22/08/2026
Wczoraj przedstawialiśmy Wam Bazię, dziś przedstawiamy jej córkę - Betty.
Betty była zmuszana do żebrania w centrum Warszawy, a prawdopodobnie również w innych miastach. Na video z tamtego czasu, które otrzymywaliśmy, bardzo często zachowywała się dziwnie spokojnie - leżąc wiele godzin bez ruchu pośród tłumu, zgiełku, hałasu. Możemy się tylko domyślać, jak taki efekt uzyskano...
Mimo trumatycznych przeżyć Betty nie straciła wspaniałego charakteru, wesołego usposobienia i żywiołowości, którą nas rozbawia do łez. Czy wyobrażacie sobie 60-kilogramowego bernardyna, który przewala wolontariusza na plecy, kładzie się na nim i chce być głaskany? To jest właśnie nasza Betty.
Lubi marchewki, przypadkiem znalezione mirabelki czy jabłka. Ponadto, często na spacerach stołuje się trawą, dlatego też niekiedy określamy ją mianem krówki 😅 Potrzeba do niej siły i cierpliwości, ale uwierzcie nam - wszyscy kochamy ją całym sercem, bo jest gwarantem salw śmiechu.
Dla Betty szukamy DOMU TYMCZASOWEGO. Współpracujemy w tej mierze z Animal Support, które odpowiadało za zabezpieczenie bernardynów. Zachęcamy do kontaktu.
📆 W schronisku od: 11.05.2026
📍 Schronisko na Paluchu
Więcej informacji o Betty: https://napaluchu.waw.pl/animal/0452-26p/
Fot. Aleksandra Boczkowska
Kontakt w sprawie adopcji Betty (1 rok, 60 kg):
☎️ 608 010 310 (Iza)
☎️ 501 511 714 (Ela)
Kontakt z Biurem Przyjęć i Adopcji Zwierząt w godzinach 10:00 - 18:00
☎️ 22 868-15-79