30/08/2026
Może to kontrowersyjne, ale…ostatnio mam wrażenie, że w psim świecie ciągle słyszmy „więcej”.
Więcej treningów, socjalizacji, zajęć. Rób więcej, Twój pies tego potrzebuje.
Kurde, a może właśnie zrób mniej? Idź na zwykły spacer z psem? Usiądźcie razem i tyle.
Nie chodzi mi o to, że trening z psem jest zły, czy rozwój psa i siebie jest czymś złym, ale otoczka, która wokół tego narosła jest ogromną presją dla przewodnika psa.
To jak? Ciekawy części 2? Zaobserwuj 🙌
Skup się na tym, co jest dobre dla Ciebie i Twojego psa. Obserwuj, co mu pomaga, i idźcie w tę stronę.
Kolejny kurs nie sprawi, że wszystko samo się naprawi.
Czasami kilkuminutowy trening zakończony na dobrych emocjach wniesie w Wasze życie więcej, niż jeśli zostanie przeciągnięty i pojawi się obustronna frustracja.
Chodzisz na różne zajęcia z psem? Mega!
Tylko uważaj, żeby go nie przebodźcować i nie przeciążyć, bo zamiast fajnie zmęczonej głowy może pojawić się problem m.in. z coraz gorszym wyciszeniem.
Byliście rano na dwugodzinnym spacerze, potem trening, a wieczorem jeszcze spotkanie z psim kumplem?
A znajdzie się dziś jeszcze chwilka na odpoczynek? 😁
Idźcie na spacer, ale spędźcie go będąc, siedząc obok siebie. Sama Twoja obecność i wspólne odpoczywanie są ogromnie ważne dla Twojego psa.
Zachowaj balans 💆♀️
To jak? Ciekawy części 2? Zaobserwuj 🙌