02/06/2026
Rysia przyjechała około sześć miesięcy temu z Ukrainy, z terenów objętych wojną. Została adoptowana i trafiła do gabinetu na badania kontrolne. Okazało się, że ma nowotwór listwy mlecznej, który usunąłem dwa tygodnie temu. Dziś Rysia przyszła na kontrolę. Rana goi się prawidłowo, część szwów mogła zostać usunięta. Kolejna wizyta za tydzień.