Fundacja SOS Wilczaki

Zadzwoń Wskazówki dojazdu Kontakt: firmę

Fundacja SOS Wilczaki Wspieramy Wilczaki (CSV & SWH). Prowadzimy azyl dla niechcianych Wilczaków i dom tymczasowy. Adopcje i resocjalizacja trudnych przypadków.

OGGI - młody wilczak - REZERWACJA Szukam nowego domu dla Oggisia (OGGI Jantarowa Wataha FCI), ur 10.11.2024. Jest to mój...
08/09/2026

OGGI - młody wilczak - REZERWACJA

Szukam nowego domu dla Oggisia (OGGI Jantarowa Wataha FCI), ur 10.11.2024. Jest to mój najsłodszy chłopaczek, który jednak nigdy nie był planowany, że zostanie z nami, a stało się tak na skutek ciągu niefortunnych okoliczności.
Oggiś urodził się u mnie w domu, był najdzielniejszy z rodzeństwa, zawsze szukał towarzystwa ludzi (gości). Dobry, spokojny (!) szczeniak, bardzo uważający na człowieka.
Z pewnością miał pewien dystans do świata, jako jeden z kilkunastu psów i chowany na wsi. Pracowaliśmy nad tym. Lubił ludzi!
Tak się złożyło, że do nowego domu pojechał dopiero jak miał 6 mies. I tu nastąpił ciąg niedobrych zdarzeń.
Nowy opiekun już w pierwszej dobie przebodźcował psa, zabierając go w różne nowe miejsca pełne ludzi i wrażeń, w efekcie - będąc u rodziny - z domu wyskoczył najeżony kot, Oggiś odskoczył przestraszony, pękł karabińczyk, podwórko nie było ogrodzone... i po psie. Przyjechałam go szukać, zabrałam Iroka.
To była niesamowita historia, bo drogę poniekąd wskazywały nam zaniepokojone żurawie. Jednak po kilku godzinach nadal bez efektu. Na świeży ślad trafiliśmy, bo na szosie zdarzyła się stłuczka. Okazało się, że drogę przebiegał "wilk". Taki jak ten drugi w aucie ;)
Weszliśmy z Irokiem w zboże szukając śladu, doszliśmy do doliny z lasem i wodą. Czułam, że "dzieciak" tam się schował. Żurawie krążyły nad doliną.
Zaczęłam go przywoływać i serce mi mówiło, że siedzi tam przerażony. Po wielu minutach, w trawach, pojawiły się ciemne uszka - czujne i ostrożne. Wypchnęłam Iroka na 1 plan i zaczęłam powoli się oddalać. Przybiegł!
Był już bezpieczny. Zabrałam go do domu. Opiekun zrezygnował z tego związku. I tak Oggiś był znowu z nami, zaledwie po 1 dobie, ale jakże już inny. Z olbrzymim dystansem do ludzi, wycofany.

Takiego "zepsutego" psa ciężko było oddać, myślałam, że "naprawię" - jeździliśmy na szkolenia i socjalizacje. Ale jak to u mnie: kilkanaście wilczaków, ciągle dzieją się nowe rzeczy, zabrakło systematycznej pracy. Innych resocjalizuję, swojego nie mogę.

Teraz jednak wspólne życie stało się nad wyraz ciężkie - Oggi przestał akceptować inne samce - a mam ich tu oprócz niego jeszcze cztery: swojego Iroka i 3 adopcyjne. W domu jest najtrudniej, to maleńki domek, a nocują tu 3 samce. Ciągłe napięcia rozwalają nam życie.

Wiem, że to bardzo emocjonalny wpis, nie typowe ogłoszenie, ale prosto z serca.

Przechodząc do konkretów: młody samiec, prawie 2-letni, zdrowy, piękny i mądry. Jak na wilczaka o spokojnym usposobieniu, bez agresji do człowieka, ale z wielką rezerwą i obawą do obcych.
Dużo szybciej zaufa kobiecie, ostatnio na obozie polubił naszą współlokatorkę Tereskę.
Nie jest to pies, po którego można przyjechać i zabrać. Wymaga kilku, może wielu wizyt, wielu wspólnych godzin, także w domu.
Nie będzie dobrym psem w ruchliwe otoczenie.
Zostaje ładnie w kojcu lub klatce, ale... u nas nigdy nie jest bez innych wilczaków.
Nie toleruje żadnych psich samców, suczki adoruje i uwielbia, pozwalając im na bardzo dużo.
Nie zna małych zwierząt ani zbyt wiele dzieci - taki dom byłby ryzykowny.
Absolutnie nie jest typem ucieczkowym, nie chce ani nie umie ;)
Był jakiś czas na socjalizacji w hotelu Martyna Olszewska - Handling Team i pokazał się tam zabawowym i kochanym dzieciakiem.

Oggi jest bardzo miłym i przytulaśnym psem, cały czas w kontakcie wzrokowym, ciągle w zasięgu ręki, sam szuka bliskości i mojego dotyku. Pod ręką pręży się jak kot i prosi o więcej.
Nie jest dzikusem, to domowy pies, trochę szkolony, trochę wystawiany, który stracił zaufanie do ludzi...
Potrzeba będzie masę cierpliwości, systematyczności i czasu.
Mieszka: Oborniki Wlkp. Kontakt: 502390630.

Oświadczenie Fundacji SOS WilczakiW związku z publicznymi wypowiedziami dotyczącymi Fundacji SOS Wilczaki oraz jej Preze...
04/09/2026

Oświadczenie Fundacji SOS Wilczaki

W związku z publicznymi wypowiedziami dotyczącymi Fundacji SOS Wilczaki oraz jej Prezes, Fundacja stanowczo zaprzecza prawdziwości twierdzeń i insynuacji, jakoby podejmowane przez nią decyzje dotyczące powierzonych jej zwierząt były motywowane osobistym konfliktem, chęcią zemsty, złośliwością wobec któregokolwiek hodowcy czy wolą działania na szkodę zwierząt.

Fundacja zaprzecza również zarzutom podważającym uczciwość jej działalności oraz sugerującym wykorzystywanie działalności statutowej do realizowania prywatnych konfliktów.

Są to zarzuty nie tylko nieodpowiadające prawdzie, lecz nade wszystko dalece krzywdzące i szkodzące działalności Fundacji.

Szczególnie obecnie, w okresie wzmożonej debaty publicznej związanej z ujawnianiem nieprawidłowości w funkcjonowaniu niektórych schronisk i organizacji pro zwierzęcych, rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd informacji na temat Fundacji może prowadzić do bezpodstawnego podważania zaufania do jej działalności oraz niesłusznego utożsamiania jej z podmiotami, których dotyczą ujawniane nieprawidłowości.
W związku z publicznym rozpowszechnianiem wypowiedzi godzących w dobre imię Fundacji oraz jej Prezes, zostały podjęte działania prawne zmierzające do ochrony przysługujących im dóbr osobistych.
W związku z tym, Fundacja nie będzie prowadziła publicznego sporu ani odpowiadała w mediach społecznościowych na kolejne komentarze dotyczące tej sprawy.
Jej działalność pozostaje skoncentrowana na dalszej pomocy wilczakom czechosłowackim (Ceskoslovensky Vlciak) oraz wilczakom Saarloosa (Saarlooswolfhond) wymagającym opieki, leczenia, rehabilitacji i nowych domów, zgodnie z założeniami statutowymi Fundacji.

**************
Pomóż nam bronić dobrego imienia Fundacji SOS Wilczaki - tylko dzięki Waszemu zaufaniu możemy działać na taką skalę!
Ochrona prawna wiąże się z wysokimi kosztami.
Środki finansowe Fundacji, które pochodzą od darczyńców, nie będą przeznaczane na koszty prawne. Dlatego potrzebujemy Waszej pomocy, by móc się bronić, tworzymy na to odrębny fundusz.
Wesprzyj zbiórkę, jeśli nie godzisz się na prywatny lincz w domenie publicznej nad organizacją pomocową.

Dziś to my prosimy o pomoc. Przez lata Fundacja SOS Wilczaki stawała w obronie wilczaków, które nie mogły obronić się same. Przyjmowaliśmy wilczaki trudne, porzucone, po przejściach - również takie, którym nikt inny nie chciał, lub nie potrafił pomóc. Dziś …

Niebawem zaczynamy akcję Kalendarze Wilczakowe 2027Planowane są wersje dla obu ras, szykujcie zdjęcia, kto pierwszy ten ...
03/09/2026

Niebawem zaczynamy akcję Kalendarze Wilczakowe 2027
Planowane są wersje dla obu ras, szykujcie zdjęcia, kto pierwszy ten się złapie.
Więcej informacji niedługo.

Opis głównych działań w roku 2025:"W roku 2025 fundacja opiekowała się nadal swoimi wilczakowymi rezydentami, zapewniają...
23/08/2026

Opis głównych działań w roku 2025:

"W roku 2025 fundacja opiekowała się nadal swoimi wilczakowymi rezydentami, zapewniając im opiekę weterynaryjną, wyżywienie, suplementację, smakołyki do treningu i zabawy.
Przeprowadzono dwie kastracje (Jakso, Sasan).
Fundacja SOS Wilczaki to jednostka wąsko wyspecjalizowana - w pomocy psom ras Wilczak Czechosłowacki i Saarloosa. Jedyna taka placówka w Polsce.
Praca w siedzibie fundacji skupia się głównie na psach ekstremalnie zaburzonych: skrajnie lękliwych, z historią agresji do ludzi (pogryzienia), takich, z którymi inni już nie dają rady.

W 2025 roku:
Pies Jakso, po długiej resocjalizacji (odłowiony jako całkiem zdziczały z ulicy) – osiągnął stan stabilny, umożliwiający adopcję i w finale, z powodzeniem zamieszkał w nowym domu.

Od stycznia do sierpnia była kontynuowana opieka hotelowa nad psem Hortonem (pies z historią agresji), który z racji obłożenia miejsc w fundacji, pozostawał w zaufanym hotelu.
Koszt jego pobytu w hotelu z resocjalizacją i transportem to ponad 8,3 tys zł (w 2025r). W sierpniu Horton przyjechał do siedziby fundacji, a w październiku wyjechał do domu adopcyjnego.

Aktywnie resocjalizowany był pies Sasan (pies z historią agresji). Wcześnie rozpoczęto z nim wizyty przed adopcyjne (przyjechał grudzień 2024).
I już w lipcu (po przejściu w czerwcu kastracji) – adopcja Sasana okazała się możliwa i pies opuścił fundację.

W listopadzie przyjęto pod opiekę wolfdoga o imieniu Blue, skrajnie lękliwego i potencjalnie agresywnego. Trwa resocjalizacja.

W grudniu do fundacji powrócił pies Alfik, po 15 mies pobytu w nowym domu, w którym doszło do agresji - pogryzienia opiekuna. Trwa resocjalizacja.

Przeprowadzono dziesiątki porad behawioralnych oraz informacyjnych, telefonicznych oraz stacjonarnych. Fundacja pozostaje do stałej dyspozycji administracji państwowej (gminy, schroniska).

Latem 2025 fundacja przyjęła na wakacyjne praktyki i zbieranie danych do pracy licencjackiej studentkę z Krakowa.

Na podstawie umowy z właścicielem zakupiono kojec dla psa Leo, do spłaty ratalnej, działanie to podjęto by uniknąć oddania psa do adopcji.
Zakupiono zamrażarkę skrzyniową na potrzeby fundacji.
Przeprowadzono szereg drobnych remontów ogrodzeń i kojców.

W celu pozyskania środków zorganizowano akcję „kalendarze z wilczakami” oraz gwiazdkowy „bazarek”.
Zrealizowano umowę z OPP Fundacja Studencka Młodzi Młodym o pozyskiwaniu wsparcia z 1,5% podatku i uzyskano wpływy za rok 2024.
Fundacja pozyskuje środki z datków ofiarodawców: cyklicznych (comiesięcznych) oraz okazjonalnych.

Rok 2025 zakończono nietuzinkową publikacją: wraz ze współautorką zebrano 50 historii adopcyjnych wilczaków, które wsparła Fundacja SOS Wilczaki oraz jej prezes (także z okresu pracy adopcyjnej przed powstaniem Fundacji), wydane w formie e-książki „Opowieści z Trzeciego Domu”. Stanowi to podsumowanie i pewną dokumentację dotychczasowych działań.
Książka jest dostępna publicznie, nieodpłatnie, w domenie Wattpad."

Podsumowanie działań Fundacji SOS Wilczaki w roku 2024.Nadrabiam zaległości, niebawem też ukaże się rozliczenie oficjaln...
23/08/2026

Podsumowanie działań Fundacji SOS Wilczaki w roku 2024.
Nadrabiam zaległości, niebawem też ukaże się rozliczenie oficjalne.

" Opis głównych działań podjętych przez Fundację:

W roku 2024 fundacja przyjęła rekordową jak na swoje możliwości liczbę wilczaków. Do dwóch rezydentów (Ben i Vito) dołączyli: w styczniu Alfik, w lutym Jakso i Zuza, w maju przejęto opiekę nad Oriną, w październiku nad Hortonem, w grudniu dołączył Sasan. Wspierano też finansowo opiekę nad psem Leo.

Młody samiec Alfik, po resocjalizacji, zaopatrzeniu weterynaryjnym, kastracji i przeszkoleniu na obozie szkoleniowym – został oddany do adopcji we wrześniu.

Pies Jakso, odebrany ze schroniska, był znajdą wałęsającą się po ulicach. Pies ten był w dramatycznym stanie psychicznym. Udało się go oswoić i w znacznym stopniu resocjalizować. Trwa resocjalizacja.

Zuza to starsza suczka, po kilku adopcjach, kolejny raz zwrócona. Ze względu na jej wiek i przywiązanie do opiekuna we fundacji, postanowiono, że suczka pozostanie w fundacji już na statusie rezydenta, na stałe.

O***a to młoda suczka, która notorycznie uciekała właścicielowi i stanowiła zagrożenie dla okolicznych psów. Wielokrotnie zgłaszana odpowiednim służbom. Jej odebranie udało się przeprowadzić po kolejnej ucieczce powiązanej z ugryzieniem człowieka. Ze względu na brak miejsca w fundacji, została ulokowana w specjalnym hotelu (na koszt fundacji – ponad 5,8 tys zł), gdzie z powodzeniem przeprowadzono jej resocjalizację. Suczka znalazła nowy, odpowiedzialny dom.

Horton to dorosły samiec (z historią agresji do ludzi), którego rodzina nie czuła się na siłach wychowywać. Z powodu braku miejsca we fundacji został także umieszczony w hotelu i tam jest resocjalizowany (na koszt fundacji).

Sasan to młody pies (z historią agresji do ludzi), został przyjęty do fundacji pod koniec roku 2024 w celu resocjalizacji i w przyszłości adopcji.

Opiekun psa Leo myślał o oddaniu go do adopcji, ponieważ sam stracił pracę i nie mógł sobie pozwolić na opiekę nad psem. W listopadzie fundacja podjęła się czasowego finansowania wyżywienia dla psa Leo, aby nie musiał zmieniać domu, do czasu znalezienia pracy przez opiekuna.

Fundacja przeprowadzała interwencje, porady, konsultacje przez cały rok. Kilka wilczaków dzięki tym zabiegom znalazło nowe domy, bez konieczności pobytu w fundacji.

Zorganizowano w celach edukacyjnych letni obóz szkoleniowy dla wilczaków – jest to jedyne tego rodzaju szkolenie (7-9 dni) wyjazdowe dla wilczaków w Polsce, organizowane przez fundację, bez pobierania przez fundację żadnych opłat (wpłaty uczestników pokrywają wyłącznie bazę noclegową i wynagrodzenie szkoleniowca).

Fundacja w 2024 r otrzymała dwa kojce od ofiarodawców.
Przeprowadzono remont tarasu pod zadaszeniem. Położono instalację wodną oraz prąd – doprowadzono media w okolice kojców.

W celu pozyskania środków zorganizowano zbiórkę dla suczki O***a, bazarek dla Hortona, kalendarze tematyczne.
Zrealizowano umowę z OPP Fundacja Studencka Młodzi Młodym o pozyskiwaniu wsparcia z 1,5% podatku i uzyskano wpływy za rok 2023.

Codzienne potrzeby fundacja realizuje dzięki ofiarności darczyńców."

19/08/2026
Pożegnaliśmy Zuzię...Zuzinka miała niecałe 12 lat. Od jakiegoś czasu pokazywała gorszy nastrój i spadek apetytu, a od ni...
09/07/2026

Pożegnaliśmy Zuzię...
Zuzinka miała niecałe 12 lat. Od jakiegoś czasu pokazywała gorszy nastrój i spadek apetytu, a od niedawna dolegliwości bólowe.
W styczniu była porządnie przebadana i stan był idealny.
Teraz - na usg rozległe guzy w śledzionie i wątrobie, stan krytyczny.
Dziękuje dr Karolina Zadrożna za wsparcie w tej trudnej decyzji.

Żegnaj Zuziu maleńka, skradłaś mi serce ponad 11 lat temu, zostaniesz w nim na zawsze.

Adres

Uścikówiec 21B
Oborniki
64-600

Telefon

+48502390630

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Fundacja SOS Wilczaki opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Kontakt: Firmę

Wyślij wiadomość do Fundacja SOS Wilczaki:

Skróty

Udostępnij