29/09/2026
NEGOCJACJE w psiej mowie
Diuna i Yoko przesuwają się, testują i sprawdzają, czy ta dziura pomieści dwa ogony… 🤔
Dla przewodniczek to był test z niepanikowania! Pierwsze tak „poważne” — przynajmniej w ich oczach — spotkanie tych dwóch dam przyniosło im niezły dreszczyk emocji. 🤡
Czasem najtrudniejsze jest… nie przeszkadzać. Pozwolić psom na jasną komunikację i dać przestrzeń na własną rozmowę. Oczywiście — nie zawsze możemy i powinniśmy to robić. Właśnie dlatego spotykamy się regularnie, obserwujemy i uczymy się psich komunikatów. Dzięki temu wiemy, którym psom i kiedy możemy pozwolić na takie pogaduchy.
Śmialiśmy się ostatnio na jednym ze spacerów, że u nas co tydzień odbywają się klasy komunikacji. 🐾W małej grupie spacerowej rewelacyjnie można obserwować różnorodność cech osobowościowych każdego psa: jego umiejętności negocjacji, kompetencje w gaszeniu pożarów albo, wręcz przeciwnie, talent do eskalacji. 😅
W zależności od układu grupy, wzajemnych sympatii i antypatii te same psy mogą pokazywać zupełnie różne strony swoich charakterów. I właśnie te obserwacje to jest coś fantastycznego.
💬 A Wy jak reagujecie - wkraczacie od razu do akcji z sercem w gardle, czy dajecie psom przestrzeń na pogaduchy?
Wonderowi spacerowicze - dajcie znać czy lubicie jak się coś dzieje na naszych spotkaniach czy jednak wolicie spokojne dreptanie bez nadmiaru emocji 😛
~ Sylwia