12/09/2026
Kiedy zaczynaliśmy pracę z Beniem, zostawanie samemu było dla niego bardzo trudne. Pojawiało się szczekanie, pobudzenie i silna potrzeba kontrolowania tego, co dzieje się po drugiej stronie drzwi.
Dzisiaj Benio potrafi zostać sam w domu nawet 8 godzin (gdyby była potrzeba, awaryjnie, większa ilość też nie sprawiłaby mu problemu).
Ale wiecie co?
Dla mnie największym sukcesem nie jest sam czas! Najbardziej istotne było dla nas to, co działo się z psychiką Benia w trakcie samotności.
Benio potrafi teraz położyć się, odpocząć, zasnąć… Potrafi poradzić sobie z pojedynczym bodźcem (dźwięki zza drzwi) i wrócić do równowagi. Nie musi przez cały czas czuwać i czekać na powrót opiekuna! 🥹
W tej terapii nie chodziło o to, żebyśmy z każdym treningiem „wyciągali” coraz więcej minut na liczniku. Pracowaliśmy poprzez stopniowe odwrażliwianie i bardzo uważne dopasowywanie trudności do aktualnych możliwości Benia.
Były postępy, ale były też cofnięcia. Były dni, kiedy mogliśmy zrobić więcej, i takie, kiedy trzeba było zwolnić. Były trudniejsze wieczory, przerwy w treningu i sytuacje środowiskowe, które wpływały na jego pobudzenie.
Historia Benia jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że czasem największa zmiana nie polega na tym, że pies wytrzymuje dłużej, znosi trudności tylko na tym, że przestaje walczyć z sytuacją i zaczyna czuć się w niej bezpiecznie 🐾
Dziękuję jego opiekunowi za 10 miesięcy zaufania, cierpliwości i konsekwentnej pracy ❤️
A Benio?
Benio właśnie rozpoczyna kolejny etap — już bez naszej regularnej współpracy. I ogromnie cieszę się, że możemy zakończyć tę historię właśnie w tym miejscu 😍
Jeśli potrzebujesz wsparcia w terapii zachowania swojego psa — zapraszam do kontaktu. 🤍
zostawaniesamemu problemy z zachowaniem psa psieemocje behawiorystyka szkoleniepsa
—————————————————
Aleksandra Adamczyk
Zoopsycholog i psia behawiorystka 🐶
🎁 Pobierz darmowy poradnik o tym, jak zacząć terapię zaburzeń separacyjnych.
(Skomentuj „lęk” wyślę Ci link 🙂 )