19/05/2026
Guzek niespodzianka 😱
Suczka o pięknym imieniu Wenus przyszła do nas na zdjęcie kamienia nazębnego. A przy okazji dr Ola miała przyjrzeć się małemu, niebolesnemu guzkowi na psiej głowie.
Opiekunowie podejrzewali, że przyczyną zmiany jest tkwiąca pod skórą śrucina. Przeszłość Wenus zanim trafiła do schroniska, z którego ją adoptowano, była nieznana, a śrut u psów i kotów znajdowaliśmy już nie raz, więc było to całkiem możliwe.😢
Po wykonaniu zdjęcia RTG okazało się jednak, że guzek nie daje cienia, czyli na pewno nie ma w środku ołowiu.
Kolejny na liście możliwych przyczyn był kaszak, co najprościej sprawdzić nacinając zmianę i sprawdzając jej zawartość.
I tu szok i niedowierzanie!
W guzie znajdowały się nicienie!🤯
Okazało się, że mamy do czynienia ze skórną postacią dirofilariozy – chorobą wywoływaną przez pasożyta Dirofilaria repens.
Nicienie te przenoszone są przez niektóre gatunki komarów🦟 i jeszcze kilka lat temu nie spotykało się ich na naszych szerokościach geograficznych.
Niestety odnotowuje się je w Polsce coraz częściej (zwłaszcza w centrum kraju!)
Pasożyt u żywiciela ostatecznego jakim jest pies (rzadziej inne zwierzęta) osiada najczęściej pod skórą lub w skórze, czasem w tkance mięśniowej lub gałce ocznej.
Tam, gdy dorosną, rozmnażają się, a larwy dostają się do krwi 🩸 i razem z nią krążą po organizmie.
Jeśli komar razem z krwią zarażonego zwierzęcia wyssie larwy, to może je przenieść na inne zwierzę.
Albo na człowieka. My jednak, nie jesteśmy ulubionym miejscem rozmnażania się Dirofilarii więc mogą tkwić w skórze/pod skórą tworząc guzki (przeważnie w pobliżu miejsca ukąszenia komara), ale nie krążą razem z krwią.
U psów guzki z nicieniami zazwyczaj są bezbolesne, chociaż czasem swędzą. Mogą znajdować się w zasadzie na wszystkich częściach ciała (w okolicy głowy, szyi, grzbietu, brzucha i kończyn).
Przeważnie obecność nicieni stwierdza się przypadkiem przy usuwaniu guzków (jak u Wenus) lub przy badaniu krwi (larwy!)🔬🧫
Niestety u niektórych psów mogą występować obrzęki, zapalenie skóry z uporczywym świądem a nawet reakcje alergiczne na antygeny robali.😱
No i żeby było jeszcze mniej miło – komary mogą przenosić również nicienie Dirofilaria immitis wywołujące postać naczyniowo-sercową, która jest znacznie groźniejsza i trudniejsza w leczeniu, niestety również coraz częściej spotykana w Polsce.
📣 Wniosek – poza ochroną przed pchłami i kleszczami powinniśmy zadbać o ochronę naszych pupili przed komarami. ‼
📣Ale TYLKO przy użyciu preparatów WETERYNARYJNYCH!
‼ Te przeznaczone dla ludzi są toksyczne dla psów!☠️‼⛔️