16/07/2026
Amicusowa rodzinko!
Dostałem dziś oficjalne powiadomienie o zgłoszeniu mnie do organizowanego przez Głos Wielkopolski plebiscytu na najlepszego "weterynarza" roku.
Z tego miejsca bardzo dziękuję za Wasze zaufanie.
Mam jednak do Was dwa apele. Jeden zawodowy a drugi zawodowo-prywatny. Więc po kolei:
Zawodowo! Kochani ani moi koledzy ani ja wykonujący ten cudowny acz ciężki zawód nie jesteśmy "weterynarzami". Jesteśmy lekarzami weterynarii i z tego miejsca bardzo proszę organizatorów aby uwzględnili ten fakt. Tak wiem...mowa potoczna etc. Ja jednak jestem bardzo przywiązany do faktu bycia lekarzem "nieludzkim".
Zawodowo-prywatnie.
Kochani. Apeluję do Was. Tenże plebiscyt jest płatną formą gdzie głosami są smsy. Taki SMS kosztuje 3zł plus VAT co daje nam 3,69 zł brutto.
Nie, nie proszę o głosy! Wręcz odwrotnie. Proszę Was bardzo byście na mnie nie oddawali glosów (nie wysyłali smsów)!!! Zamiast tego, tą kwotę przeznaczcie na zwierzęta potrzebujące. Wpłaćcie choć tak małą cegiełkę na lokalne fundację i stowarzyszenia pomagające bezdomniakom. Albo na WOŚP.
Jeśli jednak nie utożsamiacie się z żadną organizacją to wyjdźcie do Waszych sąsidów bliższych lub dalszych. Jestem więcej niż pewien, że są wśród nich osoby potrzebujące. Zapytajcie czy czegoś im potrzeba. Czy możecie jakoś pomóc. Może ledwo wiążą koniec z końcem, może nie mają na leki, na jedzenie... Nie bójcie się zapytać i pomóc. Każdy taki gest ma znaczenie.
A czas, który byście stracili na szukanie plebiscytu i udział w nim zainwestujcie proszę w spacer z Waszymi psiakami, zabawę z kociakami, pomoc innym futrom/piórom/łuskom.
lek.wet. Stefan Sekulski