14/07/2026
Witam wszystkich.
Często pytacie mnie, skąd biorę tyle cierpliwości do psów i dlaczego tak szczegółowo sprawdzam ich zdrowie podczas wizyt wrecz nawet sie czepiam 😅 Odpowiedź jest prosta: dla mnie zwierzęta to nie tylko praca, to całe moje życie.
W moim domu mieszka 12 uratowanych przeze mnie psów i kotów. Każdy z nich ma swoją historię, często bardzo trudną. Prowadzenie salonu groomerskiego to nie jest dla mnie „tylko biznes” – to sposób, w jaki utrzymuję te 12 wspaniałych istot, które kiedyś dostały ode mnie drugą szansę.
W pracy zawsze kieruję się empatią. Wierzę, że nawet w najtrudniejszych sytuacjach – czy to przy ratowaniu zwierząt z trudnych warunków, czy w codziennej pielęgnacji – drogą do sukcesu jest szacunek do drugiego człowieka i dobro zwierzęcia. Nie potrafię działać inaczej.
Niestety, moje podejście nie każdemu odpowiada. Od roku doświadczam prób sabotażu mojego salonu, w tym celowego blokowania terminów przez osoby, którym nie podoba się to, jak działam. Próby „zgnojenia” mojej pracy i dążenie do zamknięcia mojego miejsca, które karmi 12 uratowanych istnień, są dla mnie niezrozumiałe i niezwykle przykre , maja negatywne skutki. Mysle ze wiem co to za osoba bo rok temu probowala swoim wpisem w wizytowke na google zepsuc mi opinie . Ale byla zmuszona usunac komentarz poniewaz nie jest moja klientka i to co napisala w komentarzu nie mogla potwierdzic. Dziwi mnie ze osoba ,ktora ratuje na codzien zwierzeta ,wiedzac o tym ze tez mam przygarniete zwierzaki posunela sie do tak przykrej taktyki. Rok takich dzialan naprawde przynioslo mi duzo strat i utrate klientow . Jesli sprawia to jej tak niebywala radosc z niszczenia czyjegos zycia i zycia 12 zwierzat to jakim jest czlowiekiem. Ona ratuje zwierzeta ,ale nie musi martwic sie o pieniazki bo bazuje na zbiorkach bo ma status organizaji.
Chcę jednak, żebyście wiedzieli jedno: nie poddam się.
Jeśli ktoś próbuje niszczyć miejsce, które pomaga zwierzętom, to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że to, co robię, ma sens.
Dla moich podopiecznych, dla Waszych pupili i dla mojej uczciwości.
W związku z tym wprowadzam nowe zasady rezerwacji (zadatek) dla nowych klientow , aby każdy, kto faktycznie dba o zdrowie i higienę swojego psa, mógł bez problemu znaleźć termin. Dziękuję, że jesteście ze mną – dzięki Wam ta 12-osobowa gromadka ma co jeść i bezpieczny dom.
Dziękuję wszystkim moim stałym Klientom za to, że doceniacie moje zaangażowanie i każdą "wykrytą" przeze mnie zmianę, z którą odsyłam Was do weterynarza. To dla mnie największa nagroda
🙏