12/02/2026
🌱 Przedwiośnie i wiosna w salonach groomerskich to czas… „przebiśniegów” 🌱🌸
Tak potocznie groomerzy nazywają pieski, które po zimie trafiają do salonów w skrajnie zaniedbanym stanie sierści – pełnej filców i kołtunów, często zbitych tak mocno, że tworzą jedną zwartą warstwę, dosłownie jak skóra zdjęta z barana.
Taka „skorupa” ogranicza ruch psa, powoduje ogromny dyskomfort, a często ból i ciągnięcie skóry przy każdym ruchu.
❗ Dlaczego to jest bardzo niebezpieczne?
Sfilcowana sierść:
🌸nie ma możliwości wyschnięcia, gdy zrobi się wilgotna
🌸sprzyja odparzeniom, ranom, grzybicom i chorobom skóry
🌸powoduje ciągłe swędzenie i ból
🌸sprawia, że psu może być zimno, bo jest cały czas wilgotny
🐶 Kiedy najczęściej do tego dochodzi?
1️⃣ gdy właściciel jest świeżo upieczonym opiekunem, nie ma jeszcze wiedzy i świadomości, jak ważna jest regularna pielęgnacja i do czego może doprowadzić jej brak
2️⃣ gdy zimą właściciel „odpuszcza” pielęgnację – boi się kąpać psa, nie suszy go, nie przyprowadza na strzyżenie, a sierść rośnie tak długa, że coraz trudniej ją samodzielnie rozczesać
✂️ Co robimy w takiej sytuacji?
👉 Nie czekamy na ciepłe dni.
👉 Jak najszybciej umawiamy się do jakiegokolwiek groomera, żeby zdjąć tę skorupę z psa i uratować jego skórę, zanim dojdzie do poważnych odparzeń i ran.
⚠️ Ważna świadomość właściciela
W przypadku silnego sfilcowania:
-nie ma możliwości wyboru długości fryzury
-groomer musi wejść najkrótszym ostrzem pod filc, czyli ostrzyc psa bardzo krótko, na gładko
To nie jest zwykłe, łatwe golenie.
Taki zabieg trwa często dłużej niż standardowa wizyta i jest znacznie trudniejszy i bardziej niebezpieczny. To właśnie przy zaniedbanych psach występuje największe ryzyko skaleczeń, a u psów z wrażliwą skórą — nawet krwawienia małżowin usznych
Filc, który długo uciskał uszy, po zdjęciu nagle dopuszcza krew — może pojawić się wysięk.
❗ To nie jest wina groomera.
📞 Czy da się coś ocenić przez telefon?
Nie - Czasami da się zostawić nieco dłuższą sierść (np. 1-2cm) i rozczesać fragmenty, ale groomer nie jest w stanie ocenić tego zdalnie.
💔 Dlaczego to jest trudne także dla groomerów?
Groomerzy kochają zwierzęta i współczują im, często walczą ze łzami, myśląc, jak długo pies musiał cierpieć.
Niestety to właśnie te przypadki są też najczęstszym źródłem konfliktów z klientami, najczęściej kończą się reklamacjami i hejtem w internecie.
Myślę że większość opinii 1⭐ salonów groomerskich, to właśnie od takich rozgoryczonych włascicieli. Ludzie, którzy zaniedbali własne zwierzę, bardzo często mają pretensje do groomera za „zły wygląd” psa. Najlepiej jakby rozczesał zbity filc i to jeszcze za darmo 🤷💩 doprowadzając psa do skrajnych emocji i drażniac skórę.
📢 Zapamiętać należy jedno:
Groomer to nie sadysta, próba rozczesania bardzo często byłaby nieetyczna. Dobry groomer nie znęca się nad zwierzęciem "na życzenie".
👉 Jak dbasz, tak masz.
Niezależnie od tego, czy jesteś influencerką, prawnikiem czy papieżem.
Twój hejt i agresja świadczy wyłącznie o Tobie, nie o groomerze.
Na szczęście jest też wielu wspaniałych opiekunów, którzy mają wrażliwość do swoich zwierząt i jest im zwyczajnie wstyd kiedy coś podobnego się wydarzy. Każdemu groomerowi życzę wyłącznie takich.
A Ci... inni niech sobie strzygą sami, albo najlepiej nie biorą w ogóle psów. Posiadanie psa nie jest obowiązkowe! Jednak jeśli już masz zwierzę to Twój obowiązek dbać o jego dobrostan!