24/09/2026
Niestety nie mam dobrych wieści stan Bruca się bardzo pogorszył.
Pojechaliśmy do lecznicy , przyłożyliśmy sondę i okazało się że płyn jest i w osierdziu i w opłucnej i w jamie brzusznej. Na odbarczenie wszystkiego nie ma szans. Serce mi pęka , ale podjęłam decyzję o ostatecznej pomocy - granica między leczeniem , a uporczywą terapią jest bardzo cienka i nie można jej przekraczać .
Żegnaj mały wojowniku - dożyłeś sędziwego wieku walcząc długo , biegaj za TM nie walcząc o każda chwilę życia o każdy oddech. Mam nadzieje że te 1,5 roku , które byłeś byłeś u mnie będziesz dobrze wspominał - w moim sercu zostaniesz na zawsze