05/07/2026
Weekend minął dla nas we Wrocławiu na zawodach Rally Obedience.
Ciri, moja 3,5 letnia suczka papillon, miała ze mną debiut w klasie 2.
Za nami już starty w klasie Puppy (6-12. miesiąc życia) i uzyskanie tytułu Rally-O Puppy Championship. Po skończeniu 12. miesiąca trzy razy wystartowałyśmy w klasie 1 z pozytywnym zaliczeniem, dostałyśmy więc awans.
W klasie 2 startuje się bez smyczy, jest dołożone więcej nowych znaków, trudniejsze bonusy... i jest o wiele przyjemniej, bo w jedynce zdarzało się 20+ zespołów i dłuuugie czekanie. W dwójce było nas tym razem aż 4 teamy, wszystko poszło więc super sprawnie.
Nasz debiut był... wesoły. Ale też nie miałyśmy ostatnio regularnych, solidnych treningów, więc moim celem było właśnie to: nie perfekcja, a dobry nastrój i wspólny flow na ringu - i to się udało na 200%.
Każdy kto nas zna wie, że Ciri to bardzo szybki mały piesek, bardzo nadgorliwy i próbujący wyprzedzać moje myśli. I jak to obikowiec, automatycznie siada, poszło więc trochę karniaczków. Wyliczając:
- kilka nadmiarowych siadów tam, gdzie nie trzeba
- poprawka "stop-stój" (przewidziałam to)
- zdeptanie znaku podczas "1 2 3 kroki do tyłu" (też przewidziałam to, ring był bardzo mały i odległości maleńkie)
- radosny hops na mnie w trakcie cofania o tyłu
- było bardzo wietrznie i akurat zerwał się wiatr, załopotała taśma ringu tuż obok nas, a Ciri jest płochliwa jak koń arabski - ale jestem z niej dumna, bo po odruchowym odskoczeniu wróciła i dzielnie kontynuowała,
- usiadła na "do mnie" w bonusie na dosłownie ułamek sekundy i postanowiła zmienić pozycję na "nogę" dzikim pląsem.
Ostatecznie zajęłyśmy miejsce 4/4 z 191/210 punktów, ale za to z najlepszym czasem 1:59 🙃 ale w Rally-O nie najważniejszy jest czas, a dokładność.
Ale rajd mamy zaliczony!
Kolejny start miał być w Łodzi, ale zawody zostały odwołane... Kolejne więc za miesiąc znów we Wrocławiu.
Mamy też filmik, wręcz humorystyczny... Jesteście ciekawi jak to wyglądało? 😆