23/05/2026
Rex🍀 nie rozumie, dlaczego jego świat nagle się zawalił.
Do schroniska trafił po śmierci swojego ukochanego pana i od tamtej pory kompletnie nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Hałas, obce psy, samotność - to wszystko go przeraża. W schroniskowym boksie Rex jest spięty i bardzo zestresowany. Szczeka dużo, szczególnie kiedy się boi i czuje niepewnie. Nie chcemy tego ukrywać, bo adopcja ma być świadomą decyzją. Wierzymy jednak, że w spokojnym domu, przy swoim człowieku, Rex będzie mógł w końcu odetchnąć.
Bo właśnie człowiek jest dla niego całym bezpieczeństwem.
Kiedy tylko ktoś do niego podejdzie, Rex momentalnie się wycisza. Najchętniej wtuliłby się w ramiona i już z nich nie schodził. Jakby próbował sobie przypomnieć, że kiedyś był kochany i że jeszcze może być.
Psów panicznie się boi. Nie wiemy, co przeżył wcześniej, ale ewidentnie ma z nimi bardzo złe skojarzenia. Dlatego szukamy mu spokojnego domu, najlepiej bez innych zwierząt, takiego, gdzie nikt nie będzie od niego oczekiwał odwagi i pewności siebie od pierwszego dnia.
Rex potrzebuje tylko ciszy, cierpliwości i człowieka, przy którym znowu poczuje, że świat nie jest taki straszny.
Szukamy dla Małego Rexa domu, w którym znów będzie spokojny. I szczęśliwy.
Kontakt w sprawie adopcji Rexa ☎783 552 272☎