Arka Braci Mniejszych

Arka Braci Mniejszych Pomagamy bezdomnym zwierzętom.

Dajemy opiekę, schronienie, szukamy domów, leczymy, kastrujemy
nr konta bankowego w Santander Bank Polska 92 1090 1069 0000 0001 5116 42226

Sezon na kocięta trwa w najlepsze, a maluchy urodzone na ulicy mają pod górkę od pierwszego oddechu. Kiedy na naszej dro...
07/06/2026

Sezon na kocięta trwa w najlepsze, a maluchy urodzone na ulicy mają pod górkę od pierwszego oddechu. Kiedy na naszej drodze staje przerażony, maleńki kot wolno żyjący, po prostu nie potrafimy odwrócić wzroku. 🥺 Chcemy mu pomóc przetrwać, wyzdrowieć, a w przyszłości znaleźć bezpieczny dom stały.
Dlatego ruszyliśmy z akcją „Otul maluchy miłością”. Zbieramy środki na ratowanie tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych.
Na co dokładnie przeznaczymy zebrane fundusze?
🐾 Pełnowartościową karmę – tylko na dobrym, zdrowym jedzeniu te wygłodzone ciałka mogą szybko nabrać sił.
🐾 Leczenie, czipowanie i profilaktykę – żeby start w nowe życie był bezpieczny.
🐾 Zabiegi – część zebranej kwoty pomoże nam opłacić kastrację kocich mam i starszego rodzeństwa, żeby trwale zatrzymać błędne koło bezdomności.
🐾 Wyposażenie – leki, podkłady i posłanka.
Zanim maluchy będą gotowe do adopcji, trafiają pod nasz dach. Każdy nasz dom tymczasowy pęka teraz w szwach, a koszty weterynaryjne rosną w lawinowym tempie. Bez Waszego wsparcia po prostu nie damy rady ratować kolejnych żyć.


Otwórzcie dla nich swoje serca. ❤️ Nawet najdrobniejsza wpłata to dla tych maluszków ciepły kąt i pełny brzuszek.

👉 Wrzuć grosz do naszej skarbonki i otul maluchy miłością: https://www.ratujemyzwierzaki.pl/arka-dla-maluchow

👉 Udostępnij ten post dalej – pomóż nam dotrzeć do innych dobrych ludzi!

06/06/2026

Czarny, niesamowicie wdzięczny kocur z Mamlicza pilnie prosi o pomoc! 🖤

Pani Agnieszka dokarmiała go od jakiegoś czasu. W czwartek zauważyła, że z jego łapką dzieje się coś złego i poprosiła nas o wsparcie. W piątek kocur trafił do weterynarza.
Co się okazało po zbadaniu?
🐾 Łapka miała bolesne rany po pogryzieniu i wielki ropień.
🐾 Lekarz wszystko dokładnie oczyścił i zabezpieczył.
🐾 Przy okazji leczenia od razu przeprowadzona została kastracja.
Teraz kocur przebywa u pani Agnieszki, awaryjnie zamknięty w łazience. Dostaliśmy od niej taką wiadomość:
„Kotek jest bardzo grzeczny, cały czas leży na posłaniu, nie drapie i nie płacze, że chce wyjść. Jest mega dla człowieka. Tak mi go szkoda wypuszczać z powrotem na zewnątrz...”.
Niestety, pani Agnieszka ma trzy swoje mruczki, które absolutnie nie tolerują nowego gościa. Nie może u niej zostać.
Ten chłopak to najpewniej kot domowy. Może komuś uciekł, a może został bezdusznie wyrzucony i musiał nagle zacząć sobie radzić jako kot wolno żyjący. Zupełnie nie pasuje do ulicy. Zamiast walki o przetrwanie i zimna, potrzebuje ludzkich kolan, poczucia bezpieczeństwa i miski dobrej@ karmy. 🥩

Szukamy dla niego ratunku!
🏡 Pilnie potrzebny chociaż dom tymczasowy, żeby nie musiał wracać na dwór.
🏡 A może od razu znajdzie się dla niego kochający dom stały?

Kocurek ma w sobie ocean miłości do oddania. Nie pozwólmy mu wrócić na ulicę.
Udostępnij ten post na swojej tablicy – im więcej osób go zobaczy, tym większa szansa, że ten wspaniały mruczek szybko znajdzie bezpieczny kąt! 📣👇

Mamlicz, gmina Barcin, powiat żniński, kujawsko-pomorskie


Od 2020 roku działamy bez wytchnienia, by odmienić los bezdomnych zwierząt. Przez te lata pod nasze skrzydła trafiło mnó...
05/06/2026

Od 2020 roku działamy bez wytchnienia, by odmienić los bezdomnych zwierząt. Przez te lata pod nasze skrzydła trafiło mnóstwo kocich nieszczęść.

Dzięki Waszemu wsparciu osiągnęliśmy ogromny kamień milowy. Wykastrowaliśmy już prawie 100 kotów! A to i tak nie wszystko, bo ta liczba nie obejmuje dziesiątek ogonków, których kastracja została sfinansowana z budżetu gminy.

Dlaczego to dla nas takie ważne?

❌ Kastracja to jedyny skuteczny sposób na walkę z bezdomnością.
❌ Każdy zabieg to mniej chorych, głodnych i cierpiących maluchów w krzakach.
❌ Dzięki temu każdy kot wolno żyjący w naszej okolicy może żyć zdrowiej i bezpieczniej.

Naszym celem jest, aby każdy podopieczny – po dojściu do siebie w domu tymczasowym – znalazł w końcu swój kochający dom stały. Edukujemy, karmimy dobrą karmą wysokomięsną i dbamy o nich z całego serca.

Niestety, ratowanie żyć kosztuje, a faktury u weterynarzy same się nie zapłacą. Każda, nawet najmniejsza wpłata, pozwala nam działać dalej i planować kolejne zabiegi.

Jak możesz nam pomóc?

👉 Wpłać grosz bezpośrednio na konto fundacji: 92 1090 1069 0000 0001 5116 4226
👉 Dorzuć się do naszej oficjalnej zbiórki: [https://nazwierzaki.pl/zbiorki/pomoz-nam-splacic-dlug-za-zycie](https://nazwierzaki.pl/zbiorki/pomoz-nam-splacic-dlug-za-zycie)
👉 Prześlij szybki i wygodny przelew BLIK na numer fundacji 790206908


Pomóż nam dalej walczyć o lepsze jutro dla tych, którzy sami o pomoc nie poproszą. Dorzuć swoją cegiełkę i udostępnij ten post dalej! 🐾❤️

Cierpienie, którego mogło nie być. 💔 Pomóż nam spłacić dług za życie!Wyobraź sobie strach, przeszywający ból i samotność...
03/06/2026

Cierpienie, którego mogło nie być. 💔 Pomóż nam spłacić dług za życie!

Wyobraź sobie strach, przeszywający ból i samotność. Koty wolno żyjące najczęściej umierają w całkowitej ciszy, z dala od ludzkich oczu. 😿

Aby uratować choć jedno takie życie, nasi wolontariusze poświęcają wszystko. To zarwane nocki, godziny spędzone na trudnych łapankach w deszczu i mrozie, żmudne podawanie leków i karmienie chorych ciał ze strzykawki. Oddajemy im całe serce, by nie musiały już dłużej cierpieć. ❤️🩹

RAZEM ZATRZYMALIŚMY TO BŁĘDNE KOŁO! 💪
Od 2020 roku wykonaliśmy aż 58 zabiegów kastracji! W tym roku widzimy gigantyczną zmianę – problem z niechcianymi miotami jest w naszej okolicy zdecydowanie mniejszy. To dziesiątki maluchów, które nie urodziły się tylko po to, by powoli odchodzić w krzakach...

Jednak każda faktura, którą trzymamy w rękach, to historia wyrwana śmierci i morze przelanych przez nas łez. 😢 Zobacz, kogo ratujemy:

🐾 Trzyłapka: Dzika kotka. Przeszła kastrację aborcyjną i trudną amputację zniszczonej łapy. Jej rany bolesnie się otwierały, wymagała specjalistycznych naświetlań i staplerów. Dziś wreszcie jest wolna od bólu.

🐾 Gucio: Przeżył koszmar zatrzymania moczu, uraz kręgosłupa wymusił amputację ogona. Zmagał się z potężnymi zaparciami, wymagał bolesnych lewatyw w narkozie.

🐾 Leoś: Nasz podopieczny z FELV. Przeszedł bolesne usunięcie chorych zębów, a teraz codziennie walczymy z niewydolnością nerek, podając mu kroplówki i konieczne leki.

Dajemy im odpowiedzialną opiekę i pełnowartościową karmę wysokomięsną, która daje siłę do walki. Ale liczby są nieubłagane... 📉

⚠️ Przez nasze ręce przeszło ponad 100 kotów w tragicznym stanie.
⚠️ Same kastracje pochłonęły ponad 13 000 zł.
⚠️ Nasz łączny dług w lecznicy urósł do astronomicznej kwoty prawie 40 000 zł! 🚑💸

Bez Waszej pomocy po prostu utoniemy w długach. Zrobiliśmy czarną robotę, poświęciliśmy czas i zdrowie. Teraz prosimy Was o pomoc. 🙏

👉 Dorzuć chociaż drobną wpłatę do naszej zbiórki i pozwól nam dalej ratować te zwierzęta, o których świat wolałby zapomnieć! Każda złotówka to realna pomoc. 🐾

JAK MOŻESZ NAS WSPRZEĆ? ⬇️⬇️⬇️

1️⃣ Szybka wpłata przez zbiórkę:
📩 https://nazwierzaki.pl/zbiorki/pomoz-nam-splacic-dlug-za-zycie

2️⃣ Przelew tradycyjny na konto bankowe:
🏦 Nr konta: 92 1090 1069 0000 0001 5116 4226
📝 Tytuł: Darowizna na ratowanie kotów

3️⃣ Wpłata BLIK (na numer telefonu):
📲 790 206 908

Dziękujemy, że jesteście z nami. ❤️


Adres

Barcin
88-190

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Arka Braci Mniejszych umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Arka Braci Mniejszych:

Udostępnij