13/08/2026
Mówiąc o urazach łopatki u psa, łatwo skupić się wyłącznie na złamaniach. I rzeczywiście – złamanie łopatki jest poważnym urazem, szczególnie jeśli doszło do niego w wyniku wypadku komunikacyjnego, upadku z wysokości czy silnego uderzenia. Jednak problemy w obrębie łopatki to znacznie szersze zagadnienie. Łopatka jest elementem niezwykle dynamicznego układu mięśniowo-powięziowego. U psa nie łączy się bezpośrednio z klatką piersiową za pomocą klasycznego stawu. Jest zawieszona na tułowiu przede wszystkim dzięki mięśniom, które stabilizują ją podczas każdego kroku. To właśnie dlatego uraz może dotyczyć nie tylko samej kości, ale również mięśni, ścięgien, ich przyczepów, powięzi czy struktur nerwowych.
Złamania łopatki jak już wspomniałam są najczęściej konsekwencją silnego urazu. Mogą obejmować między innymi trzon, grzebień łopatki czy okolice związane ze stawem ramiennym. Objawy zależą od rodzaju złamania i jego rozległości, ale zazwyczaj pojawia się wyraźna kulawizna, bolesność i ograniczenie ruchu kończyny.
Urazy mięśni i tkanek miękkich są znacznie mniej spektakularne, ale bardzo istotne klinicznie są urazy tkanek miękkich otaczających łopatkę.
Do przeciążenia lub uszkodzenia może dojść podczas:
- gwałtownego przyspieszenia,
- nagłego hamowania,
- skoku i nieprawidłowego lądowania,
- poślizgnięcia,
- dynamicznej zmiany kierunku,
- intensywnego treningu,
- powtarzalnych przeciążeń.
Dotyczy to szczególnie psów sportowych, które regularnie wykonują ruchy wymagające dużej stabilizacji kończyn piersiowych. W takich sytuacjach problem może dotyczyć między innymi mięśni stabilizujących łopatkę, ich przyczepów lub struktur związanych ze stawem ramiennym. Pies nie zawsze będzie prezentował wtedy wyraźną kulawiznę. Czasami pierwszym sygnałem jest po prostu zmiana jakości ruchu. Pies zaczyna krócej wykładać kończynę, mniej chętnie skacze, szybciej się męczy albo po treningu potrzebuje więcej czasu na regenerację.
A co z mięśniem nadgrzebieniowym?
Tutaj warto wrócić do tematu, który poruszaliśmy już podczas naszego Anatomicznego Poniedziałku. Mięsień nadgrzebieniowy znajduje się w dole nadgrzebieniowym łopatki i pełni ważną funkcję w stabilizacji stawu ramiennego. Jego ścięgno może być narażone na przeciążenia i zmiany patologiczne. Jednym z problemów, który może pojawić się w tej okolicy, jest wapniejąca tendinopatia mięśnia nadgrzebieniowego – związana z odkładaniem się złogów mineralnych w obrębie ścięgna. Nie jest to klasyczny „uraz łopatki” w rozumieniu uszkodzenia samej kości, ale doskonale pokazuje, jak szeroko należy patrzeć na problemy w tej okolicy. I właśnie dlatego sama znajomość anatomii ma tak ogromne znaczenie.
Jeżeli pamiętacie nasz Anatomiczny Poniedziałek, wiecie już, gdzie znajduje się mięsień nadgrzebieniowy, gdzie przebiega jego ścięgno i jakie ma znaczenie dla stawu ramiennego. Teraz łatwiej zrozumieć, dlaczego jego przeciążenie może wpływać na sposób poruszania się całej kończyny.
Warto pamiętać, że uraz łopatki może uruchomić lawinę kompensacji. To jeden z najważniejszych aspektów, o których warto pamiętać w
rehabilitacji. Pies, który odczuwa ból w obrębie łopatki, zaczyna inaczej obciążać
kończynę. Zmienia długość wykroku, sposób ustawienia kończyny i pracę
tułowia. W konsekwencji mogą pojawić się przeciążenia innych struktur.
Ból → zmiana wzorca ruchu → kompensacja → przeciążenie kolejnych
struktur.
Diagnostyka jest kluczowa. W przypadku podejrzenia urazu łopatki konieczne jest połączenie badania klinicznego z odpowiednią diagnostyką obrazową. W zależności od problemu lekarz weterynarii może zdecydować o wykonaniu
RTG, USG, tomografii komputerowej czy rezonansu magnetycznego. To szczególnie ważne dlatego, że kulawizna kończyny piersiowej nie jest
równoznaczna z urazem łopatki. Podobne objawy mogą występować przy problemach ze stawem ramiennym, łokciem, mięśniami, ścięgnami, a także w przypadku niektórych problemów neurologicznych.
Dopiero prawidłowo postawiona diagnoza pozwala zaplanować bezpieczną
rehabilitację.
A gdzie w tym wszystkim zoofizjoterapia?
Zostańcie z Nami