05/08/2026
Ludzie! Co to była za wizyta! 😂
Ten mały gość uświadomił mi, że w kategorii poziomu energii nie ma absolutnie żadnej konkurencji! 😂
Milo to kilkumiesięczny szczeniak rasy Lagotto Romagnolo – pies, z którym na nudę nie można narzekać. Działo się tak wiele, że sama nie wiem, jak to opisać, by oddać chociaż ułamek tej szalonej euforii! 😂
Krok 1: Kąpiel 🛁
Pytanie zasadnicze: czy na pewno kąpałam tylko psa? Milo zafundował kąpiel również dla mnie choć nie miałam tego w planach, a wokół wanny zrobiliśmy małą powódź😂
Krok 2: Suszenie 💨
Czysta walka z żywiołem! Na tym etapie miałam poważne wątpliwości, czy w ogóle dotrzemy do strzyżenia… Ale powolutku, krok po kroku – daliśmy radę! 💪
Krok 3: Strzyżenie ✂️
Czy ktoś mógłby go uprzedzić, że piękna fryzura wymaga chociaż chwili nieruchomego stania? Widząc ile on ma energii, byłam pewna, że trudne zadanie przede mną. Na szczęście właściciel przyniósł zapas smaczków. Pomagały na całe dwie sekundy – dopóki Milo chrupał, ja walczyłam o każdy ruch nożyczek 😂
W trakcie pielęgnacji Milo uznał, że moje narzędzia to idealne zabawki. Podbierał mi grzebienie, nasadki, szczotki, generalnie wszystko co miałam na stole (podjął też próbę ściągnięcia mi okularów z nosa😂).
Kiedy zorientował się, że wszystko mu zabieram, zmienił taktykę: zamienił się w odkurzacz i zaczął wciągać każdą spadającą sierść. Rozpoczęliśmy wyścig – on chciał zjeść jak najwięcej, a ja próbowłam strzyc i błyskawicznie sprzątać, zanim cokolwiek połknie. Ostatecznie uznał chyba, że jestem złośliwa bo nie chcę się z nim dzielić… i z braku innych możliwości zaczął podgryzać moje palce 😂
Ale wiecie co? Uwielbiam tę szczenięcą energię! To dla mnie ogromna radość, że Milo trafił na swoją pierwszą pielęgnację właśnie w moje ręce ❤️ To była prawdziwa walka z czasem, by przy jego rewolucjach na stole zdążyć zrobić go na bóstwo 😍
Jeśli chcecie śledzić przygody Milo i poczuć dawki jego niesamowitej energii na co dzień, ten mały wariat zbiera już swoich fanów na Instagramie: .milo_