26/02/2026
Agresywny pies w salonie groomerskim? Czasem tak się zdarza 🤷♀️
Nie jest to praca, w której każdy pies grzecznie stoi na stole i współpracuje przez cały czas trwania wizyty.
Lusia, w typie shih-tzu, odwiedza mnie regularnie od 2 lat i na początku naszej wspólnej drogi była psem agresywnym w trakcie pielęgnacji.
Grooming był dla niej prawdziwą zmorą. Lusia nie bała się pokazać, że ma zęby i wie do czego służą 😉.
Ale przecież to długowłosy pies i nie mogliśmy tego tematu po prostu odpuścić. Więc działaliśmy 😊
Częste wizyty, duuuużo cierpliwości, szanowania granic ale i czasem naginania ich żeby dojść do wspólnego porozumienia doporowadziło nas w 2 lata do miejsca, w którym jesteśmy teraz.
Czy grooming to ulubione zajęcie Lusi? Nadal nie 😉
Ale czy wizyty są komfortowe i BEZPIECZNE dla nas obu? Zdecydowanie tak!
To najlepszy dowód na to, że nawet trudny start nie przekreśla udanej współpracy 🙌🏻
A rodzinie Lusi należą się wielkie brawa, że dbali o częste wizyty, żeby ten problem naprawić 👏🏻