25/08/2026
Do wszystkich fanów naszego Brutuska! 💜
Jak mu się z nami żyje?
Życie w schronisku wydaje się najgorszą opcją dla starego psa. Jednak my wiemy, że Brutus radzi sobie naprawdę dobrze, bo...ma też specjalne warunki. Jest obecnie najstarszym psem (ma około 17 lat), ma dużo uwagi pracowników i wolontariuszy, którzy rozpieszczają i ulegają mu na niemalże każdym kroku. Brutusek lubi wykorzystywać to, że nieba mu chcemy uchylić i potrafi być uparty, z czego nieraz mamy ubaw, bo to jego spojrzenie jest takie oczywiste: ,,zastanów się czy chcesz mi odmówić, dam Ci jeszcze szansę na przemyślenie" 😁
Jak wygląda jego dzień? Ano rano jak wszyscy jeszcze śpią smacznie Brutusek wychodzi na obchód ze stróżem, trzeba wszystko sprawdzić i zrobić siku. O 6 przychodzą już pracownicy do jego pomieszczenia tzw. kuchni (bo nasz król mieszka tam gdzie dzieją się najważniejsze sprawy). Rozdziela porcje jedzenia innym pieskom, nadzoruje, chodzi po terenie schroniska i nie wie co to smycz 😊 do 14.00 ma kontakt z pracownikami a popoludniu znów z kolejną zmianą się wita i znów są wybiegi i spacerki. Czasem sobie patrzy na kanapie rozłożony jak pracownik myje podłogę, bo koniecznie musi to nadzorować, a czasem weźmie jakiegoś kumpla z klatki na wybieg. I tak mu mijają dni na obserwowaniu, bo to przecież owczarek niemiecki, liczeniu ludzi czy się sztuki zgadzają 😁 i obejściu terenu. Na koniec leżenie na ulubionej kanapie, spacer o 22 i spanko na jego ogromnym legowisku z podpisem ,,Lucynka" 🤣
A we wtorki, czwartki i soboty spacery nad wodę lub do parku ze swoją wolontariuszką. Wycieczki autem wprost kocha. No i wszystkie ciocie, które oszukuje, że on przecież wcale nie był na żadnym spacerze. ,,Proszę mnie wziąć" 😎
Czy Brutusek będzie z nami do końca?
Przypuszczamy, że tak. Ciężko nam będzie znaleźć dom, który zaakceptuje starość naszego dziadka, ale jeśli chcialbyś rozważyć adopcje Brutuska to zadzwoń do jego wolontariuszki.
Kontakt: 604 745 698