10/02/2026
Od lat pomagamy zwierzętom i wiemy, jak wiele dobra potrafi zdziałać wrażliwość i solidarność ludzi. Wiemy też, że zaufanie – najcenniejszą walutę w działaniach każdej organizacji – bardzo łatwo stracić. A bez zaufania żadna pomoc nie będzie już możliwa.
Coraz częściej spotykamy się z sytuacjami, w których historie zwierząt są przedstawiane w sposób mający przede wszystkim wzbudzić emocje (niekoniecznie zgodny z prawdą), a kwoty zbiórek bywają znacząco zawyżane. Być może stoi za tym chęć zebrania środków dla kolejnych zwierząt, niemniej konsekwencje takich działań są bardzo poważne:
– podważana bywa wiedza i uczciwość lekarzy weterynarii, choć to nie oni postawili diagnozę i określili koszty leczenia podawane w opisach zbiórek;
– gdy ubarwione historie i zawyżone koszty wychodzą na jaw, cień podejrzeń pada na wszystkie organizacje – także te działające rzetelnie i transparentnie;
– pomoc trafia głównie do przypadków najbardziej „medialnych”, a jednocześnie spada zaufanie darczyńców, bez którego nie da się pomagać nikomu.
Nie piszemy tego, by kogokolwiek oskarżać. Chcemy jedynie zwrócić uwagę, że takie sytuacje się zdarzają i w dłuższej perspektywie wpływają na negatywne postrzeganie wszystkich, którzy zbierają środki na pomoc zwierzętom.
Co można zrobić, by temu przeciwdziałać? To wspólna odpowiedzialność organizacji i darczyńców. Organizacje budują wiarygodność poprzez publikowanie dokumentów potwierdzających diagnozy i koszty leczenia, a darczyńcy – poprzez zwracanie uwagi, czy takie dokumenty są dostępne, i pytanie o nie, gdy ich brakuje.
Zdajemy sobie sprawę, że osoby pracujące zawodowo, a jednocześnie działające w organizacjach prozwierzęcych, często organizują zbiórki w pośpiechu i natłoku obowiązków, a później nie mają czasu na zamieszczenie faktur. Jednak wszyscy, dla których priorytetem jest realna pomoc zwierzętom i rzetelne działanie, posiadają dokumenty potwierdzające sposób wydatkowania środków i w razie potrzeby mogą je przedstawić.
Wierzymy, że tylko rzetelne i przejrzyste działania mogą naprawdę zmieniać los zwierząt.
Na zdjęciu:
Matylda ❤️