PET ALERT Elbląg

Zadzwoń Wskazówki dojazdu

PET ALERT Elbląg opieka nad zwierzętami
wizyty przed- i poadopcyjne
pomoc w adopcjach

26/09/2026

Gluty od nr 1 do 8 w akcji ataku na blendowany filet 🤪

Ps. Filet kosztuje, podkłady kosztują, weterynarz kosztuje, więc...

pomagam.pl/mg3r6h

BLIK 517 555 427

🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏🙏

Srajdy narobiły 💩 i większość się zawinęła.Niestety tak... mają już umiejętność ucieczki z "porodówki". Szybkie się robi...
26/09/2026

Srajdy narobiły 💩 i większość się zawinęła.

Niestety tak... mają już umiejętność ucieczki z "porodówki". Szybkie się robią jak Ewa Swoboda🏃

(dla zainteresowanych: "porodówka" takie legowisko z podwyższonymi bokami, by szczeniaszczki-pełzaczki nie wylazły)

Żeby całe umazane 💩 nie były to musimy zainwestować w pierdylion podkładów.
A na podkłady i resztę potrzeb niezbędne są 💰💵

❌ WPŁACAMY ❌

pomagam.pl/mg3r6h

BLIK 517555427

❌ UDOSTĘPNIAMY ❌

pomagam.pl/mg3r6h

BLIK 517555427

❌ MYŚLIMY O ADOOCJI ❌

1️⃣8️⃣ szczeniąt do adopcji

Hop, hop, hop ❗

Działamy❗

Razem możemy więcej - bądź częścią przyszłości tych maluchów🙏❤️

21/09/2026

18 szczeniąt 2 karmiące suczki I to nie jest ku*** żart! ***Przyjęliśmy 18 szczeniaków i 2 suczki pod opiekę*** Suczki z patologii - chude, śmierdzące, w kupie gąbka i słoma. Kremowa urodziła 8 szczeniaków (21.08) Czarna ma 10 maluchów (22.08) 18 psiaków: 11 dziewczynek i 7 chłopców...

1️⃣8️⃣ szczeniąt🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶2️⃣ karmiące suczki🐶🐶I to nie jest ku*** żart❗❌Przyjęliśmy 18 szczeniaków i 2 suczki p...
21/09/2026

1️⃣8️⃣ szczeniąt
🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶🐶
2️⃣ karmiące suczki
🐶🐶

I to nie jest ku*** żart❗

❌Przyjęliśmy 18 szczeniaków i 2 suczki pod opiekę❌

Suczki z patologii - chude, śmierdzące, w kupie gąbka i słoma.
Kremowa urodziła 8️⃣ szczeniaków (21.08)
Czarna ma 1️⃣0️⃣ maluchów (22.08)

🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻

1️⃣8️⃣ psiaków: 1️⃣1️⃣ dziewczynek i 7️⃣ chłopców

🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻 🔺 🔻

Wyobraźcie sobie te wszystkie "dobre ręce"❓
Za rok te 2️⃣ matki znów by urodziły i zapewne część z 1️⃣1️⃣ córek także!

❌Właśnie zatrzymujemy horror kolejnych niechcianych miotów❌ i zmieniamy przyszłość tych 2️⃣0️⃣ istot❌

Ale sami nie damy rady - potrzebujemy podkładów, karmy junior i dla matek karmiących.
Musimy te 2️⃣0️⃣ psów ogarnąć weterynaryjnie.
Przed nami odrobaczania, szczepienia i czipowanie.
O akcji szukania nowych, dobrych domów nie wspomnę...

❗WSZYSTKIE RĘCE NA POKŁAD❗
🙏 Pomagamy, udostępniamy 🙏

Na pomoc 1️⃣8️⃣ szczeniakom i ich mamom utworzyliśmy zbiórkę⬇️

pomagam.pl/mg3r6h

Można wpłacić dowolną kwotę na konto
27 1090 2617 0000 0001 3236 5880

BLIK na nr 517555427

Podkłady i karmę można wysłać do paczkomatu inPost 82-300 Elbląg ul. 12 lutego 25

Tym razem potrzebujemy pomocy, jak nigdy wcześniej🙏🙏🙏

Łęcze - pies na drodze. Niekastrowany samiec z guzem na brzuchu. Chudy. Słaby. Zdezorientowany.Czyj?
12/09/2026

Łęcze - pies na drodze. Niekastrowany samiec z guzem na brzuchu.
Chudy. Słaby. Zdezorientowany.
Czyj?

Cześć, tu Balbina Podlaska.Mam wrażenie, że w ludzkim łóżku jest coraz mniej miejsca 🤭 Człowieka już się pozbyłam. Tylko...
10/09/2026

Cześć, tu Balbina Podlaska.
Mam wrażenie, że w ludzkim łóżku jest coraz mniej miejsca 🤭 Człowieka już się pozbyłam. Tylko ta Zoya mi się ciągle wtrynia...

KtoDogOniPsa pozdrawiam 🐾

🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤
09/09/2026

🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤🖤

Nie żyje Marcyś - królik, którego historia poruszyła całą Polskę. Jego cierpienie i krzywda, która spotkała go z ręki człowieka sprawiły, że do wielu ludzi dotarło, z jak ogromnym okrucieństwem spotykają się małe, bezbronne zwierzęta.

W lutym tego roku ktoś porzucił okaleczonego Marcysia w krakowskim parku. Maleństwo miało obcięte uszy, ranę ciętą na grzbiecie, a także złamane i zwichnięte łapki. Sprawą zajęło się KTOZ Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami , z jednej strony rozpoczęła się walka o życie Marcysia, a z drugiej o odnalezienie i ukaranie sprawcy.

W toku policyjnych działań, udało się ustalić sprawcę. 21-letni sadysta usłyszał już nawet wyrok - 5 miesięcy pozbawienia wolności, 15-letni zakaz posiadania zwierząt, przepadek zwierzęcia i nawiązkę na rzecz KTOZ. Wyrok śmieszny i nieadekwatny do krzywdy, jaką wyrządził Marcysiowi.

Tymczasem poturbowany przez życie króliczek dochodził do siebie i zamieszkał w Zakróliczony dom u Kasi . Bez uszu, tylnych łapek, które musiały zostać amputowane, za to z ogromną wolą walki. Jego opiekunka, Pani Kasia, stworzyła mu dom pełen miłości i bezpieczeństwa, podporządkowany jego potrzebom, które z uwagi na fizyczne i psychiczne szkody, były ogromne.

Niestety, w ostatnim czasie Marcyś zaczął mieć poważne problemy z pęcherzem. Natychmiast trafił pod opiekę lekarzy weterynarii i przeszedł ratującą życie operację. Niestety, wczoraj jego serduszko się zatrzymało, o czym poinformowała dziś jego pogrążona w bólu opiekunka.

Marcyś w swoim krótkim i naznaczonym cierpieniem życiu, stał się symbolem walki z okrucieństwem wobec zwierząt. Jego historia poruszyła wiele serc, miłość i ciepło, które otrzymał po traumie przywracają wiarę w ludzi. Składamy ogromne, ogromne wyrazy współczucia i podziękowania dla wszystkich, którzy walczyli o jego zdrowie i bezpieczne życie. Z całego serca ściskamy Panią Kasię i KTOZ!

Wieści z chałupy, czyli ❤️WOJTUŚ❤️ machała łapką🐾 z nowego domu🏠Maluszek trafił do nas jak miał ledwo 10-12 dni. Odkarmi...
07/09/2026

Wieści z chałupy, czyli ❤️WOJTUŚ❤️ machała łapką🐾 z nowego domu🏠

Maluszek trafił do nas jak miał ledwo 10-12 dni. Odkarmiony butelką. Nasz okruszek😍
Do nowego domu został wydany w 13/14 tygodniu życia.

Został przechrzczony na Szogun 😉, bo szaleje jak szalony 🤣
Najważniejsze jednak, że jest kochany, ma swoich bardzo prokocich ludzi i dużo wspólnych szczęśliwych dni przed sobą.

Życzymy mnóstwa miłości 😘

Kochani...Psiak zabrany wczoraj z tragicznych warunków, Maksio doszedł za 🌈 most.Na pomoc było już za późno. Decyzja o h...
06/09/2026

Kochani...
Psiak zabrany wczoraj z tragicznych warunków, Maksio doszedł za 🌈 most.

Na pomoc było już za późno. Decyzja o humanitarnym odejściu podjęta została wczoraj po 21.
Ostatnie chwile spędził przytulony na rękach, otulony kocem, już nie próbował gryźć, zaakceptował dotyk oraz ręce niosące pomoc i ulgę w cierpieniu.

Organizm psa był ogromnie wyniszczony.
Największym problemem był guz przy rzuchwie wielkości brzoskwini. Zamykał 90% światła przełyku. Uciskał krtań. Utrudniało to oddychanie. Pies także dłuższy czas nie przyjmował przez to pokarmu. Jego jelita były puste.
Ciało było odwodnione.
Zmiana o charakterze nowotworowym występowała na jądrach i na ogonie.
W USG widoczna była zmiana na płucach.
Płuco prawe wypełniał płyn.
Serce z nieprawidłowymi szmerami.

Maksio walczył co chwilę o oddech. Jak tylko źle położył główkę, to zaczynały się duszności. Guz bardzo mu utrudniał życie. Nie był operowalny. Nie było na niego leku.

Jego stan był wynikiem wielu lat zaniedbań.
To nie stało się z dnia na dzień.

Pomoc przyszła za późno - chociaż nie - pomoc przyszła chociaż na końcówkę, by psiak mógł odejść w czystym otoczeniu, przytulony, bez bólu i w spokoju.

Nie umarł z głodu, nie udusił się.
Umarł przy kimś, kto mimo, że znał go parę godzin, to płacze do dziś...

05/09/2026

Dziś rano na Messenger przyszło błaganie o pomoc dla tego psa. Osoba zgłaszająca zauważyła go w centrum swojego miasteczka, gdy ciągnięty był na smyczy przez właściciela, mimo braku sił😤

Wychudzony, ciężko oddychający, wiekowy😢
Biedak na już potrzebował wizyty u weta.
Chwila ogarnięcia naszego zoo i w drogę.

Zastaliśmy psa leżącego w kącie.
Warczący.
Warczał na nas - na obcych, ale też na panów właścicieli.
Widać, że nie był zdrowy i szczęśliwy.

Nie dał się za bardzo dotknąć, ale nie potrzeba kończyć medycyny weterynaryjnej, by stwierdzić obecność guza wielkości brzoskwini umiejscowiony za szczęka/przy szyi - widoczny był natychmiast.
Ciałko odwodnione, strasznie chude, w sierści odchody pcheł.

W miskach tragedia... Resztki kości z kurczaka, jakiś "gulasz". Woda - bagno.
Pies próbował pić dłuższą chwilę, ale wody nie ubywało. Prawdopodobnie guz blokuje przełyk i pies tylko "płucze" paszczę i cała woda wylatuje z powrotem do miski.

❌Ratunek potrzebny był natychmiast❌

Trochę rozmów, trochę pytań i pies pojechał z nami do Elbląga do weterynarza.

❗Teraz bardzo prosimy o pomoc w opłaceniu wizyty - tej akcji nie przewidywaliśmy w budżecie❗

🙏🙏 BŁAGAMY O POMOC 🙏🙏

Link do zbiórki: pomagam.pl/mffbkb

BLIK 517555427

Udostępnij post - tak też możesz pomóc💚

Adres

Elblag
82-300

Telefon

+48886620101

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy PET ALERT Elbląg opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij