22/09/2026
Czy obroża antyszczekowa naprawdę pomaga psu, który boi się zostać sam? 🐶
Ostatnio byłam na konsultacji u tego pieska. Ma on problem z zostawaniem samemu w domu.
Właściciel słyszał od znajomych i widział w internecie szybki sposób na pozbycie się problemu. Założył mu obrożę antyszczekową, aby mu pomóc.
Czy aby na pewno pomogło to temu psu?
Obroża antyszczekowa ma za zadanie, gdy pies wydaje dźwięki, włączyć się i wydać nieprzyjemny bodziec dźwiękowy, który ma zniechęcić psa do szczekania czy wycia.
Ale zastanówmy się, co dzieje się w przypadku psa, który wyje i szczeka dlatego, że boi się zostać sam.
Pies zostaje sam → pojawia się lęk → pies zaczyna wyć → obroża reaguje i pojawia się nieprzyjemny dźwięk.
Obroża zaczyna więc tworzyć negatywne skojarzenie z sytuacją, która już sama w sobie jest dla psa trudna.
Zamiast pomóc psu poczuć się bezpieczniej, dokładamy mu kolejny stresujący bodziec.
Gdy pies słyszy ten dźwięk, nie wie, co się dzieje. Nadal panikuje, boi się i nie wie, co zrobić w tej sytuacji.
Jak więc taka obroża miałaby pomóc psu polubić zostawanie samemu?
Nie pomoże. Może wręcz sprawić, że zostawanie samemu będzie kojarzyło mu się jeszcze gorzej.
Psy słyszą o wiele lepiej niż ludzie i są bardzo wrażliwe na dźwięki. Obroża wydaje bodźce, których my jako ludzie możemy nie odbierać w taki sam sposób, dlatego może wyglądać bardzo niepozornie.
Czy to rozwiązuje nasz problem?
ZDECYDOWANIE NIE!
To tak, jakby do małego dziecka, które boi się zostać samo w pokoju i płacze, przyjść, nakrzyczeć na nie i ukarać je za to, że płacze. 😔
Wtedy nie pomożemy dziecku. Może być jeszcze gorzej albo dziecko zamknie się w sobie.
Tak samo jest w tej sytuacji.
Pies nadal się boi, panikuje i nie radzi sobie z emocjami, a do tego w tak trudnej i stresującej dla niego sytuacji dostaje nieprzyjemny bodziec, który może powodować jeszcze gorsze skojarzenia z tą sytuacją.
Pies nie uczy się zostawać sam w domu.
Pies uczy się, że kiedy komunikuje swój dyskomfort, spotyka go coś nieprzyjemnego.
Jakie mogą być konsekwencje?
• będzie szukał innego sposobu na zakomunikowanie swojego stanu
• może stać się całkowicie bezradny
• może stracić pewność siebie
• może przestać komunikować się z nami ze strachu
• może kumulować stres w sobie przez cały czas
• przez silny stres może pojawić się zupełnie inny problem, którego właściciel nie będzie kojarzył z tą sytuacją
Taka obroża nie rozwiązuje problemu ani nie pomaga psu.
Na szczęście w przypadku tego właściciela był to po prostu brak wiedzy. Nie zdawał sobie sprawy, co robi, i naprawdę myślał, że pomaga psu.
Jest bardzo odpowiedzialną osobą i po bardzo udanej rozmowie, podczas której wyjaśniłam mu zachowanie psa, ma motywację, aby pracować z nim we właściwy sposób. 🥰
Ten post tworzę po to, aby przestrzec również inne, nieświadome osoby przed używaniem takich obroży u psów, które reagują ze stresu lub lęku.
Są inne, lepsze sposoby, aby rozwiązać problem i przede wszystkim pomóc psu poczuć się bezpieczniej. ❤️
Jeśli również macie tego świadomość, śmiało udostępniajcie ten post dalej, aby dotarł do innych właścicieli psów. ❤️