27/09/2026
Po długiej nieobecności nadrobiłam od Was wiadomości prywatne i z góry przepraszam, że nie odpisywałam.
Ten rok był dla nas wyjątkowo trudny. Połączenie opieki nad papugami i małym dzieckiem okazało się jeszcze trudniejsze, niż się spodziewałam, ale daliśmy radę. Niestety, kłopoty pojawiły się gdzie indziej. Większość naszego stada w tym roku odeszła.
Powodów było wiele, przeróżnych. Ostatni ptak, o którym pisałam, to Strips, ale na tym się nie skończyło, choć po tej stracie pękło mi serce. Chwilę później odeszła Czesława (wątroba), niedawno także Łysa (nowotwór).
Pozostały z nami 4 ptaszki, ale Sopelek również choruje na nowotwór, więc to kwestia czasu.
To wszystko sprawiło, że odstawiłam na bok ptasie tematy, skupiłam się na tym, co się dzieje w domu. Trudno powiedzieć, jak długo jeszcze potrwa takie przytłoczenie sytuacją, dlatego ze wszystkimi tematami odsyłam do Azylu dla papug (https://www.facebook.com/Azyldlapapug), gdzie dziewczyny wciąż dają z siebie wszystko, by papużkom żyło się trochę lepiej!