12/09/2026
Gdy zaczęłam planować ten wyjazd widziałam jedno - GDZIE. To był początek wokół zaczęłam budować całą resztę. Nie chciałam stworzyć wyjazdu treningowego (choć nic do nich nie mam 😉), dla to było trochę za mało.
Chciałam, aby uczestniczy przyjechali właśnie TU. I poczuli spokój oraz głębokie wyciszenie, jakie mogą dać tylko kontakt z naturą. I to naturą w najpierwotniejszej formie.
Tu nie da się NIE zwolnić, nie odpocząć, nie wyregulować. I takie warunki działają też na psy - natura, cisza, spacery tylko w las i łąkę. Dla mnie to największy luksus.
Jeszcze raz OGROMNIE OGROMNIE dziękuję za pośredniczenie między nami a wiekową siłą natury 💚💚💚 Obawiam się, że będę wpadać regularnie 😅😍