23/08/2026
I jak to jest z tym dawaniem psu samemu decydować o…. No właśnie o czym?
To jest naprawdę bardzo trudny i zawiły temat.
Niestety czy tego chcemy czy nie psy są od nas zależne. To my decydujemy kiedy idą na spacer, kiedy się załatwiają, kiedy jedzą, czasem też o tym kiedy śpią, gdzie mieszkają itd. Myślę, że można tu jeszcze wymienić trochę rzeczy.
Z drugiej strony jeśli już o tylu rzeczach decydujemy to chcemy też dać psu możliwość stanowienia samemu o sobie. Ale czy to zawsze jest dobre?
Odpowiedź pewnie Was nie zaskoczy, to zależy.
Nie każdy pies na danym etapie życia jest w stanie podejmować dobre decyzje, dobre czyli bezpieczne dla siebie, dla innych psów, dla innych ludzi, dla otoczenia.
Nie każdy pies po prostu dźwignie decyzyjność, a to my jesteśmy od tego, żeby psu w życiu pomagać.
I nie mam tu na myśli czy wytarza się w padlinie czy nie, bo to ostatecznie nie jest jakimś wielkim dramatem czy tego, że to pies zdecyduje czy pójdziemy w prawo czy w lewo.
Mam na myśli psa, który biega od jednego psa do drugiego i wyobraźmy sobie sytuację, że podbiegnie do bardzo lękliwego psa, zachowując się jak burak, pal licho czy ugryzie czy nie, i podkopie pewność siebie tego psa, zniszczy tygodnie pracy z psem, który boi się wychodzić z domu. “Zwykłym” podbiegnięciem.
Albo w drugą stronę podbiegnie do psa i zostanie pogryziony. I czyja to wtedy będzie wina?
A może to on ugryzie? Bo jego opiekun jest zdania, że psy zawsze się dogadają.
Inny przykład “wesoły” labrador, który kocha wszystkich ludzi, któregoś razu skoczy na dziecko, które się przewróci i rozbije sobie głowę.
Albo pies przebiegający ulicę, bo zobaczył innego psa, a do każdego przecież trzeba podbiec.
Prawda jest taka, że żyjąc z psem w mieście musimy go kontrolować. Ale musimy też budować w psie przekonanie, że z nami zawsze jest bezpiecznie i warto korzystać z naszych wskazówek. Jeśli pies zna zasady żyje mu się lepiej. Dlatego też tak często powtarzam słowo KONSEKWENCJA.
Pod im większą kontrolą jest pies tym przewrotnie możemy dać mu więcej luzu i swobody.
dalszy ciąg w podpiętym komentarzu