Psatysfakcja

Psatysfakcja - konsultacje behawioralne
- treningi indywidualne
- zajęcia grupowe
- warsztaty tematyczne
- spacery socjalizacyjne
- treningi medyczne

NABÓR DO GRUPY TROPIĄCEJ!Informacje organizacyjne:• koszt pojedynczych zajęć: 80 zł• pakiet: 250 zł/4 treningi• czas trw...
10/05/2026

NABÓR DO GRUPY TROPIĄCEJ!
Informacje organizacyjne:
• koszt pojedynczych zajęć: 80 zł
• pakiet: 250 zł/4 treningi
• czas trwania kursu: 1 rok
• trening odbywa się raz w tygodniu i trwa około 3 godzin
• zajęcia w różnych lokalizacjach terenowych (Warszawa + okolice)
O prowadzącej:
Jestem absolwentką Stosowanej Psychologii Zwierząt UW, behawiorystą, trenerem psów, instruktorką noseworku. Aktualnie poszerzam swoje kompetencje w treningach tropienia użytkowego pod czujnym okiem Joanny Mędrzeckiej – Stefańskiej Scent Master.
Szukam nowych zespołów człowiek + pies do treningów mantrailingu!
Czym jest mantrailing?
To forma tropienia użytkowego, w której pies podąża za indywidualnym zapachem konkretnej osoby. Pies uczy się odnajdywać człowieka na podstawie pozostawionego śladu zapachowego w różnym terenie.
To nie tylko świetna zabawa, ale także wspólna aktywność oparta na zaufaniu, współpracy oraz sposób na budowanie relacji z psem. Mantrailing daje psu możliwość naturalnej pracy nosem, rozwija pewność siebie i koncentrację, pomaga spożytkować energię w spokojny i satysfakcjonujący sposób.
Jakiego psa szukam?
- minimalny wiek – 8 miesięcy
- nie ma znaczenia rasa ani wielkość
- ważna jest motywacja do pracy i chęć współpracy
- pies powinien być zdrowy, zaszczepiony i zabezpieczony przeciw pasożytom
- pies bez problemów behawioralnych (agresja, lęk separacyjny - pies pomiędzy śladami musi umieć odpoczywać spokojnie w aucie)
Czego oczekuję od przewodnika psa?
- regularnego udziału w treningach
- zaangażowania i cierpliwości
- chęci nauki pracy z psem
- pozytywnego podejścia i pracy zespołowej (wymienne pozorowanie)
- zgody na podejście do egzaminów PLMT
- braku przeciwskazań zdrowotnych do poruszania się w różnym terenie
- zadbania o odpowiedni ubiór do warunków pogodowych oraz zabezpieczenia potrzeb psa
Nie musisz mieć doświadczenia — wszystkiego Cię nauczę.
Treningi odbywają się w różnych lokalizacjach i warunkach terenowych w Warszawie i okolicach.
Jeśli chcesz spróbować swoich sił w mantrailingu — odezwij się do mnie w wiadomości prywatnej!
Podejmij trop!
Link do zapisów - https://forms.gle/pYiSEdjxUFxY6VmH7

"Samo wybuchło..." ;)Wielu opiekunów psów jest przekonanych, że ich pupil „wie, co zrobił źle”, bo spuszcza głowę, unika...
23/02/2026

"Samo wybuchło..." ;)
Wielu opiekunów psów jest przekonanych, że ich pupil „wie, co zrobił źle”, bo spuszcza głowę, unika wzroku, kuli ogon.. ewidentnie odczuwa winę. Jednak badania z zakresu behawioryzmu i psychologii zwierząt pokazują coś zupełnie innego: pies nie doświadcza poczucia winy w ludzkim rozumieniu tego słowa.
Bo dlaczego rozerwanie poduszki na strzępy miałoby być złe, skoro tak fajnie się przy tym bawiłem? Dlaczego zrobienie kupy na podłodze w salonie jest złe, skoro bardzo potrzebowałem zrealizować tę potrzebę? Dlaczego podrapanie drzwi po wyjściu opiekuna było złe, skoro tylko starałem się wyjść, bo czuję się niepewnie, gdy zostaję sam?
Pies zamiast ludzkiej analizy "winy" reaguje po prostu na nasze emocje, ton głosu i mowę ciała.
Kluczowe znaczenie miały tu eksperymenty prowadzone m.in. przez zespół Alexandry Horowitz z Barnard College. W jednym z badań opiekunowie byli proszeni, by nie pozwalali psu zjeść przysmaku pod ich nieobecność. Po wyjściu część psów faktycznie zjadała smakołyk, a część nie – jednak niezależnie od tego właściciele byli instruowani, by po powrocie zareagować gniewnie albo neutralnie.
Jakie były wynik owego eksperymentu? „Winny” wyraz pyska pojawiał się przede wszystkim wtedy, gdy opiekun okazywał złość – nawet jeśli pies niczego nie zrobił. To sugeruje, że tak zwane „poczucie winy” jest w rzeczywistości reakcją na ludzkie sygnały emocjonalne.
Psy są mistrzami odczytywania naszego nastroju. Tysiące lat wspólnej ewolucji sprawiły, że wyjątkowo dobrze interpretują ton głosu, napięcie mięśni twarzy, postawę ciała czy dynamikę ruchów. Gdy wracamy do domu zdenerwowani i widzimy pogryzioną poduszkę, nasz sztywny krok, podniesiony głos czy surowe spojrzenie stają się dla psa jasnym sygnałem zagrożenia. Zwierzę nie analizuje przeszłych działań w kategoriach moralnych – reaguje na to, co dzieje się tu i teraz.
Typowe zachowania, które ludzie interpretują jako „wyrzuty sumienia”, obejmują:
• unikanie kontaktu wzrokowego,
• opuszczoną głowę i skuloną sylwetkę,
• podkulony ogon,
• oblizywanie nosa i ziewanie (sygnały stresu),
• powolne ruchy lub „zamrożenie” w bezruchu,
• kładzenie się na plecach i odsłanianie brzucha.
W etologii są to tzw. sygnały uspokajające i zachowania uległe. Ich funkcją jest rozładowanie napięcia oraz uniknięcie konfliktu. Pies komunikuje, że nie stanowi zagrożenia i chce złagodzić sytuację. To strategia przystosowawcza, a nie dowód moralnej refleksji.
Zrozumienie tego mechanizmu ma ogromne znaczenie praktyczne. Karcenie psa po fakcie nie uczy go związku między zachowaniem a konsekwencją – szczególnie jeśli od zachowania do reakcji opiekuna minęło więcej niż kilka sekund. Karanie po czasie może natomiast wzmocnić stres i niepewność w relacji. O wiele skuteczniejsze jest zarządzanie środowiskiem, nagradzanie pożądanych zachowań i spokojne, konsekwentne reagowanie, a przede wszystkim analiza dobrostanu naszego zwierzęcia.
Świadomość, że pies nie odczuwa winy, lecz reaguje na nasze emocje, pomaga budować relację opartą na zrozumieniu, a nie na błędnej interpretacji psiej mowy ciała. To zaproszenie do bardziej empatycznego spojrzenia na zachowanie zwierzęcia i do wzięcia odpowiedzialności za własne sygnały, które codziennie do niego wysyłamy.

O psiej moralności przeczytacie więcej w kolejnych postach!

„Wyliże się!” — czyli co naprawdę wiadomo o lizaniu ran przez psa?Badania naukowe wskazują, że:• Ślina psa ma inny skład...
25/10/2025

„Wyliże się!” — czyli co naprawdę wiadomo o lizaniu ran przez psa?
Badania naukowe wskazują, że:
• Ślina psa ma inny skład niż ślina człowieka — zawiera inne bakterie.
• W pewnych badaniach wykazano, że ślina psa posiada umiarkowane działanie bakteriobójcze — może ograniczyć rozwój niektórych bakterii, ale nie działa kompleksowo.
• Lizanie rany to w dużej mierze instynkt — mechaniczne oczyszczenie, nawilżenie, ale także stanowi dla psa sposób na uspokojenie siebie samego.
• Niestety — istnieje również ryzyko: bakterie obecne w ślinie mogą prowadzić do zakażenia, zwłaszcza u zwierzęcia lub człowieka z osłabioną odpornością.
Czyli: tak — pies „może sobie poradzić”, ale nie oznacza to, że „się wyliże” bez konsekwencji albo że lizanie zastępuje leczenie.
Wnioski dla właścicieli:
• Obserwuj psa — jeśli widzisz, że liże ranę, zadrapanie lub zmianę na skórze intensywnie lub długo, może potrzebować pomocy weterynaryjnej.
• Daj psu warunki do leczenia i pilnuj by rany były czyste i zabezpieczone.
• Zachowanie lizania traktuj też jako sygnał, że pies może być w stresie lub odczuwa dyskomfort.
Na podstawie badań m.in.: Benjamin L. Hart, Karen L. Powell, Howard F. Jenkinson

Dawno mnie tu nie było, ale wracam z nową dawką wiedzy dla Was! Pod koniec września obroniłam pracę licencjacką na kieru...
06/10/2025

Dawno mnie tu nie było, ale wracam z nową dawką wiedzy dla Was!
Pod koniec września obroniłam pracę licencjacką na kierunku Stosowana Psychologia Zwierząt na Uniwersytecie Warszawskim na 5! Co więcej, na dyplomie za całe studia również widnieje ocena bardzo dobra. Czy to już koniec? Absolutnie nie! Nadal zwierzęta to moja pierwsza karta, a samorozwój w tej dziedzinie będzie dla mnie priorytetem. O dalszych postępach będę Was informować tutaj 😊
Czy wiesz, że gryzienie to jedno z najbardziej naturalnych psich zachowań, a nie przejaw „nieposłuszeństwa”?
Badania etologiczne pokazują, że gryzienie pełni wiele funkcji adaptacyjnych — od zabawy i eksploracji świata po regulację emocji.
Dlaczego psy gryzą?
- Element łańcucha łowieckiego – wrodzonego wzorca zachowań drapieżnych.
- Rozdrabnianie pokarmu – pierwotna funkcja biologiczna.
- Regulacja emocji i napięcia – badania wskazują, że żucie i gryzienie obniża poziom kortyzolu i wspomaga samoregulację emocjonalną.
- Eksploracja środowiska – u szczeniąt stanowi podstawową formę poznawania otoczenia.
- Komunikacja i zabawa społeczna – „nauka gryzienia z kontrolą” rozwija się w interakcjach z rodzeństwem i matką.
- Ucieczka od frustracji – gryzienie obiektów może pełnić funkcję zastępczą wobec stresora.
- Zachowania obronne – reakcja na zagrożenie lub naruszenie terytorium.
⚠️ Kiedy gryzienie staje się problemem?
O gryzieniu patologicznym mówimy wtedy, gdy zachowanie:
• jest nadmiernie nasilone lub kompulsywne,
• nie pojawia się w kontekście uzasadnionym biologicznie,
• prowadzi do autouszkodzeń (np. wygryzania ran, odgryzania ogona itp.) lub destrukcji otoczenia,
• występuje jako reakcja na chroniczny stres, frustrację lub brak stymulacji poznawczej
Tego typu zachowania mogą mieć podłoże neurobiologiczne lub emocjonalne, np. w wyniku zaburzeń lękowych, deprywacji bodźców lub niewłaściwej socjalizacji. W takich przypadkach niezbędna jest diagnoza behawioralna oparta na analizie funkcjonalnej zachowania.
Wnioski:
Gryzienie nie jest „złym” zachowaniem — jest częścią etogramu, czyli normalnej ekspresji gatunkowej psa. Kluczem jest rozróżnienie zachowań adaptacyjnych od patologicznych i stworzenie psu możliwości realizowania potrzeb poprzez:
• dostęp do odpowiednich zabawek do żucia i gryzaków,
• zadania węchowe (jako dopełnienie łańcucha łowieckiego),
• kontrolowaną zabawę społeczną,
• środowisko redukujące frustrację i stres.
Na podstawie badań m.in.: Lorenz, Tinbergen, Bekoff, Coppinger, Bradshaw, Horowitz, Rooney, Mills, McGreevy, Miklósi, Wynne

Sen jest kluczowym elementem zdrowia psa. Odpowiada zarówno za regenerację ciała, jak i prawidłowe funkcjonowanie mózgu....
15/08/2025

Sen jest kluczowym elementem zdrowia psa. Odpowiada zarówno za regenerację ciała, jak i prawidłowe funkcjonowanie mózgu. Dorosłe psy śpią średnio 12–14 godzin na dobę, a szczenięta i psy starsze nawet 18–20 godzin. Brak odpowiedniej ilości snu może prowadzić do problemów z koncentracją, gorszej odporności zwierzęcia czy jego zwiększonej drażliwości. Podział snu u psów obejmuje dwie główne fazy: REM oraz NREM, w której występuje sen głęboki (na którym się skupię) oraz lekki – początkowy.
Czym charakteryzują się te fazy?

1. Sen głęboki
Sen głęboki jest częścią fazy NREM nazywanej snem wolnofalowym. W tej części następuje warsztat dla całego ciała – naprawa, regeneracja itd. 😊Przerywanie snu w tym momencie może powodować dezorientację i stres. Czasami skutkuje to gwałtowną reakcją u psa, który wybudzony nie wie co się dzieje.
• Aktywność mózgu: w zapisie EEG dominują wolne fale.
• Mięśnie: umiarkowane napięcie (pies zwykle leży nieruchomo).
• Ruchy oczu: brak szybkich ruchów gałek ocznych.
• Parametry fizjologiczne: spowolnione tętno i oddech, obniżona temperatura ciała, mniejsze zużycie tlenu i glukozy w mózgu.
• Zachowanie: pies jest trudny do obudzenia, słabiej reaguje na dźwięki czy dotyk.
• Funkcja biologiczna: regeneracja fizyczna organizmu, wzrost i naprawa tkanek, konsolidacja pamięci ruchowej (proceduralnej).
• Kiedy występuje: pojawia się już w pierwszych minutach po zaśnięciu.
2. Sen REM
Sen REM jest fazą snu, w której aktywność mózgu trochę przypomina stan czuwania, ale ciało jest w dużej mierze „sparaliżowane”. W tej fazie pies ma w głowie swój własny seans filmowy – śni 😊Jeśli pies jest w ruchu we śnie, nie należy go dotykać ani wołać, nawet jeśli wygląda jakby „śnił koszmary” — zwykle po chwili sam się uspokaja.

• Aktywność mózgu: EEG pokazuje szybkie, niskonapięciowe fale.
• Mięśnie: występuje osłabienie mięśniowe (atonia) – większość mięśni jest rozluźniona, ale pojawiają się drobne skurcze. Pies może wykonywać proste ruchy.
• Ruchy oczu: szybkie ruchy gałek ocznych – wydaje się jakby pies mrugał bez otwierania oczu.
• Zachowanie: pies może poruszać łapami i ogonem, ruszać pyskiem, wydawać dźwięki (piski, szczeknięcia, warczenie) – jest to efekt aktywności mózgu w czasie snu.
• Parametry fizjologiczne: nieregularny oddech i tętno.
• Funkcja biologiczna: przetwarzanie emocji, wspomnień i doświadczeń dnia, możliwe występowanie marzeń sennych.
• Kiedy występuje: pojawia się po fazie NREM w każdym cyklu snu, zazwyczaj około 20–30 minut po zaśnięciu.

Pozwól psu spać w ciszy i spokoju — nie budź śpiącego psa bez potrzeby.

* Na podstawie badań m.in. Kis, Takeuchi, Zanghi, Lucas, Adams i innych

Dlaczego psy się otrząsają? Bo mogą :)Ale co na ten temat mówi nauka?Otrząsanie się to jedno z najbardziej powszechnych ...
24/07/2025

Dlaczego psy się otrząsają? Bo mogą :)
Ale co na ten temat mówi nauka?
Otrząsanie się to jedno z najbardziej powszechnych i naturalnych zachowań u psów. Mechanizm otrząsania opiera się na szybkim, rytmicznym ruchu ciała. Najczęściej kojarzymy to z usuwaniem wody z sierści. Jednak naukowcy odkrywają, że za tym zachowaniem kryje się znacznie więcej niż tylko fizyczny odruch. Badania wskazują, że otrząsanie pełni ważne funkcje biologiczne czy behawioralne.
Dlaczego pies się otrząsa?
• Skuteczne osuszanie sierści
Badania pokazują, że psy otrząsają się z częstotliwością około 4–6 Hz, co pozwala usunąć aż do 70% wody z futra w ciągu jednej do dwóch sekund! Luźna skóra (która jest adaptacją anatomiczną) zwiększa amplitudę ruchu, generując silne siły odśrodkowe, które pomagają szybko wysuszyć sierść.
• Termoregulacja i oszczędność energii
Otrząsanie pomaga zachować izolację termiczną futra i chroni psa przed wychłodzeniem. Ten mechaniczny odruch pozwala szybko usunąć wodę, oszczędzając kalorie potrzebne np. na ogrzanie ciała (zamiast powolnego parowania, które pochłania dużo więcej energii).
• Marker przejścia między aktywnościami
Otrząsanie się u psów pełni także funkcję tzw. markera przejścia. Oznacza to, że pies wykonuje ten ruch, aby zaznaczyć zakończenie jednej aktywności i przygotować się do wykonania kolejnej. Może wystąpić na przykład w momencie, w którym zwierzę kończy zabawę lub odpoczynek i ma rozpocząć inne działanie (np. spacer czy eksploracja otoczenia). To również sygnał komunikacyjny, który pomaga psu „przełączyć się” i uporządkować własne emocje. W kontekście społecznym, takie zachowanie może dawać sygnał innym psom lub ludziom, że następuje zmiana stanu lub psich intencji. Jest to taki „reset” 😉
• Rozładowywanie napięcia i stresu
Otrząsanie się jest naturalnym mechanizmem rozładowania napięcia i stresu u psów. Kiedy zwierzę czuje niepokój lub jest zestresowane (np. podczas wizyty u weterynarza) - może wykonać otrząsanie, aby przywrócić się do stanu równowagi emocjonalnej. W tym kontekście ruch działa podobnie do innych zachowań, takich jak ziewanie czy oblizywanie.
• Reakcja sensoryczna
Nowe badania wykazały, że otrząsanie jest wywoływane przez aktywację konkretnych receptorów mechanosensorycznych na skórze. Receptory te mogą pobudzać odruch otrząsania nawet bez obecności wody, np. w odpowiedzi na dotyk.

Na podstawie badań m.in. Schilder, M. B. H.; Bryce A.; Horowitz, A.; Dickerson, A. K. i innych

Mój Ares ZAWSZE otrząsa się gdy założę mu obrożę. Obroża to dla niego znak, że szykujemy się do wyjścia na spacer. Natomiast jego "shake it off" to sygnał dla mnie, że jest gotowy ;)

Czy Twój pies kiedykolwiek nagle rzucił się na ziemię i z dziką radością zaczął się tarzać w trawie, w błocie, a może… w...
16/07/2025

Czy Twój pies kiedykolwiek nagle rzucił się na ziemię i z dziką radością zaczął się tarzać w trawie, w błocie, a może… w czymś znacznie mniej przyjemnym? Dla wielu opiekunów wygląda to na zwykłą psotę, jednak badania pokazują, że zachowanie to może mieć inny cel. Tarzanie się to nie tylko forma zabawy – to także zachowanie głęboko zakorzenione w psiej biologii i psychice.
O czym może mówić nam tarzanie?
🐾 kamuflaż zapachowy - psy i wilki tarzają się w obcych zapachach, aby zakamuflować swój własny zapach, np. podczas polowania. To zachowanie ma korzenie ewolucyjne.
🐾forma komunikacji i zabawy - tarzanie się może być formą komunikacji, np. zaproszeniem do zabawy. Zaobserwować je można nie tylko u psów, ale też u wilków czy kojotów.
🐾wzmacnianie więzi społecznej - wspólne tarzanie się w jednym zapachu może wzmacniać poczucie wspólnoty i „jedności zapachowej” w grupie.
🐾przenoszenie informacji zapachowej - tarzanie się to sposób na przeniesienie nowego zapachu do grupy i poinformowanie stada o znalezisku, np. jedzeniu.
🐾ulga w swędzeniu lub pielęgnacja - tarzanie się to sposób na mechaniczne drapanie. Dzięki temu pies może zająć się trudno dostępnymi na ciele miejscami i je podrapać lub oczyścić (np. poprzez tarzanie w mokrej trawie).
🐾przyjemny masaż i relaks - dla niektórych psów tarzanie się to po prostu forma przyjemności. Rozluźnia je i dostarcza wrażeń sensorycznych.
🐾dyskomfort i problemy alergiczne - zbyt częste tarzanie się może być objawem świądu, alergii, obecności pasożytów lub świadczyć o innych problemach skórnych.
🐾reakcja na intensywne (i atrakcyjne?) zapachy np. padlina, odchody - może to mieć komponent biologiczny lub instynktowny.

*Na podstawie badań: Bradshaw, J.; Mueller, R. S.; Miller, W. H.; Horowitz, A.; Fox, M. W.; Gadbois, S.; Coppinger R. i L. i innych

Obserwacje behawioralne sugerują, że niektóre rasy psów tarzają się częściej niż inne, choć obecnie nie ma szeroko zakrojonych badań naukowych, które ilościowo porównują to zjawisko między rasami w sposób statystycznie udokumentowany. Wymienia się tu jednak teriery, golden retrievery, husky, beagle czy owczarki.

Mój Ares w ostatnim czasie znalazł w tarzaniu idealny sposób na zdjęcie z siebie kagańca 😉Osobiście wybiera do tarzania mokrą i długą trawę. Myślę, że zapewnia mu ona fajne doznania sensoryczne i ochłodę w ciepłe letnie dni. Nigdy nie wytarzał się w padlinie czy odchodach, choć te zapachy go oczywiście interesują.

A jak jest u Was? A może macie zdjęcie psiaka po akcji „tarzanie”? Pochwalcie się w komentarzu!

🌱🐾 Dlaczego mój pies je trawę?Wielu opiekunów martwi się, gdy ich pies podjada trawę. Czy to znak choroby? Próba wywołan...
09/07/2025

🌱🐾 Dlaczego mój pies je trawę?
Wielu opiekunów martwi się, gdy ich pies podjada trawę. Czy to znak choroby? Próba wywołania wymiotów? A może coś poważniejszego?
Oto, co mówią badania:
🔹 Wymioty? Niekoniecznie!
To mit, że pies je trawę, by celowo wywołać wymioty. U niektórych psów zjedzenie trawy może spowodować podrażnienie żołądka lub mechaniczne pobudzenie do wymiotów — ale to raczej skutek uboczny, nie cel. Według badań zaledwie co piąty pies zjadający trawę wymiotował, a 9% z tych psów wykazywało objawy chorobowe już przed spożyciem trawy. U większości psów to zachowanie nie ma nic wspólnego z chorobą.
🔹Zachowania instynktowne
Zjadanie trawy może być pozostałością po przodkach, którzy zjadali treści żołądkowe roślinożerców lub same rośliny. Zostało to potwierdzone w badaniach porównawczych - podobne zachowania występują u dzikich ssaków.
🔹Oczyszczanie organizmu z pasożytów
Trawa ma włóknistą, szorstką strukturę, która nie jest trawiona przez psa. Przemieszczając się przez jelita, może działać jak naturalna szczotka — mechanicznie usuwa z jelit pasożyty, ich jaja lub inne szkodliwe elementy. Ponadto może pobudzać perystaltykę jelit, co przyspiesza eliminację niestrawionych resztek i pasożytów. Wilki i kojoty również jedzą trawę, szczególnie w okresach zwiększonego ryzyka zakażeń pasożytami. U psa domowego nawyk ten pozostał, nawet jeśli nie jest zarażony.
🔹 Nuda
Psy, zwłaszcza młode i energiczne, sięgają po trawę, gdy brakuje im stymulacji. Trawa pachnie, szeleści, ma ciekawą fakturę. Działa jak naturalna zabawka.
🔹Stres
Jedzenie trawy przez psy nie zawsze wynika z fizjologicznych potrzeb - często ma podłoże psychologiczne, a jednym z ważnych czynników mogących wpływać na to zachowanie jest stres. Psy mogą odczuwać stres z różnych powodów: samotności, zmian w otoczeniu, głośnych dźwięków, braku odpowiedniej stymulacji umysłowej i fizycznej, lęku separacyjnego. W sytuacjach napięcia emocjonalnego pies może szukać sposobów na rozładowanie stresu.
🔹 Ciekawość
Niektóre psy po prostu próbują wszystkiego, co znajdą na spacerze. Trawa to część eksplorowania świata przez zmysł dotyku i smaku.
🔹 Głód lub rytuał
Psy częściej sięgają po jedzenie trawy przed posiłkiem, a nie po. W naturze dzikie psowate często uzupełniają dietę, sięgając po rośliny, by dostarczyć sobie błonnika. Czasami pies wybiera trawę jako formę aktywności czy zajęcia - coś, co daje mu poczucie kontroli i stabilności. Takie zachowania łatwo się utrwalają, zwłaszcza jeśli pies otrzymuje uwagę lub reakcję ze strony właściciela – tak tworzą się rytuały.
🔹 Kompulsje
U niektórych psów jedzenie trawy nie jest związane z głodem, ciekawością czy zdrowotnymi potrzebami, ale z potrzebą uspokojenia się lub rozładowania napięcia emocjonalnego (podobnie jak ludzie obgryzają paznokcie). Kompulsywne zachowania to powtarzające się, niekontrolowane czynności, które pies wykonuje mimo braku rzeczywistej potrzeby.

Mój Ares czasami włącza tryb kosiarki :D
A czy Twój pies zjada trawę?

Na podstawie badań m.in. Huffman i Caton; Sueda, Hart i Cliff

Psy mają około 1,700 kubków smakowych, co pozwala im rozpoznawać różne smaki, choć z mniejszą precyzją niż ludzie. Dla p...
02/07/2025

Psy mają około 1,700 kubków smakowych, co pozwala im rozpoznawać różne smaki, choć z mniejszą precyzją niż ludzie. Dla porównania, człowiek posiada ich około 9,000 co oznacza, że zmysł smaku u ludzi jest znacznie bardziej rozwinięty. Kubki smakowe psa zlokalizowane są na języku, podniebieniu i w gardle.
Z badań wynika, że psy rozpoznają następujące smaki: słodki, kwaśny, słony, gorzki oraz umami.
Każdy z tych smaków pełni określoną funkcję biologiczną, ułatwiając psu rozpoznanie, czy dany pokarm jest bezpieczny i wartościowy odżywczo.
Smak słodki pozwala identyfikować źródła węglowodanów, np. w owocach.
Smak gorzki służy jako mechanizm ostrzegawczy przed substancjami potencjalnie toksycznymi.
Smak umami wskazuje na obecność białek (mięso), szczególnie aminokwasów.
Smak kwaśny może sygnalizować zepsucie żywności.
Smak słony odgrywa rolę w utrzymaniu równowagi elektrolitowej (choć u psów jego znaczenie jest mniejsze niż u ludzi). Odzwierciedla to ich ewolucyjną adaptację do mięsożernej diety bogatej w sód.

Badania potwierdzają występowanie osobniczych preferencji smakowych u psów. Psy różnią się indywidualnie w tym, jakie smaki i pokarmy preferują – nawet w obrębie tej samej rasy. Wynika to z:
o doświadczeń żywieniowych (np. co jadły jako szczenięta),
o genetyki,
o temperamentu,
o poziomu aktywności,
o stanu zdrowia.

Niektóre badania sugerują, że rasy psów mogą różnić się pod względem apetytu czy „poziomu wybredności” 😉
Na wybory i preferencje wpływ mają środowisko i nauka. Psy mogą uczyć się, które pokarmy są „lepsze” na podstawie doświadczenia (np. co daje sytość lub przyjemność).
Psy mogą także wykształcać awersje smakowe po negatywnych doświadczeniach (np. jeśli po zjedzeniu czegoś zachorowały). Łatwo kojarzą nieprzyjemne doznania żołądkowe z konkretnym smakiem lub zapachem, co prowadzi do długotrwałej niechęci wobec tego pokarmu.

Na podstawie badań m.in. Sclafani; Bradshaw; Hall; Houpt; Jian

Ewolucja psiego mózgu w porównaniu do mózgu wilka to temat intensywnie badany w ostatnich dekadach. Ewolucja psiego mózg...
18/06/2025

Ewolucja psiego mózgu w porównaniu do mózgu wilka to temat intensywnie badany w ostatnich dekadach. Ewolucja psiego mózgu to przykład tzw. "współewolucji" międzygatunkowej. Naukowe ustalenia dotyczące zmian, jakie zaszły w mózgu psa (Canis familiaris) względem jego przodka – wilka (Canis lupus):
1. Zmniejszenie ogólnej wielkości mózgu
W porównaniu do masy ciała, psy mają mniejsze mózgi niż wilki. Redukcja objętości dotyczy szczególnie struktur odpowiedzialnych za planowanie, niezależność i zachowania łowieckie. Tłumaczone jest to procesem udomowienia, który selektywnie faworyzował cechy takie jak uległość i zdolność do współpracy z człowiekiem.
2. Rozwój struktur odpowiedzialnych za przetwarzanie sygnałów społecznych
Psy wykazują większą aktywność w korze przedczołowej i zakręcie kory skroniowej, gdy obserwują ludzkie emocje. U psów rozwinięte są struktury mózgowe odpowiedzialne za rozpoznawanie i reagowanie na ludzkie gesty i mimikę.
3. Zwiększona wrażliwość na oksytocynę (tzw. hormon miłości)
Udomowienie psa wiąże się ze wzrostem liczby receptorów oksytocyny – hormonu odpowiedzialnego za budowanie więzi społecznych. Psy tworzą silne więzi z ludźmi, czego nie obserwuje się u wilków w takim stopniu, nawet tych wychowanych przez ludzi.
4. Zwiększenie zdolności do uczenia się przez obserwację i kooperację
Psy szybciej uczą się rozumienia intencji człowieka, np. wskazówek wysyłanych wzrokiem czy gestem ręki. Mają silnie rozwiniętą zdolność do komunikacji międzygatunkowej, nieobecną lub ograniczoną u wilków.
5. Zmiany w układzie limbicznym
Psy mają większe struktury związane z regulacją emocji i nagrody, co wiąże się z ich większą zdolnością do pracy z człowiekiem.

Na podstawie badań m.in. Hare, Nitzschner oraz Hecht

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Psatysfakcja umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij