22/08/2026
Nałożyłam na siebie jakąś absurdalną presję, co powinien już Anubis potrafić, jaki powinien już być. Nawet nie wiecie jak szybko nasze życie to zweryfikowało 😅 I pomyślicie sobie - no przecież jesteś trenerką, mówisz innym jak to powinno wyglądać, a wykładasz się przy własnym psie? A wiecie, że będąc trenerem najtrudniej się pracuje z psem, z którym jesteśmy bardzo związani emocjonalnie?
Często zapominamy, że każdy pies uczy się w swój indywidualny sposób, a tłumaczenie „bo moje cztery poprzednie psy to umiały” możemy sobie wsadzić pod pachę.
Często frustrujemy się bo coś zajmuje więcej czasu niż psu koleżanki, a nawet zdarza się, że nasz pies nigdy nie będzie w stanie czegoś ogarnąć. No ale ludzie, czy my jesteśmy dobrzy z matmy, geografii, fizyki, angielskiego w dokładnie tym samym stopniu? No ja nie 🫣 .
Obok treningów, które są na tym etapie bardzo krótkie, daję Anubowi być szczeniakiem, popełniać błędy, doświadczać. Na bycie mistrzem jeszcze przyjdzie czas!