21/08/2026
W Hucułe uczymy podstaw klasycznej jazdy konnej. Od bardzo dawna. I wiemy, jak to się robi.
Każdy, od lat pięciu do kilkudziesięciu, kto chce poznać tę niełatwą, ale jakże piękną sztukę, zadzwoni lub przyjdzie do nas, i umówi się na tzw. lonżę, pozna wszystkie niezbędne kroki. Od wsiadania, trzymania wodzy, poprzez ćwiczenia równowagi i dalsze etapy, o których już na naszym facebooku pisaliśmy. Wystarczy, że się umówi, ubierze długie spodnie, buty na płaskiej, twardej podeszwie (np. tzw. adidasy, nie tenisówki) i przyjdzie na umówioną godzinę. U nas, w sali kominkowej wybierze sobie kask (wypożyczany nieodpłatnie), dostanie na wyłączność - na pół godziny - Instruktorkę i przygotowanego do jazdy konia.
I zobaczy, czy się zakocha w tej sztuce, czy woli bezuczuciowy, jednak przewidywalny rower.
Koszt lonży to 90 zł.
Godziny lonż to 14.00 do 21.00.
Konie dobieramy do wieku jeźdźca. Mały człowiek, tak jak dostaje mały rower, u nas jeździ na małym kucyku. Większy mały człowiek, na większym kucu. Człowieki powyżej 12 lat, w tym lat kilkudziesięciu, dostają "duży rower" - tzw. dużego konia.
Wynika to z tego, że po nauczeniu podstaw jazdy konnej na lonży, dzieci idą na zastępy (jazdy grupowe) dla dzieci, na kucach różnego rozmiaru (w tygodniu 15.00-17.00), a starsze jednostki na zastępy na tzw. dużych koniach (17.00-21.00).
Po lonży są zastępy początkujące. Potem są początki galopu, a potem już lecimy. Kto już ogarnął nieco galop na ujeżdzalni (nie w terenie), znajdzie u nas również bardzo dużo miejsca na doskonalenie umiejętności. Kto już ogarnął to, czego uczymy na lonży (zestaw umiejętności już zamieszczaliśmy), ale ogarnia tylko kłus, u nas jeździ w zastępie początkującym.
No i chyba tyle. Mamy nadzieję, że opowiedzieliśmy na większość pytań często nam zadawanych w tzw. realu.