12/08/2026
GOLIĆ CZY NIE GOLIĆ? Oto jest pytanie... 🐶🐱🐰
Wielu opiekunów zwierząt i hodowców sprzeciwia się wygoleniu sierści swojego pupila przed pobraniem krwi. Na forach toczą się gorące dyskusje na temat bezsensowności tej procedury, jak i wielu innych, np. szczepień ochronnych czy potrzeby karmienia drapieżników mięsem (tak, kot i pies to drapieżniki!).
Trochę faktów, które nie każdemu się spodobają: każda wenopunkcja jest procedurą inwazyjną i powinna być wykonana z zachowaniem zasad aseptyki. Każdy technik i lekarz weterynarii jest zobowiązany postępować z najnowszą wiedzą medyczną, a przede wszystkim nie szkodzić pacjentowi. Na skórze zwierząt znajdują się miliony drobnoustrojów, które podczas wkłucia możemy wprowadzić do łożyska naczynia krwionośnego. Badania przeprowadzane w renomowanych szpitalach weterynaryjnych jednoznacznie wskazują, że może to doprowadzić do poważnych powikłań, tj. infekcji lokalnych i systemowych, komplikacji toczących się stanów chorobowych, przedłużoną hospitalizację, konieczność wdrożenia antybiotykoterapii (wzrost kosztów dla opiekunów zwierząt) i niepotrzebny ból dla pacjenta. Z tych powodów, wytyczne światowych organizacji z zakresu ochrony zdrowia ludzi i zwierząt wskazują na przestrzeganie surowych zasad higienicznych podczas pobierania krwi czy zakładania i utrzymania dojść dożylnych, co wspiera zdrowie publiczne (personelu wet.) Pamiętajmy także o koncepcji One Health.
⚠️ Podstawowym standardem aseptyki w przypadku wenopunkcji zwierząt jest:
⭐️Wygolenie miejsca wkłucia, na tyle duże, aby zabezpieczyć przed kontaktem z sierścią.
⭐️Czyszczenie i dezynfekcja skóry za pomocą środków dezynfekcyjnych. Przeprowadzone badania wskazują na wysoką skuteczność chlorheksydyny + spirytusu izopropylowego.
Spryskanie skóry alkoholem nie jest równoznaczne z jej czyszczeniem. Często dopiero po wygoleniu sierści widać ile brudu znajduje się na skórze.
Zdaję sobie sprawę, że wielu będzie miało przeciwne zdanie. Wielu pewnie powie: ''mój zwierzak nigdy nie miał golonej sierści i wszystko ok" (tylko czy ktoś to sprawdził obiektywnymi metodami?)
ALE:
Nie wygolenie sierści nie świadczy o wspaniałych umiejętnościach technicznych wenopunkcji.
Czasami bez wygolenia sierści nie widać, ile wkłuć było nieudanych.
Zwiększa ryzyko niepotrzebnych powtórzeń.
Nie jest w porządku oczekiwanie od personelu weterynaryjnego, aby łamał podstawowe zasady higieniczne i medyczne.
Nieprzestrzeganie podstawowych standardów higienicznych przez profesjonalistów, którzy powinni je promować, jest raczej martwiące, a nie jest powodem do dumy.
Życzę wszystkim chwili refleksji i miłego popołudnia ☺️