Razem dla Zwierząt - Wolontariat Gminy Luzino

Razem dla Zwierząt  - Wolontariat Gminy Luzino Jesteśmy grupą wolontariuszek działających na terenie Gminy Luzino.
(1)

Chcesz wesprzeć nasze kocie działania i pomóc nam ratować kolejne koty 🫶 https://suppi.pl/razemdlazwierzatwolontariatgminyluzino

26/08/2026

🐾 Pilna prośba o paczuszkę dla kociaków i mamusi

Kochani, w ostatnich dniach przyjęliśmy dwie karmiące kotki z maluszkami. Do tego mamy do wyłapania trzecią mamusię z trzema kociakami, która mieszka w krzakach na opuszczonej działce musimy je zabrać jak najszybciej, zanim stanie się im krzywda.

Oprócz tego pod opieką mamy kociaki na DT, które czekają na swoje domy.

Bardzo potrzebujemy:

• Karmy dla kociąt (maluszki jedzą często i dużo) • Karmy dla karmiących matek
• Żwirku schodzi w ogromnych ilościach przy tylu ogonkach

Każda paczuszka to realna pomoc dla tych małych żyć, które właśnie ratujemy.
♥️🐾 Chcesz wysłać paczuszkę: 📦 LUZ01A (ul. Ofiar Stutthofu 14, przy Rossmannie) Możesz też pomóc przez Supii:
https://suppi.pl/razemdlazwierzatwolontariatgminyluzino
Lub blik 📲 518-108-307

25/08/2026

Zabezpieczyliśmy kociątko z mamą, malutkiej siostra nie miała tyle szczęścia , zaginęła i już zapewne jest za 🌈 Po okresie wykarmienia kociaka , wysterylizujemy kotkę i wróci w miejsce bytowania a kociątko będzie szukać domku.

Edit: kociak został odwieziony do WŁAŚCICIELA. SZUKAMY WŁAŚCICIELA KOTA- kociak ok. 5 miesięcy!Luzino, stacja paliw Okta...
25/08/2026

Edit: kociak został odwieziony do WŁAŚCICIELA.

SZUKAMY WŁAŚCICIELA KOTA- kociak ok. 5 miesięcy!
Luzino, stacja paliw Oktan, ul. Ofiar Stutthofu

Kociak został znaleziony w okolicy stacji paliw. Wbiegał na ulicę i stwarzał dla siebie realne zagrożenie. Bez najmniejszego problemu wskoczył do samochodu naszej koleżanki.

Jest oswojony i wyraźnie nie potrafi odnaleźć się na zewnątrz, ma kolorową obróżkę.

Szukamy właściciela lub osoby, która rozpoznaje kota.

Prosimy o udostępnienia, szczególnie wśród mieszkańców Luzina i okolic!
518-108-307

Jedziemy wyłapać koty do kastracji i coraz częściej słyszymy:„Ale my ich nie chcemy z powrotem, mają nie wracać”.Naprawd...
25/08/2026

Jedziemy wyłapać koty do kastracji i coraz częściej słyszymy:
„Ale my ich nie chcemy z powrotem, mają nie wracać”.
Naprawdę? A co według Was mamy zrobić z dzikim, półdzikim, a czasem nawet oswojonym kotem po kastracji? Gdzie mamy go zabrać? Do domu? Do schroniska?
Schronisko nie przyjmuje zdrowych kotów tylko dlatego, że komuś zaczęły przeszkadzać. Dziki kot po zabiegu powinien wrócić na swój teren. To miejsce, które zna, w którym potrafi funkcjonować i w którym ma swoje schronienie oraz źródło pożywienia.

Musicie zrozumieć jedną rzecz.

My nie jesteśmy od rozwiązywania wszystkich problemów związanych z kotami. My możemy jedynie pomóc.
Możemy pojechać, pomóc wyłapać kota, zorganizować kastrację (o ile mamy środki), pomóc zawieźć go do lecznicy, odebrać po zabiegu i dopilnować, żeby bezpiecznie doszedł do siebie i wypuścić. Jeżeli kot jest oswojony, czasami próbujemy znaleźć mu dom, ale tylko wtedy, kiedy mamy taką możliwość.

Nie mamy schroniska. Nie mamy nieograniczonej liczby domów tymczasowych. Nie możemy zabierać każdego kota tylko dlatego, że ktoś mówi: „my go już tutaj nie chcemy, won z nim”.

I jeszcze jedno.

Koty to nie problem, który trzeba usunąć.

Ciągle słyszymy, że kot załatwia się na działce, chodzi po ogródku, coś przewrócił, gdzieś wszedł albo komuś po prostu przeszkadza jego obecność.

Naprawdę są na świecie poważniejsze problemy.

Koty są elementem naszego otoczenia i ekosystemu. Były tutaj przed nami i będą tutaj nadal. Nie da się sprawić, żeby nagle zniknęły z osiedli, wsi, gospodarstw i podwórek tylko dlatego, że komuś przestały odpowiadać.

Każdy chce żyć. One również.

Nie róbmy z obecności kota problemu, który trzeba komuś podrzucić do rozwiązania.
Rozwiązaniem jest odpowiedzialność.

Kastracja, ograniczanie rozmnażania!
Kastracja ma zapobiegać narodzinom kolejnych bezdomnych kociąt.

Nie jest usługą polegającą na zabraniu kota z Waszego podwórka na zawsze.

Ludzie, zrozumcie w końcu jedno.

Koty były, są i będą. Nie róbcie z nich problemu tylko dlatego, że musicie dzielić z nimi kawałek przestrzeni.

Wstrzymujemy przyjęcia kociąt.Niestety doszłyśmy do momentu, w którym naprawdę nie mamy już miejsca w naszych domach tym...
25/08/2026

Wstrzymujemy przyjęcia kociąt.

Niestety doszłyśmy do momentu, w którym naprawdę nie mamy już miejsca w naszych domach tymczasowych.
Nie jesteśmy w stanie uratować wszystkich kociąt, choć bardzo chciałybyśmy móc pomóc każdemu. Nie jesteśmy schroniskiem ani fundacją nie mamy odrębnego zaplecza. Jesteśmy po prostu dziewczynami, które we własnych prywatnych domach przyjmują kocięta i opiekują się nimi do czasu znalezienia odpowiedzialnych domów.
A to nie jest kwestia kilku dni.
Każde przyjęte kocię trzeba nakarmić, zapewnić mu żwirek, odrobaczyć, odpchlić, zaszczepić, a bardzo często również leczyć. Niejednokrotnie potrzebne są wizyty u weterynarza, badania i leki. Kociak może zostać u nas kilka tygodni, ale równie dobrze kilka miesięcy.
W tym czasie zajmuje miejsce, generuje koszty i wymaga codziennej opieki.
Dzisiaj musimy powiedzieć jasno: nie mamy już miejsca. Nie mamy już pieniędzy. Nie mamy zaplecza. Zaczyna brakować nam karmy i żwirku.

Przyjmowanie kolejnych kociąt w tej sytuacji byłoby po prostu nieodpowiedzialne. Musimy najpierw zadbać o te, które już są pod naszą opieką, wyleczyć je, przygotować do adopcji i znaleźć im domy.

Nawet jeśli pojawiłaby się osoba, która chciałaby zająć się kociętami do czasu ich adopcji, nie mamy obecnie żwirku ani karmy, żeby wyposażyć taki dom tymczasowy.
Dlatego do odwołania wstrzymujemy przyjęcia kolejnych kociąt.
Na ten moment będziemy zajmować się wyłącznie pomocą w kastracji kotów, ponieważ na inne działania brakuje nam miejsca i pieniędzy. To jedyna forma pomocy, na którą możemy sobie teraz pozwolić.

Jeżeli ktoś chce nam realnie pomóc, najbardziej potrzebujemy wsparcia finansowego lub zakupu karmy i żwirku dla kociąt oraz pomocy w szukaniu dobrych domów dla naszych obecnych podopiecznych.
Każde zwolnione miejsce w domu tymczasowym oznacza, że w przyszłości będziemy mogły pomóc kolejnemu kotu.
🫶 https://suppi.pl/razemdlazwierzatwolontariatgminyluzino

25/08/2026

🐾 Kochani, potrzebujemy Waszej opiniiMamy stronę już od dłuższego czasu, a wciąż ani jednej opinii od osób, które adopto...
24/08/2026

🐾 Kochani, potrzebujemy Waszej opinii

Mamy stronę już od dłuższego czasu, a wciąż ani jednej opinii od osób, które adoptowały od nas kotka lub skorzystały z naszej pomocy.
Dla nas to bardzo ważne nie tylko jako wsparcie, ale też sygnał, że to, co robimy, ma sens i realnie pomaga.
Jeśli:
• adoptowałeś od nas kotka,
• korzystałeś z naszej pomocy,
• znalazłeś u nas wsparcie, poradę, interwencję,
to będzie nam ogromnie miło, jeśli napiszesz choć jedno zdanie:
skąd nas znasz, gdzie znalazłeś kontakt i jak wyglądała Wasza historia.

📸 Zdjęcie adoptowanego kotka będzie dla nas prawdziwą wisienką na torcie nic nie cieszy bardziej niż widok szczęśliwych maluchów w nowych domach.
Wasze opinie pomagają innym zaufać, a nam pokazują, że warto dalej działać, ratować i walczyć o każde kocie życie.
Dziękujemy każdemu, kto zostawi choć krótką wiadomość. To dla nas naprawdę wiele♥️

24/08/2026

23/08/2026

Adres

Luzino

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Razem dla Zwierząt - Wolontariat Gminy Luzino umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij