21/07/2026
18 lipca nad ranem, na drodze S17 na wysokości Sielc w kierunku Warszawy, nasza podróż niespodziewanie została przerwana. Prawdopodobnie jakiś przedmiot na drodze stwierdził że sprawdzi wytrzymałość naszej misy olejowej. To zdarzenie miało dość dynamiczny przebieg ze względu na prędkość i bliskość innych aut. Zakończyło się unieruchomieniem auta na poboczu, na szczęście zaraz obok bramy serwisowej. Oczywiście wezwaliśmy pomoc z ubezpieczenia, ale na odsiecz trzeba czekać….
Wysoka temperatura, pędzące auta… warunki raczej niezbyt komfortowe…
Po chwili pojawili się pracownicy obsługi drogi. (Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [GDDKiA] chyba z Lublina. Gdy zobaczyli auto z wielką plamą oleju pod spodem, nas na poboczu oraz psy w samochodzie, bez żadnego problemu otworzyli specjalnie dla nas bramę serwisową tak abyśmy mogli bezpiecznie z psami czekać poza strefą ruchu.
Niedługo później zatrzymał się patrol Policji (nie wiemy czy to był patrol z Policja Garwolin czy może KPP Ryki ). Pierwsze pytania nie dotyczyły samochodu, lecz nas:
– Czy macie wodę/jedzenie?
– Czy jesteście bezpieczni?
– Czy ktoś potrzebuje pomocy?
- Czy możemy wam jakoś pomóc?
Cieszę się, że mieszkamy w kraju gdzie policjanci niosą pomoc i budzą zaufanie.
Po około godzinie zatrzymał się jeszcze starszy kierowca. Zupełnie bezinteresownie zapytał, czy może nam jakoś pomóc i czy nie potrzebujemy wsparcia. Czy może naprawić ustawkę - niestety rozpruta misa olejowa nie jest czymś co można naprawić na poboczu drogi szybkiego ruchu ;)
Dziś chcielibyśmy po prostu powiedzieć dziękujemy.
Dziękujemy pracownikom obsługi drogi, funkcjonariuszom Policji oraz nieznajomemu kierowcy za okazane serce, troskę i zwykłą ludzką życzliwość. W takich chwilach człowiek przekonuje się, że obok nas jest wielu ludzi, którzy nie przejeżdżają obojętnie.
To właśnie takie gesty przywracają wiarę w ludzi. ❤️
Polska Policja Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad [GDDKiA]