21/08/2026
Kto to zna? Wakacje, pies, woda… i kupa, która postanowiła zostać głównym bohaterem urlopu. 😂
Wyobraźcie sobie: urlop, plaża, woda i dobra zabawa. Wracamy do domu… i nagle luźna 💩.
Pierwsza myśl opiekuna?
„Na pewno się zatruł. Napił się tej brudnej/solonej wody”.
No dobrze. Obserwujemy. Dieta lekkostrawna, nawadnianie, odpoczynek, a być może i jakieś zagęszczające specyfiki…
Mijają 3 dni, a kupa nadal daleka jest od ideału. 🤨
I właśnie w tym momencie warto przestać zgadywać i zrobić badanie kału.
Dlaczego po wakacjach nad wodą warto o nim pamiętać?
Plaża, piasek, trawa czy okolice zbiorników wodnych mogą być miejscem, w którym pies ma kontakt z odchodami innych zwierząt. A wraz z nimi także z jajami pasożytów oraz cystami pierwotniaków.
Nie zawsze widzimy „źródło problemu”.
Nie musi być to nawet świeża kupa, którą pies zjadł z wielkim entuzjazmem. 😅
Zanieczyszczona gleba czy piasek mogą stanowić źródło zakażenia, ponieważ materiał biologiczny pozostawiony przez dzikie zwierzęta może trafiać do środowiska i utrzymywać się w nim przez dłuższy czas.
A najgorsze jest to, że często objawy są bardzo skąpe i subtelne. Wracają co kilka dni, co kilka tygodni....
Tutaj zatem należałoby zrobić pauzę i zastanowić się, czy nasze wakacyjne wojaże odbywały się na plaży, a jeśli tak to jednym z prostych i bardzo przydatnych kroków diagnostycznych jest badanie kału. Pozwala sprawdzić, czy za problemem mogą stać pasożyty.
💡 Ważne: nie każda biegunka po kąpieli oznacza zatrucie wodą.
Dlatego po wakacyjnych przygodach warto pamiętać o zasadzie:
Jeśli kupa nie wraca do normy — zamiast zgadywać, zbadajmy.
A Wy? Wasz pies po wakacjach wrócił do domu z pamiątkami w postaci muszelek, piasku w uszach czy może… biegunki?
📅 Zachęcamy do rezerwacji wizyt:
BYTOM
📞 608 624 289
📨 on-line na WetTermin https://www.wettermin.pl/lecznice/bytom/2359
📱 przez aplikację Vetineo ⬇️
✅ Pobierz i zainstaluj darmową aplikację Vetineo z Google Play lub App Store, ✅ Otwórz aplikację i wpisz nasz kod placówki: 7943436, ✅ Zarejestruj konto, ✅ Podczas kolejnej wizyty pokaż swój kod Vetineo naszemu pracownikowi.
*Do napisania postu zainspirowała nas nasza Luśka, chwilowo przebywająca na zwolnieniu lekarskim. 🤣