Medycyna behawioralna zwierząt towarzyszących - lek. wet. Zofia Gorzelanna

Medycyna behawioralna zwierząt towarzyszących - lek. wet. Zofia Gorzelanna konsultacje i terapia behawioralna zwierząt towarzyszących | psychofarmakoterapia | treningi medyczne

Każdy przypadek agresji wymaga dokładnej diagnostyki medycznej i behawioralnej. Ból, choroby neurologiczne, zaburzenia e...
15/06/2026

Każdy przypadek agresji wymaga dokładnej diagnostyki medycznej i behawioralnej. Ból, choroby neurologiczne, zaburzenia endokrynologiczne, problemy sensoryczne, czy zaburzenia poznawcze, mogą wpływać na zachowanie zwierzęcia i prowadzić do reakcji agresywnych.

Dlatego przed postawieniem rozpoznania behawioralnego warto przeprowadzić pełne badanie kliniczne, wykluczyć przyczyny somatyczne oraz ocenić kontekst występowania problemu. Dopiero połączenie wiedzy medycznej i behawioralnej pozwala zaplanować skuteczną terapię i poprawić bezpieczeństwo zarówno psa, jak i jego opiekunów.

Przygotowałam najważniejsze zalecenia dla lekarzy weterynarii pierwszego kontaktu dotyczące postępowania diagnostycznego u pacjentów prezentujących zachowania agresywne.

Mój kot MUSI wychodzić 🫠Na zdjęciu RTG widzicie kota ze śrutem w ciele. Niestety, to nie jest odosobniony przypadek. Kot...
11/06/2026

Mój kot MUSI wychodzić 🫠

Na zdjęciu RTG widzicie kota ze śrutem w ciele. Niestety, to nie jest odosobniony przypadek. Koty wychodzące są narażone na wypadki komunikacyjne, pogryzienia, postrzały, zatrucia oraz choroby zakaźne i pasożytnicze.

Swobodne wychodzenie nie poprawia dobrostanu - może prowadzić do przewlekłego stresu, konfliktów z innymi kotami, lękliwości, agresji czy znakowania moczem. Dobrostan to nie nieograniczona wolność, ale możliwość realizacji kocich potrzeb w bezpieczny sposób. To zdjęcie przypomina, że za decyzję o wypuszczaniu kota często najwyższą cenę płaci właśnie on.

Przedostatni zjazd kursu „Od relacji do komunikacji” w trakcie! 🤓Dzisiaj będę opowiadać o zachowaniach konfliktowych 🐺
28/02/2026

Przedostatni zjazd kursu „Od relacji do komunikacji” w trakcie! 🤓

Dzisiaj będę opowiadać o zachowaniach konfliktowych 🐺

Szkolimy dalej…to jest to, co lubimy najbardziej - dzielenie się wiedzą. Słuchaczami tym razem są wolontariusze śląskich schronisk, a tematem - zachowania łowieckie

„Zwierzę powinno jeść tylko w treningu”. No nie 🤷🏼‍♀️Głodzenie zwierzęcia po to, żeby „lepiej współpracowało”, nie jest ...
22/02/2026

„Zwierzę powinno jeść tylko w treningu”. No nie 🤷🏼‍♀️

Głodzenie zwierzęcia po to, żeby „lepiej współpracowało”, nie jest metodą treningową. To jest wywieranie presji na podstawowej potrzebie. Jedzenie to fizjologia. Nie narzędzie do sterowania zachowaniem.

Kiedy zaczynamy manipulować miską:
– rośnie napięcie i frustracja
– zwierzę szybciej się pobudza
– pojawia się większa impulsywność przy zasobach
– u wrażliwych osobników zaczynają się problemy żołądkowe

Tak, pracujemy na jedzeniu. Tak, motywacja pokarmowa jest super narzędziem. Ale jest ogromna różnica między „robię to, bo to się opłaca” a „robię to, bo jestem głodny”.

Zwierzę nie powinno współpracować dlatego, że musi. Powinno współpracować, bo czuje się bezpiecznie i rozumie, o co chodzi.

Relacja budowana na deficycie prędzej czy później się rozsypuje. Relacja budowana na zaufaniu utrzymuje się latami.

Trening medyczny, nazywany też kooperacyjnym, nie polega na „naprawianiu” zwierzęcia ani na zmuszaniu go do poddania się...
15/02/2026

Trening medyczny, nazywany też kooperacyjnym, nie polega na „naprawianiu” zwierzęcia ani na zmuszaniu go do poddania się zabiegom. W kooperacji niedopuszczalne jest ignorowanie tzw. sygnałów stresu, stosowanie tresury(!) opartej na strachu czy wyuczonej bezradności, ani tak zwane „przyzwyczajanie na siłę”. Wykonywanie procedur za wszelką cenę również nie jest elementem treningu medycznego. Trening wykonywany wbrew woli zwierzęcia, z użyciem przymusu lub siły, nie jest treningiem medycznym — to działanie sprzeczne z jego ideą, która opiera się na dobrowolnej współpracy, poczuciu bezpieczeństwa i budowaniu zaufania.

Trening kooperacyjny to uczenie zwierzęcia, że ma wpływ na to, co się z nim dzieje. To budowanie poczucia bezpieczeństwa, przewidywalności i dobrej komunikacji. To przygotowywanie do procedur zanim staną się pilne albo konieczne. To realna dbałość o dobrostan – fizyczny i emocjonalny.

To jest też edukacja. Edukacja opiekuna jak rozpoznawać sygnały stresu, jak przygotować zwierzę do wizyty, jak wspierać zamiast przytrzymywać. Edukacja zespołu weterynaryjnego jak pracować z emocjami pacjenta, jak planować procedury, jak ograniczać stres. Edukacja systemowa, bo dobrostan i bezpieczeństwo to część medycyny, a nie „dodatek”.

Czasem oznacza to, że czegoś nie robimy dzisiaj, żeby móc zrobić to spokojnie i bezpiecznie jutro. Bo współpraca zaczyna się tam, gdzie kończy się przymus.

14/01/2026

Nie każdy powinien mieć zwierzę. I to jest w porządku.
Pies ani kot nie są terapią ani lekarstwem na samotność, kryzys życiowy czy brak granic. Zwierzę nie rozwiązuje ludzkich problemów emocjonalnych i nie jest narzędziem do regulowania nastroju opiekuna. To żywa istota, która ma własne potrzeby, emocje i ograniczenia.
Decyzja o przyjęciu psa lub kota wymaga czasu, zasobów i gotowości na realną odpowiedzialność. Czasu na obecność, obserwację i reagowanie, a nie tylko na podstawową opiekę. Zasobów, bo zdrowie fizyczne i psychiczne zwierzęcia wiąże się z diagnostyką, leczeniem, wsparciem specjalistycznym i często koniecznością zmian w codziennym funkcjonowaniu domu. Gotowości na pracę, bo trudności behawioralne się zdarzają i nie znikają same tylko dlatego, że bardzo kochamy.
Brak czasu, środków czy gotowości nie jest powodem do wstydu.
Wstydem jest ignorowanie sygnałów stresu, bagatelizowanie problemów, tłumaczenie ich „charakterem” zwierzęcia i odkładanie pomocy w nieskończoność. Wstydem jest oczekiwanie, że pies lub kot dostosują się do każdej sytuacji, nawet jeśli oznacza to dla nich przewlekły lęk, frustrację lub cierpienie.
Dobry opiekun nie jest idealny. Nie wie wszystkiego i nie zawsze podejmuje perfekcyjne decyzje. Dobry opiekun jest świadomy. Widzi potrzeby zwierzęcia, dostrzega moment, w którym potrzebne jest wsparcie, uczy się i bierze odpowiedzialność za relację. Świadomość i gotowość do działania są największym wyrazem troski o dobrostan psa i kota.

Farmakoterapia behawioralna to narzędzie, nie droga na skróty. Należy również pamiętać, że nie każde zwierzę wymaga lecz...
12/01/2026

Farmakoterapia behawioralna to narzędzie, nie droga na skróty. Należy również pamiętać, że nie każde zwierzę wymaga leczenia psychofarmakologicznego.

Dobranie leków dla konkretnego pacjenta nie jest proste. To precyzyjna ingerencja w neurochemię, która wymaga wiedzy medycznej, doświadczenia klinicznego, współpracy z opiekunem oraz monitorowania efektów.

I najważniejsze:
Podawanie leków BEZ pracy behawioralnej jest nieetyczne. Dobrze dobrana farmakoterapia behawioralna musi być wprowadzona uczciwie wobec zwierzęcia.

I pamiętajcie! To odpowiedzialność, nie droga na skróty. Leki zawsze dobiera lekarz weterynarii - nie trener, behawiorysta.



Już cztery zjazdy za nami! 😊Współprowadzenie kursu dla wolontariuszy schronisk w takim gronie to sama przyjemność 🫶🏻
11/01/2026

Już cztery zjazdy za nami! 😊Współprowadzenie kursu dla wolontariuszy schronisk w takim gronie to sama przyjemność 🫶🏻

Czy każdy pies i kot potrzebuje treningu? Nie.I jeśli ktoś mówi, że tak — upraszcza temat albo sprzedaje usługę.Nie każd...
07/01/2026

Czy każdy pies i kot potrzebuje treningu? Nie.
I jeśli ktoś mówi, że tak — upraszcza temat albo sprzedaje usługę.

Nie każdy problem zwierzecia da się rozwiązać komendą.

Nie każdy zwierzak „nie słucha”. I nie każdy opiekun robi coś źle.

Pies, który warczy przy dotyku, kot, który unika kontaktu, psiak wybuchający na spacerze, „olewa” polecenia, często nie potrzebuje kolejnych ćwiczeń, tylko mniej presji, więcej bezpieczeństwa, sprawdzenia, czy coś nie boli.

Trening zwierzęcia w bólu albo w chronicznym stresie to nie edukacja. To ignorowanie problemu.

Niektóre psy i koty NIE powinny być trenowane w danym momencie. Bo zanim zapytamy: Jak go nauczyć?, musimy zapytać: Czy on w ogóle ma przestrzeń, żeby się uczyć?

Trening to narzędzie.

Teraz pytanie, które zawsze dzieli:
Czy każdy pies powinien przejść szkolenie? Dlaczego tak / dlaczego nie? A czym to szkolenie w ogóle jest???

📩 A jeśli nie wiesz, czy Twój pies potrzebuje treningu czy czegoś zupełnie innego — napisz. Zaczynam od przyczyny, nie od komendy.

Adres

Ostrzeszów
63-500

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 20:00
Wtorek 09:00 - 20:00
Środa 09:00 - 20:00
Czwartek 09:00 - 20:00
Piątek 09:00 - 20:00
Sobota 09:00 - 20:00

Telefon

+48695027800

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Medycyna behawioralna zwierząt towarzyszących - lek. wet. Zofia Gorzelanna umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Medycyna behawioralna zwierząt towarzyszących - lek. wet. Zofia Gorzelanna:

Udostępnij

Kategoria