Wskazówki dojazdu

Agema ⚜ Agema
⚜ klacz
⚜ szlachetnej półkrwi
⚜ ur. 22.07.2008r.
⚜ po Amber
⚜ od Arabeska po Aragonit

Mnie co prawda u Agemy nie ma, ale już w weekend pójdzie treningowo na lekki teren. Może znowu będzie kąpiel w jeziorze,...
28/06/2018

Mnie co prawda u Agemy nie ma, ale już w weekend pójdzie treningowo na lekki teren. Może znowu będzie kąpiel w jeziorze, albo dołoży się mały roboczy galopik, tak na początek ;)
Już niedługo spróbujemy wejść na maneż zobaczyć ile Agema pamięta z naszych ujeżdżeniwo-skokowych wygibasów, obiecuję materiały z GoPro Helmet Cam :)

24/06/2018

Dziś znów skoczyłyśmy do lasu 😀
Powoli wdrażamy kłus i wydłużamy dystans. Dojechałyśmy do jeziora, więc korzystając z okazji - koniki się trochę napiły i zmoczyły nogi. Chlapania było co niemiara, obie dziewczyny lubią się potaplać 🤣
10 kilometrów za nami!

My już po terenie, choć pogoda nie rozpieszcza. Wczoraj też skoczyłyśmy do lasu, póki co sam stępik, bo nasz drugi koń d...
23/06/2018

My już po terenie, choć pogoda nie rozpieszcza. Wczoraj też skoczyłyśmy do lasu, póki co sam stępik, bo nasz drugi koń dopiero wraca do pracy. Agema bardzo grzeczna i spokojna, mimo że też miała sporą przerwę w treningach, a pamiętam dokładnie jaką rakietę potrafią te kopytka odpalić kiedy trochę odpoczną ;) Także wszystko na plus i powoli do przodu.
A już niedługo znów będą filmy z GoPro: terenowe i maneżowo-ujeżdżeniowe :)

17/06/2018

Hej hej! Od dwóch dni konie są na wakacjach w Stajnia Czarne Maja Hampel więc posty na naszym fanpage znów będą wrzucane regularnie :D Póki co terenów nie będzie przez leczenie kontuzji naszego drugiego konia, ale już niedługo wracamy z Agemą do treningów!
Dziś byłyśmy za to popracować na lonżowniku. Taka luźna praca z ziemii bez kantara, na głos: przywodzenie, odwodzenie, ustępowanie od nacisku, cofanie oraz zwroty na przodzie i na zadzie.
Mała powtórka z zeszłego roku, wszystko co wypracowałyśmy razem nie poszło na marne więc jestem bardzo zadowolona :)
Jakość Facebook'owa niestety...

Wiele osób pyta o co chodzi, czemu nic ostatnio nie piszemy. Otóż już wszystko tłumaczę.Dwa tygodnie temu zdarzył nam si...
09/09/2017

Wiele osób pyta o co chodzi, czemu nic ostatnio nie piszemy. Otóż już wszystko tłumaczę.
Dwa tygodnie temu zdarzył nam się w terenie WYPADEK, niestety dosyć poważny. Koń z naszego zastępu zaatakował nas, zupełnie bez powodu. Obie dostałyśmy po kopniaku... Ja w nogę, ona w łopatkę. Całe szczęście Agema od razu zwiała ze mną na grzbiecie w krzaki, a nie kontynuowała tej kopaniny. Co dziwi wszystkich, którzy ją znają - na pastwisku to ona zawsze rozstawia konie po kątach ;) Wszystko działo się tak szybko, nikt się tego nie spodziewał, nie było czasu na reakcję.
Mnie do tej pory nigdy koń nie kopnął i naprawdę nie polecam ;) Ból okropny, zrobiło mi się słabo. Ciepło i zimno na zmianę, miałam takie mroczki przed oczami, że nie widziałam właściwie nic, przestałam na chwilę słyszeć... Dostałam w łydkę, w kość piszczelową. Wszyscy myśleli, że noga jest złamana, że wyjdę z pogotowia z gipsem. O dziwo skończyło się na odciśniętym kopytku, gigantycznym krwiaku, siniaku na pół nogi i chodzeniu o kulach. Agema też dostała "autograf" w kształcie kopyta, zebrał jej się płyn pod skórą od uderzenia. Na szczęście powoli wszystko schodzi...
Po całej tej akcji trzeba było jakoś wrócić do stajni, a nie byliśmy wcale blisko... Mimo nadchodzącej jak na złość burzy, głośnych motocyklistów i okropnego wiatru Agema spisała się na medal, była taaaka grzeczna. Powoli dowiozła mnie na miejsce, tam już wszyscy na nas czekali, zajęli się końmi, a ja z mamą pojechałam na najbliższy SOR.
W weekend po tym zdarzeniu nie przyjechałam do stajni, byli moi rodzice żeby zobaczyć jak Agema się trzyma.
Wczoraj już odwiedziłam mojego skarba, okrooopnie się za nią steskniłam przez te 2 tygodnie

Już miałam dziś nic nie pisać, ale wieczorna jazda była zbyt zajebista! :DZostałyśmy na maneżu i postawiłyśmy na trening...
21/08/2017

Już miałam dziś nic nie pisać, ale wieczorna jazda była zbyt zajebista! :D
Zostałyśmy na maneżu i postawiłyśmy na trening bez galopu, dla odmiany. Sam stęp i kłus, nawet bez cavaletek, samo ujeżdżenie.
Było MEGA efektywnie, Agema MEGA mnie zaskoczyła i jestem MEGA zadowolona!
Dawno się tak nie cieszyłam z jazdy. Pracowałyśmy głównie nad zebraniem i wyszło cudnie!
Agema pozbierana jak nigdy, oparta na wędzidle, nie wisiała, z podstawionym zadkiem i pracującym grzbietem.
Na koniec, nos do ziemii i rozluźnione rozstępowanie. BAJKA!

Byłyśmy dziś półtorej godziny w terenie :) Lasy, łąki, pola, wszystko po trochu. Duuużo galopków z naprawdę żwawym, luźn...
19/08/2017

Byłyśmy dziś półtorej godziny w terenie :) Lasy, łąki, pola, wszystko po trochu. Duuużo galopków z naprawdę żwawym, luźnym tempem. 30 km/h znów nam wybiło! Koniki baaardzo zadowolone - wyluzowane i wybiegane :)
Później poszły na trawkę i wieczorem na kolację do stajni.
A takie piękne zdjęcie zrobiła dziś Agemie na pastwisku pani Aneta Kozak, za co bardzo dziękujemy :)

Dziś pracowicie!Wieczorem skoczyłyśmy do lasu na krótki (jak na nas :D) terenik. Oj miała Agema ochotę pobiegać! Ale był...
18/08/2017

Dziś pracowicie!
Wieczorem skoczyłyśmy do lasu na krótki (jak na nas :D) terenik. Oj miała Agema ochotę pobiegać! Ale była bardzo grzeczna.
Wróciłyśmy, rozebrałam ją, sprawdziłam czy w kopytkach nie ma żadnych kamieni czy szyszek z lasu (a zdarzają się). Założyłam jej ochraniacze, kantarek i puściłam na lonżownik. Ustawiłam dwie przeszkody równolegle do siebie pod ścianą i Agema z kłusa skakała takie dwie małe przeszkódki na kole. W jedną i w drugą stronę, kilka - kilkanaście kółek.
Zdjęłam Agemie kantar i chodziła za mną, więc się w ten sposób rozstępowałyśmy :) Później puściłam ją z powrotem do stada i akurat odpoczęła sobie przed kolacją. Oczywiście tarzanie było obowiązkowe :)
Wczoraj wieczorem za to skakałyśmy pod siodłem mały skok-wyskok na różnej wysokości. Trochę nie mogłyśmy sie zgrać, ale powoli do przodu! Nie poddajemy się :) Galop za to był cudny! Podstawiony, ustawiony, skoncentrowany, wszystko cacy :D

Wczoraj Agema dostała szczepionkę, więc obowiązkowo dziś miała wolne :)Cały dzień siedziała na pastwisku ze stadem, było...
16/08/2017

Wczoraj Agema dostała szczepionkę, więc obowiązkowo dziś miała wolne :)
Cały dzień siedziała na pastwisku ze stadem, było cieplutko, a wieczorem zmoczył je deszcz :D
Jutro pewnie wsiadamy!

Dziś tak wyszło, że znów skoczyłyśmy sobie do lasu. Na rozluźnienie po wczorajszym maneżu :)Agema w terenie była baaardz...
15/08/2017

Dziś tak wyszło, że znów skoczyłyśmy sobie do lasu. Na rozluźnienie po wczorajszym maneżu :)
Agema w terenie była baaardzo spokojna, cały czas jechałyśmy na luźnej wodzy. W galopie też pozwoliłam jej iść tempem takim, jakim chce i wcale nie miała ochoty na pobijanie rekordów prędkości :)
Wracając weszłyśmy do jeziora, żeby konie się napiły i zmoczyły nogi :)
Pięknie było.

Adres

Czarne 12a
Baruchowo
87-821

Strona internetowa

Powiadomienia

Bądź na bieżąco: wyślemy Ci e-mail, gdy Agema opublikuje nowości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu, a subskrypcję możesz anulować w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria