16/07/2026
Dużo piszę o spacerach, dużo też mówię o nich na konsultacjach. Wydawać by się mogło, że temat jest już wyczerpany i wszystko co o tym można było powiedzieć, już zostało powiedziane. Mimo to, uważam, że jest to kwestia tak ważna, że warto o niej przypominać i mówić jak najwięcej.
Wiem z jakim sprzeciwem czasem spotyka się zwrócenie uwagi na konieczność zapewnienia psu spacerów w naturze. Żyjemy ciągle w biegu, nie mamy na nic czasu - praca, dzieci, dom, zajęcia, często jesteśmy zmęczeni i poddenerwowani. Tylko gdzie w tym wszystkim jest pies, za którego życie zdecydowaliśmy się pewnego dnia wziąć odpowiedzialność?
Czasy się zmieniają, w mieście jest coraz trudniej zarówno nam jak i psom. Zielonych przestrzeni jest już jak na lekarstwo, za to betonu, ludzi, psów, samochodów i hałasu coraz więcej. Głośno jest na osiedlowych spacerach, często głośno jest też w domu, bo dzieci, telewizja, muzyka, głośne rozmowy. Psy są nerwowe tak samo jak my, przebodźcowane i to co najsmutniejsze, często w tym wszystkim niezrozumiane.
Zabieramy je do pracy, restauracji, na zakupy, w odwiedziny do znajomych, w ich życiu ciągle dużo się dzieje rzeczy naszych, bo chcemy, żeby pies się dopasował do naszego stylu życia, a tak mało jest tam miejsca na te psie.
Chcę Wam dzisiaj zostawić linki do dwóch podcastów na ten temat.
Pierwszy to podcast gdzie zagadnienie spacerów poruszone zostało w aż trzech odcinkach, uwzględniając m.in. takie aspekty jak psy w mieście, szczeniaki, spacery z więcej niż jednym psem z jednego domu, pracę smyczą, wybiegi, spacery grupowe, podbiegaczy itd. O tym wszystkim mówią Agnieszka Wojtków z Udomowione i Patrycja Bukowska ze Stowarzyszenia Shiby w potrzebie. Link wrzucam do pierwszego odcinka serii spacerowej, a znajdziecie tam jeszcze dwa https://open.spotify.com/episode/41ITUyib7spJIgsgmo0xu1?si=QCzcNVLNQfWKeN6AUDhHqA&utm_source=copy-link
Drugi link to rozmowa Aleksandry Zawadzkiej-Glinki z Joanną Rek-Faber o tym jak trudny jest nasz obecny świat zarówno dla nas jak i naszych psów. Posłuchacie tu o rzeczywistości w jakiej żyjemy my i psy czyli permanentnym przestymulowaniu, zalewających nas bodźcach, pobudzeniu, emocjonalności, reaktywności, deficycie snu, ale też równowadze emocjonalnej i koniecznym odpoczynku dla mózgu.
https://youtu.be/g2inQTEcmp4?is=WpdtyfS5rSmIBOeV
Chciałabym bardzo, żeby najmocniej tutaj wybrzmiało, że każdy pies potrzebuje się zresetować od codziennego nadmiaru bodźców, emocji i trudnych sytuacji, gdzieś w spokojnym otoczeniu.
Jak bardzo byśmy nie mieli czasu, to dwa czy trzy spacery dziennie dookoła bloku to za mało dla każdego psa, a jeden spacer w spokojnej okolicy tygodniowo, szczególnie dla psa, który jest młody, zdrowy i mieszka w trudnym spacerowo i głośnym miejscu - również.
I zawsze pracę nad wszelkimi problemami zaczynamy od podstaw, czyli zapewnienia psu tego czego potrzebuje, również w odpowiedni sposób.
Pamiętajmy, że spacer to nie luksus, tylko nasza powinność względem psa i absolutna podstawa do tego, żeby miał on możliwość wyregulowania układu nerwowego, co będzie pomagało mu radzić sobie ze stresem na co dzień na spacerach w mieście / koło domu / na osiedlu.
Jeśli Wasz pies ma problemy, jeśli nie wiecie jak zacząć, odczuwacie stres związany ze spacerami, zapraszam na konsultację 💁
A może znacie jeszcze jakieś warte odsłuchania materiały w temacie spacerów? :-)