Kocia przystań - Dom tymczasowy u Justyny

Kocia przystań - Dom tymczasowy u Justyny Nasz Dom tymczasowym to miejsce dla kotów starych, przewlekle chorych, porzuconych przez człowiek...

Kochani, dziękuję Was serdecznie za ostatnią pomoc w zakupie karmy 💜 Później wrzucę osoby post.Teraz chciałabym Was jesz...
25/08/2026

Kochani, dziękuję Was serdecznie za ostatnią pomoc w zakupie karmy 💜 Później wrzucę osoby post.

Teraz chciałabym Was jeszcze raz prosić o pomoc dla Farcika.
Już dziś musimy pojechać na wizytę kontrolną do Zielonej Góry.
Pan doktor przyjmuje tam tylko raz na 2 tygodnie, dlatego dzisiejsza wizyta jest konieczna.

Na wizytę najprawdopodobniej mam wystarczająco środków, ale brakuje nam na dojazd.
Niestety z przyczyn niezależnych od nas musimy pojechać pociągiem, a koszt biletów w obie strony to około 200 zł 🥺

Pomożecie nam choć odrobinę i tym razem?
Bardzo prosimy w imieniu Farcika 🙏🥹

https://zrzutka.pl/3wrx6m

wśród fanów

Dziś zostajemy już zupełnie bez karmy, żwirku, podkładów...Nie jest to żaden szantaż emocjonalny, tylko nasza rzeczywist...
22/08/2026

Dziś zostajemy już zupełnie bez karmy, żwirku, podkładów...

Nie jest to żaden szantaż emocjonalny, tylko nasza rzeczywistość 😞
Wydałam już wszystkie wolne środki, nawet swoje prywatne i w tej chwili zostajemy z niczym.
Zrobiłam co mogłam.
Tak źle naprawdę jeszcze nigdy nie było.
Miesiąc sierpień wyniszczył nas totalnie!

Może ktoś jeszcze zechce podarować nam choć maleńką cegiełkę na zakup jedzonka, i w ten sposób przetrwamy choć weekend? 🥺
Bardzo prosimy w imieniu kociaków i swoim.

https://zrzutka.pl/3wrx6m

wśród fanów

Funia jest już po zabiegu stomatologicznym.Niedawno wróciliśmy do domu 🥹 wszystko przebiegło prawidłowo.Gdyby ktoś zechc...
20/08/2026

Funia jest już po zabiegu stomatologicznym.
Niedawno wróciliśmy do domu 🥹 wszystko przebiegło prawidłowo.

Gdyby ktoś zechciał wesprzeć grosikiem zabieg Funi za który zostanie nam wystawiona faktura, to można to zrobić poprzez link w komentarzu.
Z góry serdecznie dziękuję 💜

Czasem naprawdę nie mam już siły po raz kolejny prosić Was o pomoc. Jest to dla mnie bardzo trudne i niejednokrotnie upo...
19/08/2026

Czasem naprawdę nie mam już siły po raz kolejny prosić Was o pomoc. Jest to dla mnie bardzo trudne i niejednokrotnie upokarzające. Zdarza się, że w odpowiedzi na moje apele otrzymuję wiadomości, a nawet telefony pełne obelg. „Wyłudzaczka”, „żebraczka” – to tylko niektóre z określeń, które muszę czytać i słyszeć.

Mimo wszystko nadal proszę.

Bo wiem, że koty same sobie nie poradzą. Wiem, że bez mojej opieki i bez Waszej pomocy nie miałyby szans na dobre życie. A ja po prostu nie potrafię odwrócić się od nich wtedy, kiedy najbardziej mnie potrzebują.

Farcik cały czas dzielnie walczy o swoje zdrowie. On tak bardzo chce jeszcze żyć… i nie mogę odebrać mu tej szansy. Potrzebujemy jednak pieniędzy na kolejne wizyty, leczenie, karmę i suplementy.

Celinka pilnie musi trafić na dalszą diagnostykę. Tak bardzo boję się, że jeśli będziemy musieli czekać, nadejdzie moment, w którym będzie już za późno, żeby cokolwiek zrobić. Nie chcę nawet pisać tego słowa, ale w najgorszym przypadku pozostanie nam już tylko żywienie ręczne do końca jej życia albo eutanazja. Chcę zrobić wszystko, żeby dać jej jeszcze inną możliwość.

Leoś, który zmaga się z krótką okrężnicą, nadal jest w trakcie leczenia. Pojawił się maleńki postęp i właśnie dlatego nie możemy teraz przerwać kuracji. Niestety leczenie również pochłania kolejne środki.

Smefretkę z guzem żuchwy czekają badania diagnostyczne i zabieg. Ich koszt jest dla mnie obecnie ogromnym obciążeniem, ale nie możemy tego odłożyć.

Jutro Funia ma zabieg sanacji jamy ustnej z ewentualnymi ekstrakcjami. To kolejny dług, który powstanie w gabinecie. Nie mam już tych pieniędzy, ale nie mogę pozwolić, żeby w nieskończoność cierpiała z powodu bólu.

Na tę chwilę do końca sierpnia mam już do opłacenia fakturę na 2000 zł, a z końcem sierpnia zostanie wystawiona kolejna...🥺
Nie wspominam tu o płatnościach, które uiszczam z góry.

Nie wiem, jak długo jeszcze damy radę…

Koty pod moją opieką są coraz starsze. Chorują. Wiele z nich nie ma szans na adopcję, dlatego mają u mnie zapewnione wszystko, czego potrzebują – bezpieczny dom, jedzenie, leczenie i opiekę aż do końca swoich dni.

Nie proszę dlatego, że jest mi łatwo. Proszę, bo nie mam już innego wyjścia.

Jeśli ktokolwiek z Was jest jeszcze w stanie i ma ochotę nam pomóc, bardzo Was o to proszę – w imieniu Farcika, Celinki, Leosia, Smefretki, Funi i wszystkich pozostałych moich kocich podopiecznych. ❤️

Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma znaczenie. Czasem to właśnie kilka czy kilkanaście złotych od wielu osób pozwala opłacić kolejną wizytę, kupić karmę albo wykonać potrzebne badanie.

Proszę, nie zostawiajcie nas teraz samych. 🙏🐾

Zbiórka na codzienne potrzeby:
https://zrzutka.pl/3wrx6m

Zbiórka na badania i zabieg Smerfetki:
https://zrzutka.pl/h9zrsz

Smefretka ❤️Byliśmy wczoraj na wizycie stomatologicznej. Niestety okazało się, że konieczne będzie wykonanie RTG stomato...
19/08/2026

Smefretka ❤️

Byliśmy wczoraj na wizycie stomatologicznej. Niestety okazało się, że konieczne będzie wykonanie RTG stomatologicznego, a następnie – w zależności od tego, co pokaże badanie – odpowiedni zabieg.
Koszty wyceniono wstępnie na około 1200 zł, (wszystko jest zawarte w opisie).

Musimy działać dość szybko, dlatego założyłam zbiórkę na pokrycie kosztów diagnostyki i leczenia. Udało nam się umówić Smefretkę na pierwszy wolny termin – 1 września.
Do tego czasu musimy jednak zebrać potrzebne środki.

Na tę chwilę Smefretka jest zabezpieczona lekami przeciwbólowymi i antybiotykiem, musimy teraz czekać na zabieg, ale bardzo proszę Was o pomoc ❤️
Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża nas do celu i daje Smefretce szansę na pozbycie się bólu i rozpoczęcie leczenia.

Bardzo prosimy o pomoc dla naszej 12-letniej Smefretki 🐱❤️
Jeśli nie możecie wpłacić grosika– ogromnie pomoże również udostępnienie zbiórki 🙏

LINK DO ZBIÓRKI ZAMIESZCZAM W KOMENTARZU.

wśród fanów

Kochani, w Rossmannie jest właśnie promocja na żwirek, którego używamy 🥹Może ktoś z Was zechciałby podarować nam choć je...
18/08/2026

Kochani, w Rossmannie jest właśnie promocja na żwirek, którego używamy 🥹
Może ktoś z Was zechciałby podarować nam choć jeden kartonik, a jeśli nie jest to możliwe, dorzucić choć maleńką cegiełkę do zbiórki na jego zakup? 🥺🐾

Niestety zaczyna nam brakować również specjalistycznych karm, takich jak Gastro czy Urinary. Kończy się także jedzonko Celinki, którego potrzebuje na co dzień. 💔
Dziś za ostatnie pieniądze zrobiłam choć maleńkie zamówienie, ale przy większej liczbie kotów zapasy znikają w ogromnym tempie. 🥺

Sierpień naprawdę mocno nas przytłoczył — wizyty, badania, leki, suplementy, a przed nami jeszcze dwa zabiegi stomatologiczne. Każdy wydatek sprawia, że na podstawowe potrzeby zostaje coraz mniej.
Dlatego ogromnie proszę Was o pomoc ❤️

Jeśli ktoś może kupić nam choć jeden żwirek, jedną puszkę karmy albo dorzucić kilka złotych do zbiórki — będziemy ogromnie wdzięczni. Nawet najmniejsza cegiełka ma znaczenie. 🐾

Bardzo prosimy, pomóżcie nam uzupełnić zapasy. 🙏❤️Dziękujemy, że jesteście z nami i naszymi kociakami. 🥺🐱

•Link do żwirku: http://www.rossmann.pl/Produkt/Akcesoria/Winston-zwirek-bentonitowy-zbrylajacy-o-zapachu-zasypki-dla-niemowlat-6-l,366436,19125

•Link do zbiórki zostawiam w komentarzu.

wśród fanów

Będzie długo, ale mam ogromną nadzieję, że każdy z Was dotrwa do końca. ❤️Przepraszam, że na stronie od kilku dni zapadł...
13/08/2026

Będzie długo, ale mam ogromną nadzieję, że każdy z Was dotrwa do końca. ❤️

Przepraszam, że na stronie od kilku dni zapadła cisza, ale u nas dzieje się naprawdę sporo i sama nie wiem, w co najpierw ręce włożyć. W ostatnim tygodniu chyba nie było dnia, żebyśmy nie byli u weterynarza. 😔
I niestety nie wszystko układa się tak, jak bardzo byśmy tego chcieli…

Większość z Was wie, że Farcik to moje oczko w głowie. ❤️
W piątek otrzymaliśmy wyniki krwi, które niestety potwierdziły zapalenie trzustki. W sobotę byliśmy na specjalistycznym badaniu USG i niestety jego wynik również nie napawa optymizmem. Trudno aż uwierzyć, ile chorób może spaść na jednego, tak bardzo kochanego kota… 💔

W niedzielę Farcik poczuł się gorzej. Zupełnie nie chciał jeść, dlatego w trybie pilnym pojechałyśmy z ostatnią nadzieją do poleconego nam Pana Doktora aż do Zielonej Góry. Niestety to, co usłyszałyśmy, zwaliło nas z nóg. W jednej chwili oczy zalały mi się łzami…
Jedynym rozwiązaniem, jakie pozostało nam w przypadku Farcika, jest leczenie paliatywne.
Dla mnie to najgłębszy cios w serce 😭💔
Nie wyobrażam sobie tego. Nie potrafię pogodzić się z myślą, że mogłoby go kiedyś zabraknąć. Robię naprawdę wszystko, co tylko mogę, żeby Farcik czuł się dobrze. ❤️
Na szczęście w tej chwili wrócił mu apetyt, nie jest bólowy i korzystamy z każdej wspólnej chwili. Chcę, żeby każdy jego dzień był jak najlepszy. 🥺❤️

Ale oprócz Farcika są jeszcze inne koty, które również potrzebują mojej uwagi i opieki. Dlatego ostatnie dni praktycznie w ogóle nie sypiam. Kładę się spać nad ranem, a po 3-4 godzinach zaczynam kolejny dzień pełen wizyt, leków, karmienia i troski o naszych podopiecznych.

Jakby tego wszystkiego było mało, w poniedziałek pojechaliśmy na kontrolne RTG przełyku z Celinką. I tutaj również niestety nie mamy dobrych wiadomości. 😔
Celinka nie wymaga już kolejnego balonikowania, ale w jej przełyku nadal toczy się stan zapalny i silne podrażnienie. Najprawdopodobniej doprowadziło ono do znacznego poszerzenia przełyku, a jego konsekwencją jest cofanie się niemal wszystkiego, co Celinka zje.
Dlatego karmimy ją nawet kilkanaście razy dziennie, maleńkimi porcjami. Tylko w ten sposób udaje nam się sprawić, żeby choć część pokarmu pozostała w jej brzuszku.
Niestety weterynarz, do którego jeździmy, nie jest już w stanie nam pomóc. Jedynym rozwiązaniem, jakie nam zaproponowano, jest faryngostomia na całe życie Celinki...
Nie zgadzamy się na to. Nie chcemy podejmować takiej decyzji bez poszukania innych możliwości. Dlatego nadal szukamy pomocy, konsultacji i jakiejkolwiek alternatywy, która pozwoli Celince normalnie funkcjonować. 🙏

We wtorek czeka nas jeszcze wizyta u stomatologa z kotką Smerfetką.
Pod koniec ubiegłego tygodnia Smerfetka zaczęła unikać jedzenia. Podczas wizyty w lokalnej lecznicy okazało się, że w jej pyszczku znajduje się albo ropień powstały od pozostawionego fragmentu korzenia — Smerfetka jest kilka lat po całkowitej ekstrakcji zębów, z wyjątkiem kłów — albo, niestety, toczy się tam jakiś proces nowotworowy.
Musimy to pilnie sprawdzić i wykonać RTG stomatologiczne. 😔

I właśnie w tym momencie muszę po raz kolejny zwrócić się do Was o pomoc 🥺
Na wszystkie te wizyty, badania, leki, karmę i suplementy potrzebne są ogromne pieniądze. Bazarkowe środki w zasadzie już się rozeszły — część przeznaczyłam na spłatę wcześniejszych długów, a ogromną część pochłonęły ostatnie wizyty Farcika, jego leczenie, leki, karma i suplementy, których teraz naprawdę bardzo potrzebuje.

Nie mam już do kogo zwrócić się o pomoc.
Mam tylko Was. ❤️

Dlatego bardzo Was proszę — pomóżcie nam przejść przez ten niezwykle trudny czas. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma dla nas ogromne znaczenie. Każde udostępnienie również jest dla nas pomocą, bo może dzięki niemu dotrzemy do kogoś, kto będzie chciał dołożyć swoją cegiełkę do ratowania Farcika, Celinki i Smerfetki. 🙏🐾

Nie proszę Was o pomoc dla siebie. Proszę o pomoc dla nich.
Dla Farcika, który tak bardzo chce jeszcze być z nami. ❤️
Dla Celinki, która każdego dnia walczy, żeby utrzymać jedzenie. ❤️
Dla Smerfetki, która już we wtorek musi zostać dokładnie zdiagnozowana. ❤️

Bardzo prosimy — nie zostawiajcie nas teraz samych. 🙏
Każda złotówka może pomóc nam zrobić kolejny krok. ❤️🐾

Link do zbiórki zostawiam w komentarzu

wśród fanów

Środek dnia, osiedle pełne ludzi i On... zupełnie niewidzialny dla nikogo...Dla nikogo z wyjątkiem niepełnosprawnego Pan...
06/08/2026

Środek dnia, osiedle pełne ludzi i On... zupełnie niewidzialny dla nikogo...

Dla nikogo z wyjątkiem niepełnosprawnego Pana i kobiety, która obok nieszczęścia kociego nigdy nie przejdzie obojętnie.
Niestety Panu pomimo naprawdę ogromnych starań, za co serdecznie dziękuję ❤️, nie udało się złapać kota.
Pani, która zadzwoniła do mnie z prośbą o pomoc ( pomagałam już jej kiedyś łapać innego kota z tego stada) też w pojedynkę nie była w stanie tego zrobić.
Pojechałam tam z mężem, a naszym oczom ukazał się on... leżący na trawie, na środku osiedla, chudy, z ciężkim oddechem, najprawdopodobniej przez zapchany katarem nosek, niemogący pobierać żadnego pokarmu...być może w paszczy też jest dramat.
Udało się go bardzo szybko złapać w podbierak.
Pomimo choroby i osłabienia znalazł w sobie tyle sił, żeby jeszcze z nami walczyć i próbować uciec.
Od samego początku było wiadomo, że kotem zaopiekuje się Pani, która prosiła o pomoc. I tak kot pojechał mam nadzieję odzyskać zdrowie i lepsze jutro.
Na ostatnim zdjęciu możecie zobaczyć że został zaopiekowany.
Trafił już do weterynarza, gdzie będzie miał wykonane badania i otrzyma leczenie.

Serdeczne dziękuję tym dwóm cudownym osobom, które szukały dla niego ratunku i nie zamykały oczu udając, że nic się nie dzieje 💜

Błagam Was 🙏 reagujcie, nie bądźcie obojętni.
One mają tylko nas!!!

wśród fanów

04/08/2026

📣 Kochani!

Przypominamy, że już dziś o godzinie 21:00 kończymy licytacje i zamykamy nasz bazarek! ❤️
Bazarek dla podopiecznych "Kocia Przystań u Justyny"

Jeśli jeszcze nie zdążyliście zajrzeć, koniecznie to zróbcie!
Wciąż czeka sporo fantów, które nie mają jeszcze żadnej oferty. Być może właśnie tam znajdziecie coś dla siebie lub na prezent. 🎁

🐾 Przypominamy również, że po zakończeniu bazarku rozlosujemy nagrodę niespodziankę wśród wszystkich osób, które wygrają choć jedną licytację! 🎉 To nasz mały sposób, aby podziękować Wam za wsparcie i zaangażowanie. 💝

Każda wylicytowana rzecz to realna pomoc dla naszych kociaków – dzięki Wam możemy kupić karmę, żwirek i opłacać leczenie naszych podopiecznych.

🐱 Kociaki bardzo liczą na Waszą pomoc. Zapraszamy do składania ostatnich ofert i z całego serca dziękujemy za każde okazane wsparcie! ❤️

wśród fanów

Kochani, zaglądajcie proszę na bazarek Bazarek dla podopiecznych "Kocia Przystań u Justyny" Jest tam naprawdę sporo fajn...
02/08/2026

Kochani, zaglądajcie proszę na bazarek Bazarek dla podopiecznych "Kocia Przystań u Justyny"
Jest tam naprawdę sporo fajnych fantów, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Dodatkowo każda osoba, która wygra choć jedną licytację, weźmie udział w konkursie w którym wylosujemy nagrody niespodzianki 🥹

Serdecznie Was zapraszamy.
Poniżej tylko kilka przykładowych zdjęć fantów 🙂

wśród fanów

Adres

Szamotuły
64-500

Telefon

+48695402567

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Kocia przystań - Dom tymczasowy u Justyny umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Kocia przystań - Dom tymczasowy u Justyny:

Skróty

Udostępnij