Gabinet Weterynaryjny "Olvet" Strzelno, ul. Powstania Wlkp. 23

Gabinet Weterynaryjny "Olvet" Strzelno, ul. Powstania Wlkp. 23 GODZINY OTWARCIA
Poniedziałek-piątek
9.00-17.00
Sobota
9.00-12.00

‼️UWAGA ŁĄKIE ‼️Gabinet Weterynaryjny Olvet w Strzelnie zaprasza na coroczną akcje szczepień przeciwko wściekliźnie Piąt...
20/05/2026

‼️UWAGA ŁĄKIE ‼️
Gabinet Weterynaryjny Olvet w Strzelnie zaprasza na coroczną akcje szczepień przeciwko wściekliźnie
Piątek od 17
Sobota od 12.30
Proszę o zgłaszanie chętnych osób z numerem posesji do Pani Sołtys, lub tel/SMS pod nr 669392986.
Szczepienie psa/kota przeciwko wściekliźnie 50zl
Szczepienie komplet (+parwowiroza, nosówka i in.) 120zl
Będziemy mieć ze sobą także środki przeciw pasożytom 🪱🕷️
Pozdrawiam serdecznie
Lek.wet. Ola Zaremba

Kolejne szczepienia: sobota 16 maja - Wronowy, Młyny, Młynice
15/05/2026

Kolejne szczepienia: sobota 16 maja - Wronowy, Młyny, Młynice

Harmonogram szczepień przeciwko wściekliźnie - 20268.05 piątekKijewice g. 17.00Witkowo g. 17.20Mirosławice g. 17.30Siera...
06/05/2026

Harmonogram szczepień przeciwko wściekliźnie - 2026
8.05 piątek
Kijewice g. 17.00
Witkowo g. 17.20
Mirosławice g. 17.30
Sierakowo 17.50
Włostowo 18.10
Siemionki 18.30

Harmonogram szczepień przeciwko wściekliźnie - 20267.05 czwartekMarkowice g. 17.00Niemojewko g.17.30
06/05/2026

Harmonogram szczepień przeciwko wściekliźnie - 2026

7.05 czwartek
Markowice g. 17.00
Niemojewko g.17.30

06/05/2026

Harmonogram szczepień przeciwko wściekliźnie do końca tygodnia:

7.05 czwartek
Markowice g. 17.00
Niemojewko g.17.30
8.05 piątek
Kijewice g. 17.00
Witkowo g. 17.20
Mirosławice g. 17.30
Sierakowo 17.50
Włostowo 18.10
Siemionki 18.30

20/04/2026

Apel KIL-W w sprawie pierwszego ogniska wścieklizny w 2026 r.

Główny Lekarz Weterynarii poinformował o stwierdzeniu pierwszego w bieżącym roku ogniska wścieklizny na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Chorobę wykryto u padłego kota w miejscowości Nowosiółki (gmina Zalesie, powiat bialski, województwo lubelskie). Rozpoznanie zostało potwierdzone wynikami badań laboratoryjnych z dnia 13 kwietnia
2026 r., przeprowadzonych w Zakładzie Higieny Weterynaryjnej w Lublinie.

🔎Okoliczności wykrycia choroby
Zwierzę przez kilka dni przebywało poza domem, korzystając z możliwości swobodnego wychodzenia na zewnątrz. Po powrocie kot ugryzł właściciela, co stało się bezpośrednim powodem wdrożenia obserwacji weterynaryjnej. W jej trakcie zwierzę zdechło. Badania laboratoryjne przeprowadzone w następstwie śmierci kota jednoznacznie wykazały, że jej przyczyną była wścieklizna. Właściciel, narażony na kontakt z wirusem w wyniku ugryzienia, został niezwłocznie objęty opieką medyczną.

🚨Działania służb weterynaryjnych
W odpowiedzi na stwierdzone ognisko Powiatowy Lekarz Weterynarii w Białej Podlaskiej wydał w dniu 14 kwietnia 2026 r. rozporządzenie w sprawie zwalczania wścieklizny zwierząt na terenie powiatu bialskiego. Wojewódzki Lekarz Weterynarii w Lublinie określił obszar zagrożony wścieklizną w promieniu około 10 km od miejsca wykrycia ogniska. Na tym obszarze wprowadzono środki kontroli choroby, w tym nakaz szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie w terminie 30 dni od dnia ukończenia przez zwierzę 3. miesiąca życia.

Jednocześnie na mocy rozporządzenia Wojewody Lubelskiego obowiązek szczepienia kotów przeciwko wściekliźnie obejmuje również powiaty: biłgorajski, chełmski, hrubieszowski, krasnostawski, tomaszowski i zamojski, a także miasta Chełm i Zamość.

Apel samorządu lekarsko-weterynaryjnego

- Wścieklizna to choroba, o której wielu ludzi myśli jak o zagrożeniu z przeszłości – czymś odległym, niemal historycznym. Tymczasem wirus wścieklizny nie zniknął i tam, gdzie obszary leśne sąsiadują z zabudowaniami, ryzyko jest jak najbardziej realne. Chcę to powiedzieć wyraźnie i odpowiedzialnie: wścieklizna u człowieka jest chorobą praktycznie zawsze śmiertelną. Gdy pojawią się objawy kliniczne, medycyna jest bezsilna. Nie ma skutecznego leczenia. Dlatego jedyną racjonalną odpowiedzią jest zapobieganie – powiedział Marek Mastalerk Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej.

W obszarach objętych zagrożeniem epidemiologicznym szczególną uwagę należy zwracać na koty. To zwierzęta, które często prowadzą podwójne życie – żyją z człowiekiem pod jednym dachem, ale równocześnie wychodzą na zewnątrz, eksplorują teren, polują i wchodzą w kontakt z dziką fauną. Kot może zetknąć się z chorym lisem, jenotem czy innym dzikim zwierzęciem, a następnie wrócić do domu i mieć bezpośredni kontakt z domownikami, w tym z dziećmi. To realne ryzyko, które właściciele zbyt często bagatelizują.

📌- Apeluję do wszystkich właścicieli kotów na terenach zagrożonych wścieklizną: zaszczepcie swoje zwierzęta. Szczepienie kota to nie jest kwestia wyboru ani dobrego samopoczucia właściciela – to obowiązek wynikający z troski o zdrowie publiczne i odpowiedzialności za najbliższych. Jeden zastrzyk podany przez lekarza weterynarii może przerwać łańcuch zakażenia i uratować życie – nie tylko zwierzęcia, ale i człowieka – podsumowuje M. Mastalerek.

20 kwietnia to corocznie Światowy Dzień Szczepień Zwierząt. Obchodzimy go, aby podkreślić kluczową rolę profilaktyki w ochronie zdrowia pupili. Celem tego dnia jest edukacja opiekunów o szczepieniach zapobiegających śmiertelnym chorobom oraz promowanie odpowiedzialnych postaw.

‼️UWAGA ‼️⚠️ Rokuś to czwarty w tym tygodniu pacjent naszego gabinetu, z potwierdzoną Babeszjozą 😔 Kleszcze są już aktyw...
12/03/2026

‼️UWAGA ‼️
⚠️ Rokuś to czwarty w tym tygodniu pacjent naszego gabinetu, z potwierdzoną Babeszjozą 😔
Kleszcze są już aktywne, i niestety coraz bardziej niebezpieczne ⚠️
Stosowanie preparatów przeciwko kleszczom to najlepsza profilaktyka!

23/01/2026

Internet nauczył ludzi leczyć zwierzęta. I to jest tragedia.

Nie dlatego, że ludzie są głupi. Tylko dlatego, że internet nie uczy odpowiedzialności. Uczy pewności siebie bez zaplecza. Daje poczucie kompetencji bez konsekwencji. Anonimowość pozbawiła nas hamulców i lecimy na ślepo prosto na obicie pyska, albo co gorsza na pogorszenie stanu naszych zwierząt.

Wystarczy kilka postów na grupie, kilka komentarzy zaczynających się od „u mnie pomogło i u cioci Zdzisi też”, kilka zdjęć „przed i po” i nagle choroba przestaje być problemem medycznym. Staje się wątkiem dyskusyjnym. Ankietą. Zbiorem opinii. Takim testem Rorshacha - co widzisz na zdjęciu, z czym Ci się kojarzy. Każdy puszcza jakieś swoje wesołe sugestie i skojarzenia

To nie jest wiedza. To jest echo. Mknące po pustych głowach i pustych korytarzach internetu.

W gabinecie bardzo często słyszę: „czytałam, że to na pewno to”, „w internecie pisali, że ten lek zaszkodzi”, „na grupie mówili, że to normalne”. I w tym momencie leczenie zaczyna się dużo wcześniej niż badanie. Zaczyna się od odkręcania narracji. Czasem wygląda to jak kopanie się z płaskoziemcą - ja swoje argumenty, a po drugiej stronie obrona teorii z kupy i dykty.

Najbardziej niebezpieczne w internetowym leczeniu jest to, że czasem „działa”. Objaw znika. Zwierzę je. Przestaje kuleć. Przestaje piszczeć. Tyle że choroba zostaje. Maskowana, wygaszona, przykryta domowym protokołem z komentarzy. Powiem Wam - mało tego! Opiekunowie mają swoje placebo: "hmmm chyba rzeczywiście lepiej bo tym czystku i wcierkach z kału pająka - od razu taki jakby weselszy"

Internet nie widzi całego pacjenta. Nie widzi badań. Nie zna historii. Co najważniejsze: nie ponosi odpowiedzialności, gdy coś pójdzie źle. Znika, gdy zwierzę umiera. Zostawia opiekuna samego z pytaniem: „dlaczego nikt mi nie powiedział, że tak się to skończy?”.

Bo też czasem nie powie prawdy. Internet mówi to, co dobrze się czyta. Jest wylęgarnią szurskich teorii bo skoro można człowiekowi sprzedać zaczarowany bulbulator do wody, albo lewoskrętną witaminę C z jagody himalasjkiej BIO EKO to czemu i na naiwnym opiekunie nie można zarobić?

W przypadku zwierząt egzotycznych ta tragedia jest jeszcze bardziej wyraźna. Gady, króliki, ptaki nie krzyczą z bólu. One adaptują się do cierpienia. A internet uczy, że „skoro je, to jest okej”. Że „skoro się rusza, to jeszcze nie ma dramatu”. Że „u mnie tak było i żyje”.

Tylko że medycyna nie działa na zasadzie cudzych historii. Działa na zasadzie biologii, czasu i decyzji. A każda decyzja podjęta na podstawie komentarza zamiast badania to ruletka, w której stawką jest cudze życie, a cudzym życiem przecież najlepiej obstawia się zakłady.

Najbardziej paradoksalne jest to, że internetowe leczenie często wynika z troski. Z lęku. Z potrzeby kontroli. Ale efekt jest odwrotny. Odbiera kontrolę tam, gdzie naprawdę można ją mieć.

Bo leczenie zaczyna się nie od wyszukiwarki (no chyba, że otwartego gabinetu szukasz). Zaczyna się od odpowiedzialności za to, że nie wszystko da się „ogarnąć samemu”.

Dopóki będziemy udawać, że internet jest równorzędnym partnerem dla medycyny, dopóty ta tragedia będzie się powtarzać. W ciszy. Bez komentarzy, lajków i serdeuszek. Już po fakcie.

Jeśli szukasz internetowych porad na poważne schorzenie, jeżeli jednak zwierzę nie przeżyje tych internetowych porad, to pamiętaj, że to nie internet zawiódł i anonimowi ludzie przed klawiaturą, tylko Ty. Bo to Ty jesteś odpowiedzialny za swojego zwierzaka.

Adres

Powstania Wielkopolskiego 23
Strzelno
88-320

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 12:00

Telefon

+48523292530

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Gabinet Weterynaryjny "Olvet" Strzelno, ul. Powstania Wlkp. 23 umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria