23/05/2026
🚨 WAŻNE: Afrykański pomór świń (ASF) – co musisz wiedzieć jako hodowca? 🚨
Drodzy Hodowcy i Przyjaciele naszego gabinetu!
Temat afrykańskiego pomoru świń (ASF) wciąż powraca i niestety nie traci na aktualności. ASF to wirusowa, niezwykle zaraźliwa choroba, która dotyczy wyłącznie świń domowych oraz dzików.
Dla ludzi wirus jest całkowicie niegroźny – nie możecie się nim zarazić, a mięso od zdrowych zwierząt jest bezpieczne. Jednak dla hodowli wirus oznacza wyrok, ponieważ cechuje się niemal 100% śmiertelnością u zwierząt, a jedno ognisko niesie za sobą dramatyczne skutki ekonomiczne dla całego regionu.
❗️ Rzeczywistość mikrobiologiczna jest nieco bardziej skomplikowana i dynamiczna. Oto jak to wygląda z punktu widzenia nauki i praktyki terenowej:
1. Zjadliwość szczepu (Wirus mutuje)
Wszystko zależy od konkretnego szczepu wirusa (ASFV), który zaatakuje stado. Wyróżniamy trzy główne warianty:
Szczepy wysoce zjadliwe (ostre): To one odpowiadają za najczarniejszy scenariusz. Tutaj śmiertelność faktycznie wynosi 95–100%. Zwierzęta padają masowo w ciągu kilku- kilkunastu dni od zakażenia. To z nimi mamy najczęściej do czynienia w Europie Wschodniej i Środkowej (w tym w Polsce) od początku trwania obecnej epizoocji.
Szczepy umiarkowanie zjadliwe (podostre): Powodują łagodniejszy przebieg choroby. Śmiertelność w takich przypadkach spada do około 30–70%. Świnie chorują dłużej, a część z nich jest w stanie przeżyć infekcję.
Szczepy nisko zjadliwe (przewlekłe): Wywołują postać przewlekłą. Śmiertelność jest niska (często poniżej 10–30%), a objawy mogą przypominać inne choroby (problemy ze stawami, skórą, ogólne wyniszczenie).
2. Przypadki w Europie i na świecie
W ostatnich latach w niektórych krajach europejskich (np. w krajach bałtyckich, jak Estonia czy Łotwa) oraz w Azji (m.in. w Chinach) badacze zaczęli izolować zmutowane, osłabione szczepy wirusa.
W efekcie obserwuje się sytuacje, w których część świń lub dzików przechodzi zakażenie bezobjawowo lub łagodnie i przeżywa. W badaniach monitoringowych krwi u dzików (również w Polsce) regularnie znajduje się tzw. sztuki seropozytywne – czyli takie, które miały kontakt z wirusem, wyprodukowały przeciwciała i przeżyły.
3. Dlaczego to... zła wiadomość?
Może się wydawać, że niższa śmiertelność wirusa to sukces. Dla epidemiologów to jednak ogromne zagrożenie.
Wysoce zjadliwy wirus działa „uczciwie” – szybko zabija gospodarza, przez co ognisko łatwo zauważyć i odizolować. Szczepy łagodne sprawiają, że zwierzęta chorują skąpoobjawowo, stając się tzw. nosicielami. Chodzące, żywe bomby biologiczne wydalają wirusa do środowiska przez długie miesiące, co drastycznie utrudnia wykrycie i eradykację (całkowite wygaszenie) choroby w regionie.
Podsumowując:
O ile klasyczny, ostry ASF, z którym najczęściej walczymy, potrafi wybić całe stado (stąd potoczne „100%”), o tyle z biologicznego punktu widzenia wirus ewoluuje, a jego śmiertelność bywa mniejsza w zależności od zjadliwości danego szczepu. Niestety, niezależnie od tego, czy śmiertelność w danym gospodarstwie wyniosłaby 100% czy 40%, efekt administracyjny jest zawsze taki sam: decyzją Inspekcji Weterynaryjnej całe stado w ognisku chorobowym musi zostać zutylizowane, aby chronić resztę kraju.
Ponieważ na ASF nie ma lekarstwa ani skutecznej szczepionki, jedyną bronią, jaką dysponujemy, jest BIOASEKURACJA.
🛡️ Złote zasady ochrony Twojego stada:
✅Rygorystyczna higiena: Zanim wejdziesz do chlewni, zawsze zmieniaj odzież oraz obuwie. Używaj ubrań przeznaczonych wyłącznie do pracy przy świniach.
✅Maty dezynfekcyjne: Wyłóż je przed wejściami do budynków inwentarskich oraz na wjazdach do gospodarstwa. Pamiętaj o regularnym nasączaniu ich środkiem dezynfekcyjnym!
✅Zero kontaktu z dzikami: Zabezpiecz budynki i paszę przed dostępem dzikich zwierząt oraz gryzoni. Ogrodzenie gospodarstwa to podstawa.
✅Rejestr gości: Ogranicz do minimum odwiedziny osób postronnych w chlewni. Każda wizyta powinna być uzasadniona i odnotowana.
✅Zielonka pod kontrolą: Absolutnie nie skarmiaj zwierząt zielonką ani ziarnem pochodzącym z terenów, gdzie mogą bytować dziki, chyba że zostały odpowiednio zmagazynowane (przez minimum 30 dni przed podaniem).
⚠️ Jakie objawy powinny Cię zaniepokoić?
Monitoruj swoje stado codziennie. Natychmiast wezwij lekarza weterynarii, jeśli zauważysz:
🔸Gwałtowny wzrost padnięć zwierząt w różnym wieku.
🔸Wysoką gorączkę (nawet do 42°C), apatię i brak apetytu.
🔸Siny lub czerwony kolor skóry (szczególnie na uszach, brzuchu i boku ciała).
🔸Duszności, pianę z pyska lub krwawą biegunkę.
Pamiętaj: Szybka reakcja ratuje sąsiadów! Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości co do stanu zdrowia swoich świń, nie czekaj. Zgłoś to do nas lub bezpośrednio do Powiatowego Lekarza Weterynarii.
Dbajmy o nasze gospodarstwa i działajmy wspólnie. Bezpieczeństwo Waszych stad zależy od codziennych, małych nawyków.
Trzymajcie się ciepło i bezpiecznie!
Lek. wet. Emilia Chmielewska 🩺🐾