19/02/2015
Metody leczenia
Przyczyną bóli i porażeń w dyskopatii jest przemieszczenie dysku międzykręgowego i spowodowany nim ucisk na rdzeń kręgowy i korzonki nerwowe. Równocześnie dochodzi do powstania odczynu zapalnego okolicznych tkanek , co dodatkowo powoduje nasilenie objawów.
Leczenie :
- usunięcie przyczyny , czyli wprowadzenie przemieszczonego dysku na swoje miejsce , likwiduje wszystkie objawy
- leczenie zachowawcze , obejmuje leczenie ograniczające się do farmakologicznego zwalczania stanu zapalnego i bólu ; laseroterapia,
leczenie polem magnetycznym , akupunktura , bioenergioterapia
- operacje chirurgiczne - zalety : usunięcie przemieszczonego dysku likwiduje objawy i daje gwarancję , że już nigdy nie wyskoczy
- wady : przecięcie w czasie operacji więzadeł kręgosłupa powoduje jego destabilizację i w przypadku przemieszczenia się innego dysku już Święty Boże nie pomoże!
Przyjmuje się,że przyczyną braku pozytywnych efektów zabiegów chirurgicznych jest zawsze za późno przeprowadzony zabieg.
Leczenie poprzez nastawianie kręgosłupa czyli metody kręgarskie.
Zwykle pomaga kilka zabiegów ( ok.3 ) w odstępie 5 - 7 dni. Skuteczne jest w czasie do ok. 1 miesiąca od wystąpienia porażenia. Niekiedy , np. w przypadku ponownego częstego wypadania lub niemożności dojazdu właściciel sam wykonuje zabiegi , po przeszkoleniu.
Polegają one na wykonywaniu skrętów ciałem zwierzęcia. Występujące wtedy rozciągnięcie kręgosłupa i poszerzenie szpar międzykręgowych z równoczesnym silnym napięciem więzadeł skutkuje naciskiem tych więzadeł na przemieszczony dysk , który wskakuje na swoje miejsce.
Prawidłowo wykonany zabieg nie powoduje żadnych ubocznych skutków.
To wyjaśnienie dla tych lekarzy ,którzy twierdzą , że wprowadzenie dysku na swoje miejsce jest niemożliwe.
Leczenie zachowawcze.
Daje efekty w mniej zaawansowanych przypadkach. Po pewnym czasie dysk może powrócić na swoje miejsce i stan zapalny może wygasnąć.
Z preparatów farmakologicznych najlepsze efekty dawał Nitrogranulogen
-oprócz bardzo silnego działania przeciwzapalnego ukierunkowany był na regenerację nerwów
oraz strychnina - usprawniała przewodnictwo nerwowe na połączeniach nerwy-mięśnie ,co skutkowało wzrostem napięcia porażonych mięśni.
Niestety , oba preparaty od 10 lat nie są już produkowane a obecnie stosowane namiastki nie mają już tak specyficznego działania.
Laseroterapia - po kilku tygodniach czy miesiącach widać pewną poprawę...
Leczenie polem magnetycznym - skuteczne , ale uciążliwe . Wymaga 2 x dziennie kontroli przez okres ok. 2 tygodni. Działanie to głównie regeneracja uszkodzonych nerwów . Podobnie działa bioenergoterapia - ale z prawdziwym bioterapeutą.
Uwaga!
Kilka lat temu pewien fachowiec powiedział ,że porażone jamniki należy na kilka tygodni zamknąć w klatce w celu ograniczenia możliwości poruszania się i zapobiec dalszemu przemieszczaniu się dysku.
Tak zaleca obecnie większość lekarzy weterynarii.Prawda jest jak zawsze pośrodku . W okresie porażenia spastycznego - bólowego , należy do minimum zredukować ruch i przemieszczanie się zwierzęcia , natomiast w porażeniu wiotkim wprost przeciwnie - zwierzę wymaga bardzo intensywnej rehabilitacji ruchowej w celu ograniczenia postępującego zaniku mięśni.
Z drugiej strony klatka dla jamnika to jak kaganiec , a one tego nie lubią. Sam ból powoduje , że przestają się przemieszczać - leżą i się nie ruszają.
Postępowanie z porażonym pieskiem.
Mamy nastawiony kręgosłup , a piesek nadal nie wstaje , chociaż już go nie boli. W połowie przypadków dyskopatii , zwłaszcza dotyczącej odcinka piersiowo-lędźwiowego kręgosłupa , wypadnięty dysk uciska na nerwy , co skutkuje czasową utratą zdolności przewodzenia bodźców. Na szczęście z czasem to mija , ponieważ nerwy mają zdolność regeneracji
W tym okresie musimy zadbać o:
- czynności fizjologiczne
- rehabilitację
Oddawanie moczu - nie możemy pozwolić , żeby piesek załatwiał się pod siebie. Należy nauczyć się opróżniać pęcherz z moczu poprzez ucisk na pęcherz. Jest to prosta rzecz , wymaga tylko treningu: najłatwiej jest uciskać z obu stron na środek brzuszka , a gdy mocz zacznie się wydostawać , nie należy przerywać tylko dociskać. Robimy to z wyczuciem , delikatnie zwłaszcza , gdy są napięte z bólu powłoki brzuszne. Pęcherz należy opróżniać 2 - 3 razy dziennie.
Oddawanie stolca - często wystarczy włożyć termometr do odbytu i poruszać nim. Wskutek drażnienia dochodzi do wyparcia stolca.