19/09/2026
„To tylko jeden ząbek…”
Dla kota jeden chory ząb może oznaczać tygodnie albo miesiące bólu. Bólu podczas każdego posiłku, ziewania, mycia pyszczka. Kot nie powie, że cierpi. Najczęściej nadal je i funkcjonuje, tylko staje się cichszy, mniej chętny do zabawy, ostrożniej gryzie albo po prostu przyzwyczaja się do bólu.
A przecież nasze koty są jak nasze dzieci. Gdy boli je ząb, dla nich to naprawdę jest tragedia.
Dlatego stomatologia nie może polegać wyłącznie na usunięciu kamienia. Każdy ząb trzeba dokładnie zbadać, a jego korzeń ocenić na zdjęciu RTG. Dopiero wtedy możemy odnaleźć ukryte stany zapalne, resorpcję i chore korzenie, których nie widać gołym okiem.
Po prawidłowym leczeniu opiekunowie często mówią: „Nie wiedzieliśmy, że on tak długo cierpiał. Znowu je, bawi się i zachowuje jak dawniej”. I właśnie ta ulga jest najważniejsza.
Leczeniem stomatologicznym naszych pacjentów zajmuje się lek. wet. Radosław Fedaczyński — dr Radek, który rozwija swoje kwalifikacje w ramach międzynarodowego programu ESAVS Dentistry oraz specjalistycznych szkoleń z chirurgii stomatologicznej.
Nie leczymy samego kamienia. Szukamy źródła bólu i pomagamy pacjentowi odzyskać komfort życia.
Lecznica ADA — stomatologia psów i kotów w Przemyślu i Rzeszowie.