13/07/2019
2 🐾
🗝 🚪 Moje wrota, mój świat 🚪🗝
Zapewne znajdzie się nie jeden właściciel, którego pies z wielkim entuzjazmem reaguje na pukanie / dzwonek do drzwi a nawet na samo podejście do nich. Znacie to 🤔 ? 🔔Sytuację kiedy goście stoją u drzwi a rozespany pies, nie zważając na nic, wyskakuje ze swojego legowiska i zamienia się w torpedę pędzącą do wyjścia?
Co gorsza, chociaż jego ekscytacja nie jest oznaką wrogości (nie we wszystkich przypadkach), to poziom hałasu i namolności sprawiają, że niektórzy goście zaczynają się bać psa 😬.
Co możemy zrobić aby uniknąć niekomfortowych sytuacji dla naszych odwiedzających i niechcianego pobudzenia psa?
Może to słaba pociecha, ale takie niegrzeczne zachowanie przy wejściu (niegrzeczne z punktu widzenia człowieka) jest jednym z najpowszechniejszych problemów związanych z psią dyscypliną.
Większość psów zupełnie słusznie uważa drzwi za bramę do domu, miejsce, które jest kluczowe dla wszystkich członków rodziny – przecież kiedy ktoś puka, błyskawicznie do nich podchodzimy.
Psiaki reagują na miarę naszego ożywienia, poszły w nasze ślady a nawet przejmują inicjatywę. To głośna robota i z psiego punktu widzenia wyjątkowo ważna: ktoś musi mieć oko na to, kto zjawia się na naszym terytorium.
Właściciele często przez krzyk starają się uciszyć wokalizacje czworonogów. To dla psów jak lustrzane odbicie - odbierają nasz podniesiony głos jak szczekanie, które uznają za powód do dalszego hałasowania. Jeśli nadal będziemy psy strofować krzycząc, przesuwając czy szarpiąc, jeszcze bardziej nakręcimy ich niepożądane zachowanie.
Dla naszych czworonogów bardzo ważne jest to, co dzieje się przy wejściu, dlatego też nie możemy ich karać za pełnienie funkcji strażników - niczym panowie przy Tower Of London :D
Dobra wiadomość jest taka, że przy odrobinie samozaparcia można zwykle przerwać tę samonakręcającą się spiralę szczekania, skakania i ekscytacji.
Jedną z metod jest przejęcie inicjatywy. W tym celu należy przećwiczyć sceny powitalne kilka razy z zaufaną osobą.
Nauczmy czworonoga, że pukanie lub dzwonek oznaczają poczęstunek czekający na niego w innym pomieszczeniu. Dokładnie w newralgicznym momencie – pukania do drzwi należy psa poczęstować ulubionym przysmakiem.
Nasz czworonogi przyjaciel zacznie uważać 🔔 za sygnał, że w innym pomieszczeniu (ale zawsze tym samym miejscu) pojawi się dla niego ulubiony przysmak. Następnie należy zaprowadzić psa do drzwi i wydać komendę „siad” i dopiero wtedy możemy otworzyć 🚪
W ten sposób przejmujemy kontrolę nad całą sytuacją, uwalniając psiaka od wewnętrznego przymusu bycia wartownikiem.
❣️ A jak poradzić sobie z trudnymi przypadkami agresywnych psów - kiedy już odmawiasz towarzyskich spotkań w swoim domu w obawie o brak bezpieczeństwa i komfortu swoich znajomych?
W tej kwestii bardzo ważne jest nastawienie właściciela i jego odczucia. Pamiętajmy, że pies potrafi wyczuć nasz nawet najmniejszy strach, chwilę zawahania, brak pewności siebie. Co jest kluczowe w ocenie sytuacji przez psa.
Musimy więc być pewni naszej pozycji i naszych oczekiwań względem niego, aby nie zdominował sytuacji i nie doszło do przykrych incydentów.
I w tej sytuacji bardzo ważna jest również nasza mowa ciała.
Co to znaczy?
Oznacza to, że pies odczytuje więcej informacji z naszych gestów, ruchów niż ze słów, które padają w jego stronę co jest absolutnie naturalnym zjawiskiem. Komunikacja u zwierząt (w tym również u psów) odbywa się między innymi przez wzrok, dotyk np. ocieranie się czy lizanie, wydawanie odgłosów, zapach. W przekazywaniu informacji równie ważna jest postawa i ruch - przyjmowanie pewnych pozycji ciała jak np: stanie sztywno, najeżony grzbiet, uszy postawione, uszy oklapnięte, ziewanie (co wcale nie oznacza zmęczonego psa a jego niepokój i brak pewności siebie).
Właściciele często niepoprawnie interpretują mowę ciała swojego kompana, dlatego też zachęcam do zapoznania się z mapą prawidłowego odczytywania postaw psa.
Wracając do naszego problemu z agresywnym psem - kiedy już popracujemy (jako właściciel) nad swoimi emocjami i gestami możemy przejść do kolejnego etapu jakim będzie pozytywne zapoznanie przyjaciela/gościa z naszym psem, tak aby pies czuł się bezpiecznie w nowej sytuacji.
Zanim zaprosimy gościa do domu pójdźmy na spacer zapoznawczy, na którym będziemy poruszać się w sposób spokojny, cichy. Nie należy wówczas wylewać tysiąca słodkich słów patrząc psu w oczy ani nie należy się nad psem nachylać, ani go głaskać – pies może czuć się przytłoczony i odebrać twoje starania negatywnie.
Stwórzmy mu komfortową i niezobowiązująca sytuację.
Po dłuższym spacerze poprośmy przyjaciela/gościa, aby usiadł na ławce lub na kocyku -
osoba, która kuca lub siedzi będzie mniejszym zagrożeniem dla psa, gdyż jest na jego poziomie. Wtedy gość powinien trzymać ulubioną miskę czworonoga, do której będzie dawał przysmaki – dzięki temu pies będzie przyjemnie kojarzył wspólne chwile z obcą osobą.
Następnym krokiem będzie włożenie ulubionych przysmaków do miski i położenie jej przy psie. Później przekąski z ręki - poczęstunek nie powinien być podawany nad głową tylko z boku, tak aby zwierzak widział zamiary człowieka (o ile pies czuje się swobodnie i nie przejawia agresji, nie robimy niczego na siłę, gdyż tylko pogorszy to relacje z psem).
Następnym etapem jest zaproszenie osoby do domu.
Przed wejściem gościa należy psa zamknąć w innym pokoju podając mu zabawkę, w której będzie znajdował się smakołyk.
Wpuśćmy zaproszoną osobę, pozwólmy jej usiąść i przygotujmy dla psa miskę ze smakołykiem (taka sama kolejność jak na spotkaniu zapoznawczym) - teraz pies równie przyjemnie, jak w przypadku spotkania na dworze, skojarzy obecność w swoim domu obcej osoby.
Gość powinien jednak zachować ostrożność podczas wstawania, nie zwracać uwagi na psa, nie patrzeć mu w oczy, nie iść bezpośrednio w jego kierunku.
Właściciel powinien stale obserwować swojego pupila i natychmiast reagować w sytuacjach niebezpiecznych.
Osoba atakowana powinna przyjąć postawę na baczność lub żółwia, w żadnym wypadku nie należy uciekać przed psem, to wzmoże jego agresję i chęć ataku.
Oczywiście początki bywają trudne. Aby osiągnąć oczekiwany, pozytywny efekt trzeba będzie poświęcić czas, skupić większą uwagę na psie a nasza cierpliwość i konsekwencja będą kluczem do postępów naszego czworonoga!