07/09/2026
Nie każdy start wygląda tak, jak zakładamy. I choć czasem trudno pogodzić się z wynikiem, szczególnie kiedy wiemy, ile pracy zostało włożonej w przygotowanie psa, właśnie takie sytuacje są częścią sportu.
Posłuszeństwo i skoki wyszły perfekcyjnie. Bez jednego punktu.
Na obronie natomiast nie wszystko zagrało. Zaliczyliśmy obronę przewodnika, natomiast pozostałe ataki nie podjęte.
Oczywiście pojawia się frustracja przez świadomość włożonej pracy, treningów i przygotowań, dlatego naturalne jest, że oczekujemy od siebie i psa więcej.
Z zawodów zabieramy przede wszystkim wnioski. Analizujemy, pracujemy dalej i wracamy na trening. Bez odpuszczania.
Zdarza się, że nie zawsze wychodzi
Ale właśnie dlatego trenujemy dalej.
Jeżeli sami jesteście teraz w takim miejscu, że coś nie wychodzi Wam tak, jakbyście chcieli — nie rezygnujcie z tego, nad czym pracujecie. Jeden gorszy trening czy jeden nieudany start nie przekreśla całej drogi.