01/08/2026
🌾🐶 Lato to czas długich spacerów i zabawy na świeżym powietrzu. Niestety, to również sezon, w którym dojrzewające kłosy traw mogą stanowić poważne zagrożenie dla naszych czworonożnych przyjaciół.
Na jednym ze zdjęć widzicie kłos, który musieliśmy usunąć chirurgicznie. To doskonały przykład tego, jak niewielki element może spowodować poważny problem i wymagać interwencji weterynaryjnej.
Ze względu na swoją budowę kłosy łatwo wbijają się w skórę i mogą dostać się do uszu, nosa, oczu, przestrzeni między palcami, a nawet do dróg oddechowych. Co gorsza, nie przemieszczają się na zewnątrz – wędrują coraz głębiej w tkanki, powodując ból, stan zapalny, a nawet ropnie.
🔎 Objawy, które powinny zwrócić Twoją uwagę:
• intensywne potrząsanie głową lub drapanie ucha,
• nagłe, uporczywe kichanie i wypływ z nosa,
• mrużenie oka, łzawienie lub zaczerwienienie,
• kulawizna, intensywne lizanie łapy lub obrzęk między palcami,
• nagły niepokój i bolesność przy dotyku.
🐾 Jak zmniejszyć ryzyko?
✅ Po każdym spacerze dokładnie obejrzyj sierść, uszy, oczy i łapy swojego pupila.
✅ Unikaj spacerów po wysokich, suchych trawach.
✅ Regularnie wyczesuj sierść, szczególnie u psów długowłosych.
❗ Pamiętaj! Jeśli podejrzewasz, że kłos dostał się do ucha, nosa, oka lub wbił się w skórę, nie próbuj usuwać go samodzielnie. Jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem weterynarii – szybka reakcja może uchronić Twojego pupila przed poważnymi powikłaniami.
💚 Dbajmy o bezpieczeństwo naszych czworonożnych przyjaciół, aby letnie spacery były wyłącznie źródłem radości!