Azyl" Iłżeckiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami

Azyl" Iłżeckiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami Iłżeckie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami
Nr konta:
91105017931000009031860522

Iłżeckie Towarzystwo Opieki Nad Zwierzętami

Nr konta:
91105017931000009031860522

KRS 0000781067
NIP 7962990156
REGO 383101371

❤️ Starość jest trudna… także dla naszych czworonożnych przyjaciół😔Starość nie pyta, czy jesteśmy na nią gotowi. Przycho...
23/08/2026

❤️ Starość jest trudna… także dla naszych czworonożnych przyjaciół😔

Starość nie pyta, czy jesteśmy na nią gotowi. Przychodzi po cichu… i czasem przynosi ze sobą różne dolegliwości. Także naszym ukochanym psiakom. 🥹🐾

Nasza Oleńka ❤️ jest z nami już siedem lat. To jedna z naszych azylowych gospodyń — razem z Alfikiem pilnuje, żeby wszystko tutaj działało jak należy. ❤️ Dziś ma około 10 lat i niestety coraz częściej jej organizm przypomina nam, że młodość już za nią 😢

Raz dokucza żołądek, innym razem pojawia się jakiś inny problem… a ostatnio Oleńka zaczęła kuleć. Nie mogliśmy tego zlekceważyć, dlatego pojechaliśmy z nią do ortopedy 😊

Pojechaliśmy do lecznicy Tomwet - Skaryszew , do doktora Adrian Płatos — niezwykle miłego człowieka i, co najważniejsze, lekarza z prawdziwego powołania. Pan doktor od razu dokładnie zajął się naszą dziewczynką. 🐶❤️

Niestety okazało się, że Oleńka ma zwyrodnienie stawu ramiennego oraz zmiany w stawie łokciowym. Na początek dostała leki 💊 na trzy tygodnie. Teraz będziemy obserwować, czy przyniosą poprawę. Jeśli nie, konieczne może być leczenie zastrzykami 💉🙈

Oczywiście Oleńka miała również wykonane badania, które – mimo naszego ogromnego lęku o Olesię, która była bardzo, bardzo dzielna – pan doktor sprawnie przeprowadził i pobrał potrzebny materiał 😌 Bo przy starszym piesku trzeba co jakiś czas sprawdzać, czy wszystko jest w porządku. 🐶 ❤️

Najważniejsze, że nasza dziewczynka jest pod dobrą opieką i zrobimy wszystko, żeby było jej jak najlepiej. Bo siedem lat wspólnego życia to ogromna więź, której nie odda się za nic na świecie. 🥹❤️

Trzymajcie mocno kciuki za Oleńkę! 🤞🐾
Niech jeszcze długo drepcze po naszym Azylu, pilnuje swoich obowiązków gospodyni i cieszy się każdym kolejnym dniem. ❤️

DOŚĆ ODWRACANIA KOTA OGONEM!😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡Po naszym wczorajszym poście, w którym opisaliśmy zachowanie pewnego człowieka ...
21/08/2026

DOŚĆ ODWRACANIA KOTA OGONEM!
😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡😡

Po naszym wczorajszym poście, w którym opisaliśmy zachowanie pewnego człowieka wobec własnego psa, rozpętała się dyskusja. I wiecie co? Najbardziej oburza nas nie to, że ludzie komentują. Oburza nas to, w jaki sposób próbują odwrócić uwagę od sedna sprawy.

Nagle pojawiają się zarzuty, że „narażamy dzieci”, że kogoś oczerniamy, że post trzeba usunąć… Tylko bardzo prosimy — czytajcie ze zrozumieniem !!!!!
W naszym poście nie padło żadne imię, nazwisko, informacja o dzieciach ani wskazanie konkretnej rodziny. Opisaliśmy sytuację i sposób, w jaki człowiek potraktował swoje zwierzę😔

Więc pytamy wprost: dlaczego niektórzy tak bardzo próbują dopasować ten opis do siebie?😁

Pani Ewelino ❗ — skoro w naszym poście nie było wskazania, o kogo chodzi, to dlaczego poczuła się Pani osobiście zaatakowana❓
Dlaczego zamiast spokojnie wyjaśnić sprawę, ruszyła Pani do Burmistrza, do Prezesa naszej Organizacji i domaga się usunięcia posta, twierdząc, że Panią oczerniamy ❓🙈

Proszę Pani — my nikogo nie oczerniamy. To Pani swoimi komentarzami i reakcjami sama zaczyna tworzyć historię, której w naszym poście nie było.

Pojawił się również profil „OlaOlcia”, którego wypowiedzi są tak charakterystyczne, że trudno nie odnieść wrażenia, iż ktoś bardzo dobrze znający sprawę próbuje prowadzić tę dyskusję za kulisami. Ale nie będziemy zgadywać kto to 😏

Natomiast jedno trzeba powiedzieć bardzo jasno:

Nie jesteśmy od zamiatania spraw pod dywan tylko dlatego, że komuś nie podoba się niewygodny temat.

A już szczególnie nie będziemy milczeć wtedy, kiedy chodzi o Zwierzę.

I jeszcze jedno pani Ewelino — dzięki mediom społecznościowym ( mimo, że pani zmieniła profil, usunęła zdjęcia i zablokowała w pani mniemaniu wszystkich ) i z „pantoflowej poczty” ( bo to jednak mała Gmina ), dowiadujemy się, że Pani jest żoną sołtysa, to przypominamy rzecz oczywistą: sołtys jest przedstawicielem swojej społeczności ‼️
A społeczność to nie tylko ludzie. To również Zwierzęta, które żyją w tej wsi i za które również sołtys powinien się upominać, kiedy dzieje im się krzywda ‼️

Sołtys nie jest tylko od dożynek, uroczystości i przecinania wstęg. To funkcja związana z troską o swoją wieś i jej mieszkańców.

A wieś to ludzie I ZWIERZĘTA. Proszę to sobie zapamiętać‼️‼️‼️

I jeszcze jedno, bycie sołtysową nie oznacza bycia elitą, której wolno więcej i która swoimi koneksjami może załatwić wszystko, uciszyć każdego i decydować, co komu wolno powiedzieć 😏

Możecie nas atakować, możecie pisać komentarze, możecie chodzić od urzędu do urzędu i domagać się usuwania niewygodnych postów.

Ale nie zmusicie nas do milczenia, kiedy widzimy krzywdę zwierzęcia.

Bo my nie jesteśmy tutaj po to, żeby podobać się wszystkim.

Jesteśmy po to, żeby stawać po stronie tych, którzy sami nie potrafią się obronić. 🐾

A screeny niektórych komentarzy zostawiamy Państwu do oceny. Niech każdy przeczyta je sam i wyciągnie własne wnioski. Oczywiście odsyłamy do wcześniejszych postów.

JACKY WRÓĆ ‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️


💔😡AŻ TRUDNO NAM MÓWIĆ… NASZE OBURZENIE SIĘGA ZENITU! 😡💔Będzie długo, bo i oburzenie nasze jest OGROMNE 😡😡😡  wieś, koło I...
19/08/2026

💔😡AŻ TRUDNO NAM MÓWIĆ… NASZE OBURZENIE SIĘGA ZENITU! 😡💔

Będzie długo, bo i oburzenie nasze jest OGROMNE 😡😡😡

wieś, koło Iłży.
Dotyczy waszego mieszkańca, który kreuje się na dobrego, inteligentnego człowieka, udziela się wszędzie, pokazuje się jako człowiek XXI wieku a swojego psa traktuje jakby był w XIX wieku 😡 WSTYD ‼️

Powiedzieliśmy temu człowiekowi że opiszemy całą historię, jak traktuje zwierzęta, straszył nas sądem 😱

Pamiętacie Jacky’ego? Małego, ośmiokilogramowego pieska, którego ktoś wyrzucił z samochodu. Trafił do nas przerażony, a po pewnym czasie zgłosił się po niego właściciel. Okazało się, że Jacky to tak naprawdę Reksio. Mieszka w Starosiedlicach, jest to wieś koło Iłży.

Kiedy pojechaliśmy zobaczyć, warunki i dowiedzieć się jak to się stało, że pies biegał bez opieki, właściciel był ze swoim ojcem i zapewniali nas, że wszystko jest w porządku. Że pies biega, że jest wypuszczany, że ma dobrze, a na łańcuchu jest tylko „okazyjnie”, wszystko inne było do małej poprawki.

Pojechaliśmy tam dwa razy, żeby sprawdzić, nie było nikogo a Jacky oczywiście w budzie na łańcuchu 😭

Dzisiaj pojechaliśmy tam ponownie. I co zobaczyliśmy?

Jacky siedział w budzie. Smutny. Wycofany. Przypięty do łańcucha😭

Byliśmy tam już wcześniej — i za każdym razem wyglądało to tak samo. Dzisiaj spotkaliśmy właściciela i jego rodzinę. Rozmawialiśmy. Próbowaliśmy zrozumieć, po co temu człowiekowi właściwie ten pies?

Odpowiedź nas zmroziła:

„Żeby szczekał.” 😡

Naprawdę?! Czy pies ma być tylko alarmem na czterech łapach? Czy osiem kilogramów psiego życia można zamknąć w budzie i przypiąć do łańcucha tylko dlatego, że właściciel tak chce?😡😡😡

Poprosiliśmy, żeby oddał nam Jacky'ego. Chcieliśmy znaleźć mu dom, w którym będzie członkiem rodziny, a nie „czymś”, co ma szczekać.

Nie zgodził się 😫

Usłyszeliśmy, że to jego pies i będzie go trzymał na łańcuchu, bo tak chce.

Aż trudno to skomentować…

Tym bardziej że podczas pierwszego spotkania usłyszeliśmy od tego pana, że pies dla właściciela powinien być wart miliony.

Panie…
Te miliony wsadził pan do budy i rozmienił na grosze. 💔

Co więcej — zwróciliśmy uwagę, że Jacky jest smutny i może wymagać kontroli weterynaryjnej. Po ucieczce mógł zostać ugryziony przez kleszcza. Nie wiemy, czy coś mu dolega, ale jego wygląd i zachowanie naprawdę nas niepokoją.

I jest w tym wszystkim jeszcze jedna rzecz, która boli szczególnie.

Dowiedzieliśmy się, że Jacky vel Reksio jest dzieckiem suni, Eris, którą kiedyś ratowaliśmy — suczki zamkniętej przez długi czas w garażu, praktycznie bez możliwości normalnego życia. Ludzie z okolicy byli przekonani, że ona już nie żyje. Ale Ona żyła wbrew wszystkiemu i tam właścicielem była pyskata baba z synkiem, który nie grzeszył kulturą 🤮 podobnie jest w tej sytuacji. No cóż Eris się udało posmakować normalnego życia, jej synkowi nie jest to dane 😭

Dziecko Eris trafiło do człowieka, który uważa, że najlepszym miejscem dla ośmiokilogramowego psa jest buda i łańcuch 😡

I żeby było jeszcze bardziej absurdalnie…

Na tym samym podwórku biega drugi pies — zadbany, wyczesany, noszony na rękach, jest to pies rodziny naszego ,,bohatera" ale jedno podwórko, a rodziną jest człowiek, który powinien dbać o wszystkie Zwierzęta na wsi 😡

Jeden pies jest rozpieszczany.
Drugi siedzi przy budzie na łańcuchu.

Dlaczego? Bo jeden jest „lepszy”, a drugi to tylko kundelek?

Nie! Każdy pies czuje. Każdy pies potrzebuje ruchu, kontaktu, bezpieczeństwa i miłości. Każdy zasługuje na godne życie ❗❗❗

I żeby było jasne — nie obrażamy tutaj wsi ani ludzi mieszkających na wsi. Znamy mnóstwo wspaniałych, kochających zwierzęta ludzi. To nie miejsce zamieszkania świadczy o człowieku. Świadczy o nim to, jak traktuje słabszego od siebie.

Można udawać człowieka światowego, inteligentnego, udzielać się społecznie, uczestniczyć w spotkaniach, być wszędzie…
Ale prawdziwy charakter człowieka poznaje się wtedy, kiedy nikt nie patrzy... po tym, jak traktuje zwierzę, które jest całkowicie od niego zależne.

Jacky, nie potrzebuje człowieka, który chce, żeby tylko szczekał.

Jacky, potrzebuje DOMU. RODZINY. CZŁOWIEKA, KTÓRY GO POKOCHA. ❤️

I właśnie dlatego będziemy mówić za niego. GŁOŚNO.

💔 Bo pies to nie łańcuch.
💔 Pies to nie alarm.
💔 Pies to nie przedmiot.
PIES TO ŻYWE, CZUJĄCE STWORZENIE ❤️

A Jacky… zasługuje na coś więcej niż życie przy budzie, tylko szkoda, że ma takiego właściciela, który absolutnie nie zasługuje na NIEGO 😨

18/08/2026

🐾😂 Sonia i Digby meldują z domu Ani Ania Herd : nudy nie ma i nie będzie!
Tu coś przewrócić, tam coś pogonić, a najlepiej rozkręcić małą psią imprezkę! 🥳🐶
Ania już chyba wie, że z taką dwójką cisza i spokój to tylko wspomnienie! ❤️🤣

Jacky wrócił do domu… ale niech ta historia będzie dla nas wszystkich lekcją ❤️🐾Dzisiaj z samego rana zgłosił się do nas...
17/08/2026

Jacky wrócił do domu… ale niech ta historia będzie dla nas wszystkich lekcją ❤️🐾

Dzisiaj z samego rana zgłosił się do nas Pan, który powiedział, że Jacky to jego Reksio – pies, który zaginął. Jak się okazało, Pan dopiero wczoraj około południa zorientował się, że psiaka nie ma.

Oczywiście nie wydaliśmy Reksia od razu. Naszym obowiązkiem było sprawdzić, skąd pies się wziął, w jakich warunkach żyje i czy rzeczywiście wszystko się zgadza. Pojechaliśmy więc na miejsce, do Starosiedlic, żeby zobaczyć warunki, w których pies mieszka 😏

Początkowo rozmowa z Panem nie była łatwa. Był oburzony, że opowiadamy historię o tym, że Jacky został wyrzucony z samochodu. Zarzucał nam, że to wymyślona historia 🙉

Panie… my naprawdę nie wymyśliłyśmy tej historii, to są same fakty 😔
To, co zobaczyłyśmy i co wydarzyło się tamtego dnia, jest prawdą. Jacky został znaleziony w miejscu, w którym nie powinien się znaleźć, i wszystko wskazywało na to, że ktoś próbował go wywieźć i zostawić 😱

Po dłuższej rozmowie emocje opadły. Sprawdziłyśmy warunki, w jakich Reksio mieszka. Nie były złe, a zauważone przez nas niedociągnięcia Pan szybko poprawił. Ustaliliśmy więc, że po południu przyjedzie po swojego psa.

I tak też się stało. ❤️
Reksio – nasz Jacky – wrócił dzisiaj do domu. Był bardzo zadowolony, kiedy wychodził od nas. Mamy ogromną nadzieję, że teraz będzie już tylko szczęśliwy i bezpieczny.

Ale z tej historii wyciągnijmy jedną bardzo ważną lekcję. Pies musi być pilnowany. 🐶

Niezależnie od tego, czy mieszkamy w mieście, czy na wsi – pies nie powinien samodzielnie biegać poza posesją. Samochód, obcy człowiek, droga, las… wystarczy chwila i może wydarzyć się tragedia 😢

Pan nie mógł uwierzyć, że ktoś mógłby zabrać psa do samochodu i próbować go gdzieś wywieźć, bo przecież to nie jest pies rasowy ☹️

A my możemy tylko powiedzieć: Panie, nam też trudno było w to uwierzyć, że On sam mógł chodzić bez opieki i tłumaczenie, że tak jest na wsi, to żadne tłumaczenie 😡 przepisy są jednoznaczne dla wszystkich, wieś, czy miasto, nie ma znaczenia 🥴

Dlatego prosimy – pilnujcie swoich psiaków. ❤️
Nie czekajcie, aż wydarzy się coś złego. Bo czasem kilka godzin może zdecydować o tym, czy pies trafi bezpiecznie do domu, czy jego los potoczy się zupełnie inaczej.

A Reksiowi życzymy, żeby już nigdy nie musiał poznawać drogi bez swojego człowieka. 🐾❤️
Wracaj do domu, chłopaku. I bądź szczęśliwy! 🐶❤️

💔 JAK MOŻNA BYĆ TAK BEZLITOSNYM ❓❗😭Dzisiaj serce nam pękło… Naprawdę trudno znaleźć słowa na to, co spotkało tego małego...
16/08/2026

💔 JAK MOŻNA BYĆ TAK BEZLITOSNYM ❓❗😭

Dzisiaj serce nam pękło… Naprawdę trudno znaleźć słowa na to, co spotkało tego małego, bezbronnego psa. 😡💔

Wyobraźcie sobie… Jedziecie samochodem. Pies siedzi obok. Patrzy na Was. Ufa Wam. Być może myśli, że jedziecie na spacer, na działkę, może na przygodę…

Samochód zatrzymuje się przy obcej posesji, na odludziu, przy drodze z Iłży do Pakosławia. Wokół prawie żadnych domów. Cisza.
Ktoś otwiera drzwi.
Wyrzuca psa z samochodu.
Zamyka drzwi.
I odjeżdża.

💔 ZOSTAWIA GO.

Pani Aneta usłyszała tylko trzask drzwi. Wyszła zobaczyć, co się dzieje, a na podwórku stał on… mały, przerażony pies, który chwilę wcześniej miał swojego człowieka, a chwilę później został sam.

Czy on rozumiał, co się stało?

Czy czekał, aż samochód zawróci?

Czy myślał, że jego człowiek po niego wróci?

Tego nie wiemy.

Wiemy natomiast, że ktoś świadomie potraktował żywe stworzenie jak niepotrzebny przedmiot. 😡

I właśnie dlatego tak bardzo boli nas ludzkie okrucieństwo.

Na szczęście Aneta i Paweł nie odwrócili wzroku. Nie powiedzieli: „To nie nasz problem”. Szukali pomocy. ❤️

I tak Jackie trafił do nas.

Ma około 2 lat, waży zaledwie 8 kilogramów i jest małym, niesamowicie energicznym urwisem. 😍 Wszędzie go pełno! Charakter ma trochę jak Jack Russell Terrier, dlatego nasza Ania — matka chrzestna naszych azylowych psiaków ❤️ — nazwała go Jackie.

Jackie nie ma kawałka ogonka. Nie wiemy, co przeżył wcześniej. Nie wiemy, ile razy człowiek go zawiódł.

Wiemy jedno.

Od dzisiaj jego życie będzie już wyglądało inaczej. ❤️

Dzisiaj był już u naszej pani doktor Basi 🩺

🚨 PROSIMY — JEŚLI KTOŚ ROZPOZNAJE JACKIEGO, ZNA JEGO WŁAŚCICIELA, SKONTAKTUJCIE SIĘ Z NAMI ‼️
ZDARZENIE BYŁO NA TRASIE IŁŻA-PAKOSŁAW, JACKI ZOSTAŁ WYRZUCONY Z BŁĘKITNEGO FORDA FOCUSA ‼️

Pani Aneta niestety nie zdążyła zapisać numeru rejestracyjnego.

Sprawę zgłosimy na Policję.

Bo porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem

I może ktoś powie: „To tylko pies”.

To nie jest „tylko pies”.

To jest małe serce, które ufało człowiekowi.
To są oczy, które patrzyły za odjeżdżającym samochodem.
To jest życie, za które ktoś był odpowiedzialny.

Jak trzeba nie mieć sumienia, żeby zatrzymać samochód, otworzyć drzwi i wyrzucić psa, a potem spokojnie odjechać 😭

Jak można później normalnie wrócić do domu, usiąść przy stole, spojrzeć w lustro i żyć tak, jakby nic się nie stało? 😡

My, obiecujemy mu jedno:

Nigdy więcej nie będzie niechciany.

A temu, kto go wyrzucił, chcemy powiedzieć:

Nie pozbyłeś się problemu. Zostawiłeś za sobą żywe stworzenie. A my zrobimy wszystko, żeby Jackie już nigdy nie musiał cierpieć przez człowieka.

🙏 Pomóżcie nam odnaleźć tego człowieka. Udostępniajcie. Może ktoś rozpozna psa. Może ktoś rozpozna samochód. Może ktoś wie, skąd Jackie pochodzi.

Niech ten mały piesek będzie ostatnim psem, którego ktoś wyrzucił jak śmiecia.

BO PIES TO NIE ŚMIEĆ. PIES TO ŻYCIE. 🐾💔

GORĄCE PODZIĘKOWANIA DLA WSPANIAŁYCH LUDZI PAŃSTWA ANETY Aneta Kubacka i PAWŁA 💕ZA ICH WRAŻLIWOŚĆ I ❤️

🐾❤️ Sąsiedzi to skarb! ❤️🐾Wczoraj mieliśmy w Azylu wyjątkowe odwiedziny! 🥰 Zuzia i Ola – nasze cudowne sąsiadki – wpadły...
14/08/2026

🐾❤️ Sąsiedzi to skarb! ❤️🐾

Wczoraj mieliśmy w Azylu wyjątkowe odwiedziny! 🥰 Zuzia i Ola – nasze cudowne sąsiadki – wpadły do nas, choć przecież nie pierwszy raz. 😊

Często spotykamy się „u płota” – pogadamy, pośmiejemy się, zamienimy kilka słów… a wczoraj dziewczyny postanowiły zajrzeć do naszych psiaków i zrobić im prawdziwy dzień pełen atrakcji! 🐶🐕

Było czesanie, przytulanie, zabawa i mnóstwo głaskania. 🥰 A żeby tego było mało, Zuzia i Ola namalowały dla naszych piesków, a właściwie także dla nas, piękny obraz! 🎨❤️ I przyniosły zakupione przez siebie zabaweczki 😁🫶

Nasze psiaki były zachwycone – bo wiadomo, że każda dodatkowa para rąk do głaskania jest w Azylu mile widziana! 😂🐾

Dziewczyny, ogromnie Wam dziękujemy za Wasze dobre serca, czas, który nam poświęcacie, i za to, że jesteście tak blisko – nie tylko za płotem, ale przede wszystkim sercem. ❤️

A naszym sąsiadom możemy powiedzieć jedno: takich sąsiadów to my możemy mieć na zawsze! 🥰🐾

Dziękujemy, Zuzia i Ola! ❤️
Nasi czworonożni mieszkańcy już czekają na kolejne odwiedziny! 😍🐶

🐾🎂 AUGUST I SMOKY – MINĄŁ JUŻ ROK! ❤️ 🎂🐾Dzisiaj wielki dzień! Dokładnie rok temu dzieciaki naszej Taszy 😍 Monika Górna-S...
13/08/2026

🐾🎂 AUGUST I SMOKY – MINĄŁ JUŻ ROK! ❤️ 🎂🐾

Dzisiaj wielki dzień! Dokładnie rok temu dzieciaki naszej Taszy 😍 Monika Górna-Stępska – August i Smoky – wyruszyły w świat, prosto do swoich ukochanych domów. 🏡❤️
I powiemy Wam jedno… dzieciakami to oni już chyba tylko w naszych wspomnieniach są! 😂🐶

🐾 August – jak donosi nam Julia – wyrósł na pięknego, mądrego i naprawdę dużego psiaka! ❤️ Uwielbia przytulanki, zabawy z innymi pieskami, a najbardziej na świecie kocha swojego misia, którego dostał od nas. 🧸❤️ Miś przeżył z nim rok i nadal dzielnie trzyma fason! 😂
August jest również wielkim miłośnikiem wody. 🌊 Rzeka? Super! Morze? Jeszcze lepiej! Wyciągnięcie Augusta z wody? No cóż… powodzenia! 🤣
Do tego kocha wycieczki, zwiedzanie zamków 🏰 i oczywiście lody! 🍦 A ponieważ ma piękne oczy, doskonale wie, jak ich używać, żeby człowiekowi nagle zrobiło się „szkoda” i żeby gałka lodów magicznie znalazła się w jego pyszczku. 😂👀

🐾 Smoky razem z Augustem tworzą duet absolutnie nie do podrobienia! ❤️ Razem podróżują, jeżdżą na wakacje i wycieczki, poznają świat i po prostu cieszą się sobą. 🥰🌍

Leslie mama Smoky zrobiła badania genetyczne i wyszło, że nasza dziewczyna ma w sobie całkiem sporo doga niemieckiego, sporo labradora retrievera, a reszta to już… genetyczna niespodzianka! 😂🐾 Czyli krótko mówiąc: kawał solidnego psa, kawał labradora i cała reszta – tajemnica! ❤️

Kochani Julio i Leslie, z całego serca dziękujemy Wam za to, że nasze dzieciaki mają tak cudowne, pełne miłości domy. ❤️🏡
To dla nas największa radość, kiedy możemy zobaczyć, że psiaki, które kiedyś czekały na swoją szansę, dzisiaj mają swoje kanapy, swoje rodziny, swoje wakacje i przede wszystkim – swoich ludzi na zawsze. 🥹❤️

August i Smoky – życzymy Wam jeszcze miliona pięknych przygód, podróży, kąpieli w każdej napotkanej wodzie, lodów wyłudzonych tymi pięknymi oczami i mnóstwa miłości! 🐶❤️🐶

Bądźcie zawsze tak szczęśliwi, jak jesteście teraz!
A Waszym rodzinom życzymy dużo radości, cierpliwości przy wyciąganiu z wody 😂 i samych cudownych wspólnych chwil! ❤️🐾

Ściskamy Was mocno i pozdrawiamy z naszego Azylu! ❤️🐾
Wasze dzieciaki już duże… ale dla nas zawsze będą małymi dzieciaczkami Taszy! 🥹🐶❤️

12/08/2026

NASZE GANGUSKI 😁😍❤️

🐾📦 TAJEMNICZA PACZKA I 30 PUSZEK SZCZĘŚCIA! 🐶❤️Kochani, mamy dziś małe śledztwo do przeprowadzenia! 🕵️‍♀️🐾W czwartek po ...
11/08/2026

🐾📦 TAJEMNICZA PACZKA I 30 PUSZEK SZCZĘŚCIA! 🐶❤️

Kochani, mamy dziś małe śledztwo do przeprowadzenia! 🕵️‍♀️🐾

W czwartek po południu przyjechała do nas paczuszka… tylko że zamiast do nas, postanowiła odwiedzić naszych sąsiadów! 😂📦 Na szczęście mamy za płotem takich cudownych ludzi, że paczuszka została bezpiecznie zaopiekowana i grzecznie czekała, aż ją odbierzemy. ❤️

A kiedy już do nas trafiła, okazało się, że w środku jest aż 30 PUSZEK KARMI DLA NASZYCH PSIaków! 😍🐶🥫

I tutaj zaczyna się zagadka… 🤔🕵️‍♀️
KTO JE NAM PODAROWAŁ?!

Domyślamy się, kto może być naszym tajemniczym Darczyńcą 🙈ale pewności niestety nie mamy. Dlatego dziś dziękujemy po prostu Tajemniczej Osobie o Wielkim Sercu! ❤️❤️❤️

Dziękujemy z całego serca za tak ogromny prezent! 30 puszek to nie byle co – nasze psiaki już pewnie prowadzą między sobą negocjacje, kto pierwszy dostanie dokładkę! 😂🐕🥫

A naszym cudownym sąsiadom mówimy: DZIĘKUJEMY! ❤️
Jak dobrze mieć takich ludzi za płotem! 🥰

Jeśli nasz tajemniczy Darczyńca rozpoznaje swoją paczkę – prosimy o znak! 😍🐾
A jeśli nie… to pozostaje nam dalej prowadzić śledztwo! 🕵️‍♀️😂

30 puszek, pełne brzuszki i ogromna wdzięczność – DZIĘKUJEMY! ❤️🐶🐾

Adres

Danuty Siedzikówny Inki 14A
Iłza
27-100

Telefon

+48797929732

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Azyl" Iłżeckiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Azyl" Iłżeckiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami:

Skróty

Udostępnij