05/09/2026
💔🖤 Odeszła Luna (Larika), jedna z Naszych Kochanych podopiecznych.
Kiedy do nas trafiła, była zagłodzona i wyniszczona. Odebrana z łańcucha, na którym spędziła lata, ważyła zaledwie 27 kg. Jej świat kończył się tam, gdzie kończyły się dwa metry łańcucha.
U nas nabrała sił. Poznała życie, którego wcześniej nie znała. Poznała świat większy niż te dwa metry…
A potem pojawili się oni: Sebastian i Sylwia. Sebastian przyjechał z daleka, żeby ją poznać, a później zabrać do jej domu adopcyjnego w UK.
I tam Luna dostała to, co od początku powinien mieć każdy pies: miłość, bezpieczeństwo i własny dom.
Przez lata żyła szczęśliwie u boku kochających ludzi oraz swoich psich braci: Ugora i Leona.
Niestety, krzywda wyrządzona przez lata nie zniknęła bez śladu. Zaniedbania z czasów życia na łańcuchu dopadły Lunę na starość.
Mogłaś jeszcze pożyć, Dziewczyno…
Gdyby część Twojego życia nie była w rękach oprawcy.
Ale zaznałaś też tego, co najpiękniejsze. Byłaś kochana. Miałaś swój dom, swoją rodzinę i swoje szczęśliwe lata.
Zawsze będziesz w Naszej pamięci, Luno!
Sebastianie, Sylwio z całego serca dziękujemy Wam za cudowny dom, który jej daliście, za miłość, opiekę i za to, że byliście przy niej do samego końca.