Stado Tadż Al Fahr - Hodowla Polskich Koni Arabskich Typu Kuhailan.

Stado Tadż Al Fahr - Hodowla Polskich Koni Arabskich Typu Kuhailan. Miejsce gdzie prowadzimy pracę hodowlaną, której misją jest ochrona puli genowej polskich arabów.

Partia SzahówNad Szelągiem Wielkim w Parolewie - czyli jednym z Warmińskich jezior, u Przemka przyszły na świat małe Krz...
20/07/2026

Partia Szahów

Nad Szelągiem Wielkim w Parolewie - czyli jednym z Warmińskich jezior, u Przemka przyszły na świat małe Krzyżyki. Gdy odwoziłem do Niego Szaha w ubiegłym roku, pożyczyłem mu powodzenia i sukcesów. Zadanie ogier miał oczywiste, polegało ono na zaźrebieniu czterech klaczy. Jako, że życzenia płynęły z głębi serca to stwierdzić można, że się spełniły. Niedawno Przemek na pofalowanych pastwiskach przywitał najpierw ogierka, a dwa tygodnie po nim, klaczkę.
Ogierka przyprowadziła mu siwa Michna (Kazbek - Maisha/El Bak), nadano mu imię Morus.

Klaczkę z kolei zafundowała kasztanowata Czenka (Parker - Cenka/Dębowiec), stwierdzić muszę, że ta mała piękność i mnie złapała za serce, jest w niej coś co przyciąga myśli. Kto wie, może kiedyś trafi do Tadż Al Fahr jej córka albo ona sama... To by było coś! Pan Zagłoba zaraz by mnie objechał pewnie w te słowa: "Waść patrzysz na nią jak kozioł na kapustę, nie dla psa kiełbasa".

Hodowcy ślemy uściski i gorące pozdrowienia!
Dobra robota Przemku! Niech się zdrowo chowają.

Na zdjęciach:
Cyrkonia (Szah-Mat - Czenka/Parker)
Morus (Szah-Mat - Michna/Kazbek)

Fot. P. Gajewski

Król Pasikoni.Pasikonie - wieś w Polsce, położona w województwie mazowieckim, w powiecie warszawskim zachodnim, w gminie...
14/07/2026

Król Pasikoni.

Pasikonie - wieś w Polsce, położona w województwie mazowieckim, w powiecie warszawskim zachodnim, w gminie Kampinos.
Cicho, spokojnie, sielsko i egzotycznie. Ptaków, wszelakich, bażantów a przepiór, papug jest tam cała zgraja. Strusia zobaczysz, pawia i niezliczoną ilość drobiu w wielkiej różnorodności ubarwień i ras.
Od wielu lat w Pasikoniach hoduje się konie arabskie i chociaż znaczna część tamtejszego stada to głównie linie pokazowe to Hetman Petroniusz, włodarz pasikońskiego chutoru, nie pozbywa się klejnotu, który ponad dwadzieścia cztery lata temu powołał na świat. A mowa o gniadym Ghazallahu (Ganges - Ghaza/Engar), o którym mieliśmy przyjemność pisać tu:

https://www.facebook.com/share/p/1BeTujE2mm/

W naszych sercach ten ogier zajmuje miejsce szczególne, bowiem od niego zaczęła się u nas hodowlana przygoda.
Co by nikt nie powiedział, że hodujemy wyłącznie w oparciu o porywy serca i emocjonalne uniesienia, należy zauważyć, że sam Ghazallah i na torach i w rajdach radził sobie bardzo dobrze. Z naszego punktu widzenia jest to ogier bardziej wartościowy niż np. jego rok starszy półbrat Don Carlos (Ganges - Decyzja/Pamir) hod. SK Michałów. Co prawda Don Carlos wygrał Próbną, Baska i Derby potwierdzając dzielność, lecz w hodowli jak dotąd nie połączył się z klaczami tak, by pozostawić po sobie godnych następców (mowa o czystej krwi). Oby w jesieni życia jeszcze mu się udało!!

Wracając do Ghazallaha, w roczniku derbowym nie biegał ze wzgledu na kontuzję, lecz podczas dwóch sezonów wygrał nagrodę Europejczyka, Druida - rekord toru na 1800 m oraz nagrodę Michałowa. Mimo niewielkiego użycia w hodowli, co niespecjalnie cieszy, konie po tym ogierze potrafią nawiązywać walkę nie tylko na arenie krajowej m, ale i miedzynarodowej. Wspomnieć tu należy Dżabira, Ernesta, Lorelei, Elgaspara czy Nonę Primo. Mając na uwadze stan hodowli w obecnych czasach, stempel Ghazallaha, jego solidne ramy i charakter potomstwa, postawiliśmy na niego raz jeszcze. Wczoraj, późnym wieczorem potwierdziliśmy ciążę u Muftachary (Ace of BaskVA- Mu-Gaza/Gazon). To drugie skojarzenie tej pary, owoc pierwszego zapowiada się dobrze, szykowany jest pod siodło.
Zaczynamy od nowa, czekamy, pielęgnujemy i snujemy plany. Dziękujemy Petroniuszowi i Eli za poświęcony czas i zaangażowanie w całą sytuację. Oby nasza klacz nie była jedyną, przeznaczoną dla tego świetnego ogiera w tym sezonie.

Na zdjęciach:
Król Pasikoni
Ghazallah (Ganges - Ghaza/Engar) 24 lata.
Stajnia w Pasikoniach.
Fot. własne

Ogierki - klaczki   3:2 Sezon wyźrebień, w którym sprawdzamy jak ogier Szah-Mat (Mont Wiek - Sandahara/Borek) połączył s...
07/07/2026

Ogierki - klaczki 3:2

Sezon wyźrebień, w którym sprawdzamy jak ogier Szah-Mat (Mont Wiek - Sandahara/Borek) połączył się z klaczami, trwa. Niedawno pod lesniczówką mojego brata do stawki źrebiąt po wspomnianym Szahu dołączył mały Tokkaj. Jego matką została Tekilla (Sacramento - Toska/Mocny). Wraz z tym porodem utwierdzamy się w przekonaniu, że najstarszy w Polskiej hodowli ród męski zyskuje nowe pokolenie bardzo społecznych koni. Wrosłe w "arabski świat" przekonanie, że krzyżyki to zwariowane konie tylko dla wybranych, w przypadku tych małych Szahów, raczymy poddawać pod wątpliwość, z niekrytą radością. W ubiegłym roku stawka klaczy stanowionych była zróżnicowana, mianownik ten sam: Szah-Mat. Biorąc pod uwagę zachowanie tegorocznych źrebiąt oraz ich proczłowiecze nastawienie, powoli zyskujemy przekonanie, że ich ojciec niespecjalnie przekazuje nadpobudliwość przypisaną temu rodowi.
Wracając do małego Tokkaja, jest to silny, prawidłowy i odważny ogierek. Od pierwszych chwil życia pod troskliwą opieką matki i właścicieli. Mam wielką nadzieję na dobrego rajdowca, czas pokaże. Wydaje się, że będzie gniady, co niespecjalnie cieszy hodowcę, a mnie otwiera furtkę do snucia żartów na temat wyższej jakości na tle siwych klaczy.

Na zdjęciu schadzka rodziców i owoc tego połączenia - Tokkaj (Szah-Mat - Tekilla/Sacramento)

Fot. Archiwum prywatne właścicieli.

*Misura, a Terra. Korzystając z zaproszenia Przemysława Michalaka, było mi dane znaleźć się w niesamowitym miejscu. Podp...
27/06/2026

*Misura, a Terra.

Korzystając z zaproszenia Przemysława Michalaka, było mi dane znaleźć się w niesamowitym miejscu. Podpoznański HipoKamp przyjął mnie serdecznie. Klimatyczny dom, wspaniały plac do jazdy, lonżownik, stajnia, wszystko od pasjonatów dla pasjonatów.

Całe spotkanie prowadził Marcin Ruda, kawalkator, pasjonat hipologicznej historii, rozmiłowany w barokowych siodłach, młody człowiek patrzący na sztukę jezdziecką w trochę inny sposób. Jako, że czas u nas ostatnio mocno zwariowany to sobota w HipoKampie stała się kojąca dla duszy. Jako nieliczny ze stawki przybyłych przyniosłem ze sobą temat arabski. Okazało się, że historyczny bagaż polskiego araba doskonale wpisał się w tematykę spotkania.
Opowieść Marcina o siodłach, ich typach oraz podróż przez wieki i ewolucję siodła na tle czasu to bardzo ciekawy i obszerny temat. Znów przekonałem się, że jako Polacy byliśmy chyba najmocniej rozwiniętą hipologicznie nacją świata. Jedynie przez zafascynowanie cudzym stylem wpisujemy się nadal w przysłowie "cudze chwalicie, swego nie znacie". Pisał już o tym Adam Mickiewicz: „Bo Paryż częstą mody odmianą się chlubi,
A co Francuz wymyśli, to P***k polubi”,
albo też:
"Ach, ja pamiętam czasy, kiedy do ojczyzny,
Pierwszy raz zawitała moda francuszczyzny!
Gdy raptem paniczyki młode z cudzych krajów
Wtargnęli do nas hordą gorszą od Nogajów,
Prześladując w ojczyźnie Boga, przodków wiarę,
Prawa i obyczaje, nawet suknie stare”.

Przypomina mi to dzisiejszą sytuację państwowej hodowli koni czystej krwi w naszym kraju. Niestety stadniny spod łapy KOWR nie doceniają starych prądów krwi, chociaż coraz częściej słyszy się o "powrocie do korzeni", jednak dla mnie to czcze gadanie pod publiczkę. Szczęśliwie, wśród prywatnych hodowców, szczególnie osób młodych, obserwuję swoiste pospolite ruszenie jeśli chodzi o rodzimą genetykę. Wspaniale doceniacie wartość użytkową i genotypową koni, które powołujecie na świat, koni bez obcych domieszek.

Myślę, że takim pospolitym ruszeniem należy zarazić hodowców i pasjonatów, użytkowników arabów, jeśli chodzi o pracę wspomnianego Marcina Rudy! Staropolska szkoła jazdy przy ziemi na polskim arabie byłaby kwintesencją polskiego jeździectwa. Mamy wiele do pokazania światu, wystarczy tylko te kropki połączyć. Są konie, jest podstawa historyczna, jest również doskonały sprzęt, który spod swojej ręki wypuszcza Marcin. Te siodła są fenomenalne, miałem przyjemność na własnej skórze przekonać się, jak wspaniale się w nich jeździ. Unikatem jest fakt, że każde siodło jest wyposażone w regulację, przez co można dostosować je do grzbietu i gabarytów konia, co w przypadku arabów czesto jest bardzo ciężkim zadaniem.
Jest o czym myśleć!

*Misura=Proporcja, a Terra=przy ziemi.

Poniżej link do wideo relacji z soboty w HipoKampie.

https://www.facebook.com/share/p/1BeD5yxoXQ/

Pierwszy wieczór lata...
21/06/2026

Pierwszy wieczór lata...

Ogniste Krzyżyki.Wspominając ubiegłoroczną dzierżawę ogiera Szah-Mat (Mont Wiek - Sandahara/Borek), przypomina mi się sy...
17/06/2026

Ogniste Krzyżyki.

Wspominając ubiegłoroczną dzierżawę ogiera Szah-Mat (Mont Wiek - Sandahara/Borek), przypomina mi się sytuacja nietuzinkowa.
Po uzgodnieniach telefonicznych w drogę liczącą około 360 km wyruszyła do nas kasztanowata Ognista Zorza (Macho - HF Olympia / Monarh AH). To ostatnia córka klaczy HF Olympia, która to świeciła tryumfy na torach w Stanach Zjednoczonych oraz zaznaczyła się jako matka koni wyścigowych dając w prywatnej hodowli znakomitą na torze Orgię Fatę - laureatkę Derby, Oaks oraz aż dwa razy nagrody Porównawczej.
Papier Ognistej Zorzy jest "z góry" ozdobiony ogierem Macho (Arbil - Małmazja/Wermut). Spędził on u nas dwa owocne miesiące w 2024 roku.

Sama Ognista Zorza okazała się klaczą drobną, suchą i szlachetną, mocno zaangażowaną w relację ze swoją właścicielką.
Po jednym skoku, szczęśliwie wróciła źrebna do swojej stajni, a tydzień temu urodziła gniadego ogierka - Ognika. Jakże budujący jest fakt, że kolejny raz przychodzi na świat arab z Polskim rodowodem i to nie dlatego, że nazywa go tak jego hodowca, tylko dlatego, że jego rodowód to kawał historii polskich koni arabskich.

Tym samym zyskujemy miejsce, w którym Ognik zapoczątkował hodowlę koni arabskich z innej epoki, gratulujemy wszystkim zaangażowanym w ten sukces!

Ognikowi bedziemy się bacznie przyglądać, bo to kolejny przedstawiciel rodu męskiego Krzyżyk or. ar. oraz sublinii założonej przez ogiera Wiek.

Na zajęciach:
Ognik (Szah-Mat - Ognista Zorza/Macho)

Fot.
K. Kuhn

Stado ? :)
14/06/2026

Stado ? :)

Mu-Faddal (Macho - Muftachara/Ace of BaskVA)
10/06/2026

Mu-Faddal (Macho - Muftachara/Ace of BaskVA)

Mu-Habar  (Ghazallah - Muftachara/Ace of Bask VA)
08/06/2026

Mu-Habar (Ghazallah - Muftachara/Ace of Bask VA)

Adres

Piaszczyce Kolonia 14
Gomunice
97-545

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Stado Tadż Al Fahr - Hodowla Polskich Koni Arabskich Typu Kuhailan. umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Stado Tadż Al Fahr - Hodowla Polskich Koni Arabskich Typu Kuhailan.:

Skróty

Udostępnij