Adopcje na 4 łapy - PamperPsiaki i Kociaki

Adopcje na 4 łapy - PamperPsiaki i Kociaki Pomóż nam pomagac ❤️

Dzień dobry! Przedstawiam Wam Baloo. Nasz mikroskopijny chłopczyk. BALOO będzie psiakiem w okolicy 5/8 kg raczej obstawi...
15/08/2026

Dzień dobry! Przedstawiam Wam Baloo. Nasz mikroskopijny chłopczyk. BALOO będzie psiakiem w okolicy 5/8 kg raczej obstawiam te 5 ale kto wie 🙂

Mikrusek jest boskim gamoniem który uwielbia człowieka całym sobą!
Mizianki, głaski, zabawa to jest coś co kocha! Poznał dzieci inne psy a nawet koty! Był z nami nawet na zajęciach w szkole z dzieciakami 😉

Baloo jest odrobaczony, zaszczepiony i po pierwszej kwarantannie.
Ma swoją książeczkę zdrowia i jest zaczipowany.

Jeśli chcesz żeby ten maciupek resztę życia spędził z Tobą daj znać 🙂
BALOO przebywa w okolicy Koła 62-600 i tu trzeba po niego przyjechać osobiście. 🙂

Ps. niech Was nie zmulą te słodkie oczka 😉 to kawał szczeniakowego łobuza!

Kochani, przychodzę Wam przedstawić Nalę. Naszą cudowną Pomeraniankę która z 3 innymi suniami trafiła do nas po tym jak ...
14/08/2026

Kochani, przychodzę Wam przedstawić Nalę. Naszą cudowną Pomeraniankę która z 3 innymi suniami trafiła do nas po tym jak facet zamknął swoją „hodowlę”

Nalcia jest już po kastracji, po ogarnięciu wizualnym i psychicznym i zdrowotnym.
Przez ostatni czas bardzo się poznawałyśmy i z obserwacji mogę już powiedzieć wiele 🙂
Nauczyła się funkcjonowania w domu, nie w klatce gdzie głównie miała rodzic i przynosić zyski. Chociaż w kennelu pięknie odpoczywa i wie że tam jest jej bezpieczne miejsce . Zachowuje czystość (choć w nowym miejscu będzie mogło być różnie). Uwielbia głaskanie, sama się do tego nadstawia, potrafi dojść do nogi i zapierać się tak bardzo aż człowiek będzie nią ruszał jakby chciał głaskać.
No i co jest najwazniejsze ? NALA jest zaborcza do innych psów o jedzenie, o człowieka i o wszystko o co się da więc będzie to do przepracowania. Do domu pójdzie tylko jako jedynak. Człowieka kocha. Bardzo chętnie dom który miał doświadczenie z Pomeranianami

Pamiętaj NALA to dorosła s**a pohodowlana u której zdrowie może się posypać szybciej niz nam się wydaje mimo że na dzień dzisiejszy jest wszystko super i na nic złego się nie zapowiada. Nala ma koło 6 lat była do poprzedniego miejsca sprowadzona z Białorusi.. waży niecałe 4 kg.
Chcesz jej dać dom napisz maila: [email protected] dlaczego to akurat Ty chcesz dać jej szczęśliwy dom. Napisz jakie masz doświadczenie z psami, załącz zdjęcia tych którymi się już opiekowałaś/łes. Zostaw do siebie kontakt telefoniczny. Zastrzegam sobie oddzwonić/odpisać do wybranych rodzin. Po wyslaniu maila napisz wiadomosc prywatna, ze mail został wysłany.
NALA przebywa w okolicy Kola 62-600 i tu trzeba po nia przyjechać osobiscie!

Jeśli tylko marzysz o rasowym piesku za darmo, daruj sobie swój i mój czas. 😉
Ps. Zdjęcia nie są generowane przez AI nie wiem czemu db tak to oznacza. Są mojego autorstwa, post porośniesz pisałam sama

13/08/2026

Kochani, przepraszam za tą ciszę .. ostatnio jesteśmy zawaleni pracą i naszymi podopiecznymi. Obiecuję zacząć wracać do regularności.

Muszę Wam pokazać jednego z naszych przyjętych podopiecznych.

Trafiły do nas 4 maluchy z wioski.. maciupkie maleństwa, zapchlone i tragicznie zarobaczone. Pod opieką lecznicy zostały odrobaczone pod osłoną probiotyków i leków - na pierwsze podanie niepełna dawka.. niestety jedna najmniejsza dziewczynka mimo dmuchania i chuchania tego samego dnia zaczęła się źle czuć . Test na parvo a nawet dwa na szczęście negatywny! Nie ma nic gorszego niż parwowiroza w fundacji.. której na szczęście od dawna nie mieliśmy.

Biegunka, wymioty, krew w kale i masakryczne pogorszenie samopoczucia (zatrucie) niestety nie zawsze te małe ciałka dają sobie radę z odrobaczeniem mimo pełnej opieki robaki wychodzące po odrobaczeniu toksynami zatruwają organizm, który i tak osłabiony nie ma siły walczyć.. kroplówki, dogrzewanie pod lampą grzewczą.. niestety i to nie pomogło.. dziewczynka już biega za tęczowym mostem. Przepraszam maleńka.. chociaż chwilę byłaś czyjaś, ważna i kochana.

Obiecujemy, że Twoja matka nie urodzi kolejnych szczeniąt, a Twoje rodzeństwo znajdzie świadome domy, które nie będą dalej powiększały bezdomności.

Poznajecie Pablo - 3.5 miesięcznego szczeniaka po pełnej profilaktyce. Z całego miotu przeżył tylko on i jego siostrzycz...
08/08/2026

Poznajecie Pablo - 3.5 miesięcznego szczeniaka po pełnej profilaktyce.

Z całego miotu przeżył tylko on i jego siostrzyczka..
reszta padła - komentarz ? Pewnie robaki. Na szczęście udało nam się uratować tą dwójkę. Zarobaczone do granic możliwości ponad miesiąc stawialiśmy je na łapki.

PABLO POTRZEBUJE DOMU NA JUŻ!
ON nie ma czasu żeby czekać, w pierwszej chwili ostrożny do nowych osób, lecz gdy poczuje się bedziecznie to przytulak jakich mało.
Kocha smaczki, zaczyna chodzić na smyczy, choć u nas jest zbyt dużo rozproszeń i idzie to małymi krokami.

Pablo super odnajdzie się z innym psem ale i jako jedynak - oczko w głowie. Poznał dzieci a nawet koty, z innymi psami też się dobrze dogaduje. Docelowo będzie psiakiem w okolicy kolana - taki typowy średniak 🙂 na zdjęciu wyszedł większy niż w rzeczywistości 🙂

Czy taki zwykły kundel ma szanse szybko znaleść własną wymarzoną rodzinę? Czy będzie czekał, czekał i tracił dzieciństwo bez swojego człowieka ?
Musimy mu pokazać że takie zwyklaki też moga mieć szczęście!

Pablo przebywa w okolicy Koła 62-600 (na pograniczu łódzkiego oraz Wielkopolskiego ) lecz domu szuka w całej Polsce - pod warunkiem, że rodzina po niego przyjedzie osobiście. Nie rezerwujemy psiaków! To nie rzecz 🙂

Chcesz mu dać dom? Napisz wiadomość i może to ty będziesz szczęśliwcem ? ❤️❤️

Czy można zostać "uratowanym" i trafić jeszcze gorzej? Te dwa koty i dwie 6-miesięczne suczki są tego przykładem... Pan ...
03/08/2026

Czy można zostać "uratowanym" i trafić jeszcze gorzej? Te dwa koty i dwie 6-miesięczne suczki są tego przykładem... Pan uważa że uratował zęby miały lepsze życie. Czy to jest lepsze życie? Spójrzcie na te koty będące tam ponad miesiąc. Jeszcze chwilę i nie byłoby co zbierać...

Kiedyś „uratowane”, lecz trafiły jeszcze gorzej. Teraz czas na nowe życie

A te dwa podrostki 7/8-miesięczne, dwie suki "uratowane" i wsadzone do chlewiku gdzie całym życiem były dla nich 4 zapyziałe ściany. Jeszcze chwilę, pierwsza cieczka i zaraz pojawiłyby się na świecie kolejne niechciane przez nikogo życia... Czy "ratunek" może być zły? Tu macie tego przykład.

Kiedyś „uratowane”, lecz trafiły jeszcze gorzej. Teraz czas na nowe życie

Zostały mi zgłoszone, miałam pojechać, zobaczyć warunki i ustalić plan działania, ale ... nie byłam w stanie ich tam zostawić, z kotami na rękach, dwiema suniami- podrostkami szczeniąt w kocim transporterku które ledwo upchnęłam wróciliśmy do domu.

Czy pomożecie nam zapewnić im opiekę, zabezpieczenie na pchły i kleszcze, kastrację, leczenie kociego kataru, podkładu i karma? 4 życia - 2000 zł... Obiecuję zapewnić im wszystko, czego potrzebują i znaleźć domu na jakie zasługują. Lecz mogę to zrobić z Waszym wsparciem, aby fundacja nie wpadła w kolejne zadłużenie. Dziękuję za każdą złotówkę. Zobaczcie - 100 osób po 20 zł i mamy to! Odliczamy?

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/woejskiemyslenie
Lub blik 505245597 z dopiskiem : kiedyś uratowane ..

EDIT: Cesille adoptowana! ❤️_____________________________Dziś miała mieć dom.. niestety los chciał inaczej.. Cesille - s...
30/07/2026

EDIT: Cesille adoptowana! ❤️
_____________________________
Dziś miała mieć dom.. niestety los chciał inaczej..

Cesille - spójrzcie na tą tricolorowa piękność!
Docelowo niewielka dziewczynka, która kradnie serce swoim maślanym spojrzeniem.
Trafiła do nas z rodzeństwem z podkarpackiej wsi po szansę po nowe lepsze życie!
Jest radosnym szczeniakiem który miał już kontakt z dziećmi, kotami i innymi zwierzakami, pięknie czyta sygnały innych psów i rozumie przez nie stawiane granice.
Docelowo będzie psiakiem pewnie w okolicy 8-12kg ale kto wie co tam w genach siedzi a wróżyć z fusów nie umiem 🙂 ma 3.5 miesiąca

Cesille jest zaszczepiona, odrobaczona i zaczipowana, posiada swoją książeczkę zdrowia.
Malutka przebywa w okolicy Koła 62-600 i chciałaby szybciutko zamieszkać ze swoimi ludźmi i opuścić wybieg zewnętrzny na korzyść własnego prawdziwego domu!

Chcesz jej dać dom? Napisz do nas wiadomość! 🙂
Oczywiście obowiązuje umowa adopcyjna i osobisty przyjazd po psiaka 😉

To co? Pomożecie znaleść jej dom? 🏠

EDIT: Kimchi adoptowany! ❤️____________________________Poznaj Kimchi – który tak jak koreański przysmak, ma w sobie wszy...
21/07/2026

EDIT: Kimchi adoptowany! ❤️
____________________________
Poznaj Kimchi – który tak jak koreański przysmak, ma w sobie wszystko, co najlepsze: odrobinę charakterku, mnóstwo uroku i jest tak uzależniający, że po jednym spotkaniu będziesz chciał więcej! 😄

Kimchi ma 4 miesiące, jest zaszczepiony, odrobaczony i zaczipowany. Wyrośnie na uroczego niskopodłogowego grubaska – krótkie łapki, okrągły brzuszek i wielkie serce gwarantowane! Taki corgisiowaty dzieciak łatwiej przeskoczyć niż obejść 😉

To wesoły, ciekawski i bardzo kontaktowy psiak. Uwielbia poznawać świat, rozdawać całusy i rozbrajać spojrzeniem. Jest gotowy zamienić wybieg i miejsce w naszej fundacji na własny dom, pełen ciepła, miłości i smaczków (najlepiej nie pikantnych – imię wystarczy! 😉).

Jeśli szukasz psa, który każdego dnia będzie poprawiał Ci humor i wiernie towarzyszył w codziennym życiu, Kimchi czeka właśnie na Ciebie. Kimchi jest typem przewodnika stada, jeśli do domu z innym psem to musi być taki który pokaże mu porządnie granice i nie da sobie wejść na głowę. Daj mu szansę, a przekonasz się, że najlepsze Kimchi to takie, które m***a ogonem!

KIMCHI przebywa w okolicy Koła 62-600 lecz domu szuka w całej Polsce- warunkiem osobisty przyjazd po psiaka, nie rezerwujemy szczeniąt, nie dowozimy dom to nie dostawa choć imię może zmylić 😉

Chcesz mu dać dom? Napisz wiadomość! Nie komentarz ;)

14/07/2026

Jakby ktoś się zastanawiał jak wygląda ogarnianie wybiegu z rozbieganymi szczeniakami 😉
Nie działa ani prośba ani groźba hihi

Wszystkie maluszki szukają świadomych opiekunów!
Ich mamy już nie będą rodzić, nie będą powiększać bezdomności! One znajdą świadome domy z umowa adopcyjna z obowiązkiem kastracj. Dzięki Waszemu wsparciu zostały odrobaczone, zaszczepione i zaczipowane.
Bo razem możemy więcej ❤️

W komentarzu wrzucę link - z poprzednią zbiórka która nawet nie zebrała połowy - może ktoś z Was chciałby jeszcze coś dorzucić - byłoby nam bardzo miło i ułatwiłoby to nam dalsze działanie .

Czy ktoś się doliczy ilości szczeniaków? 🙂
Dla podpowiedzi są tu 4 mioty już po pierwszej kwarantannie i pierwszej części profilaktyki - wszystkie mogą wychodzić już na spacery i mieć kontakt z innymi psami! 😉

EDIT: Fenrir adoptowany! ❤️____________________________Kolejny z miotu 9 maluchów przedstawia się z uśmiechem FENRIR - n...
11/07/2026

EDIT: Fenrir adoptowany! ❤️
____________________________
Kolejny z miotu 9 maluchów przedstawia się z uśmiechem

FENRIR - nieduża puchata kulka ważąca niecałe 3 kg, otwarty i radosny chłopczyk, po kwarantannie, zaszczepiony i zaczopowany.
Poznał koty, dzieci, inne psy i pięknie uczy się życia z człowiekiem, coraz lepiej chodzi na smyczy.

Maluch będzie raczej niewielkim psiakiem pewnie koło 8/12 kg jest raczej z tych drobniejszych. Chyba najgrzeczniejszy z rodzeństwa 😂

FENRIR przebywa w okolicy Koła 62-600 lecz domu szuka w całej Polsce - lecz rodzina musi przyjechać po dzieciaka osobiście - bo przecież dla miłości nie powinny się liczyć kilometry co wielokrotnie udowadnialiście 🙂

Chcesz mu dać dom? Napisz wiadomość i poczekaj na odpowiedź zwrotną 🙂

To co? Zapraszamy do udostępniania! Niech szybko znajdzie swoją własną rodzinę!

Jakiś czas temu przyjęłam duży miot 9 szczeniąt z Podkarpacia, z bardzo kiepskiego terenu… nie zdążyłam Wam o nich nawet...
11/07/2026

Jakiś czas temu przyjęłam duży miot 9 szczeniąt z Podkarpacia, z bardzo kiepskiego terenu… nie zdążyłam Wam o nich nawet napisać. Przebyły kwarantannę, zostały odrobaczone, zaszczepione, zaczipowane. Wczoraj ogłosiłam pierwszego z nich lecz w międzyczasie te 3 maluszki które widzicie na zdjęciach z nowymi rodzinami ELARIS, KAELITH i RAVOK miały takie szczęście że nie czekały na dom długo, przyjechały rodziny i padło właśnie na nie!

Dziękuję Wam za te adopcje. Takie rodziny pokazują, że to co robimy ma naprawdę sens! Dziękuję za wsparcie karma, środkami czystości oraz pieniążki wrzucone do psiej skarbonki - jeśli każda rodzina adopcyjna zostawiała cokolwiek od siebie - napewno byłoby mi łatwiej pomagać dalej ❤️❤️

Dziękuję i życzę Wam powodzenia na nowej drodze życia.

Adres

Babiak
62-620

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 18:00
Wtorek 09:00 - 18:00
Środa 09:00 - 18:00
Czwartek 09:00 - 18:00
Piątek 09:00 - 18:00
Sobota 09:00 - 18:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Adopcje na 4 łapy - PamperPsiaki i Kociaki umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Adopcje na 4 łapy - PamperPsiaki i Kociaki:

Skróty

Udostępnij