07/09/2026
Jakiś czas temu opiekunowie naszej klientki (owczarek niemiecki, ponad 50kg) zwrócili się do nas z prośbą o dostosowanie pasa rehabilitacyjnego marki Trixie, który kiedyś zakupili, aby wspomóc "tył" swojej podopiecznej. Próbowali wielu rzeczy, ponieważ ich sytuacja była bardzo trudna – piesek miał niedowład zarówno przodu, jak i tyłu a do tego III piętro w bloku bez windy. Pas w oryginale pod wpływem napięcia dość mocno się marszczył zwężając tak, że w zasadzie użytek mijał się z celem. Wszyliśmy więc dwie pianki po 2 cm i problem został rozwiązany. Niestety wkrótce opiekunowie musieli podjąć najtrudniejszą decyzję i oddali nam pas, abyśmy przekazali komuś, kto będzie go potrzebował.