21/04/2026
Dziś dostałam jedną z tych wiadomości, których nigdy nie chce się czytać…
Odszedł Nolan 💔
Przez ponad dwa lata miałam ogromną przyjemność i zaszczyt o niego dbać. Był ze mną regularnie, miesiąc w miesiąc — i zawsze czekałam na te spotkania z ogromną radością. Po prostu strasznie go uwielbiałam.
Był wyjątkowy – spokojny, cierpliwy, niesamowicie dzielny. Taki pies, który zostaje w sercu na zawsze.
Uwielbiałam nasze spotkania. Nawet rozczesywanie największych kołtunów miało swój urok, bo Nolan wszystko znosił z godnością i spokojem. Uwielbiałam też te momenty, kiedy bez skrupułów potrafił mnie całą obślinić — i wcale mi to nie przeszkadzało. To były nasze małe, zwyczajne chwile, które dziś znaczą tak wiele.
Był nie tylko pięknym briardem, ale przede wszystkim cudowną, dobrą duszą.
Dziękuję, że mogłam Cię poznać, że mi zaufałeś i że mogłam być częścią Twojego życia, choć w tak małym kawałku.
Będę za Tobą bardzo tęsknić…
Do zobaczenia kiedyś, Nolan 🐾❤️
Zostawiłeś po sobie coś więcej niż wspomnienia — zostawiłeś kawałek siebie w moim sercu❤️❤️
Twoja groomerka Madzia 🩷
Dzisiejsza wiadomość o odejściu Nolana złamała serca nie tylko Magdy, ale nas wszystkich 💔
💔