14/07/2026
,,PSA POWINNO SIĘ GOLIĆ, A NAWET TRZEBA” - mit, który szkodzi zwierzętom.
Nie chce przynudzać, ale post będzie dość długi. Ostatnio natknęłam się na filmik, w którym dwie kobiety sugerują, że psa powinno się golić. Filmik zyskał naprawdę dużo lików… Na szczęście w komentarzach znalazło się wiele merytorycznych wypowiedzi, zaprzeczających tej tezie. Niestety w dobie internetu, gdzie do informacji mamy naprawdę łatwy dostęp - nadal wiele osób żyje tylko i wyłącznie ze swoimi przekonaniami.
Skupmy się jednak na tezie ,,DLACZEGO NIEKTÓRYCH PSÓW NIE POWINNO SIĘ GOLIĆ”. Nie każda usługa, o którą prosi właściciel, jest dobra dla psa. Dlatego zdarza się, że odmawiam golenia.
Ostatnio odwiedził mnie pekińczyk. Jego właściciele nie wiedzieli, że tej rasy absolutnie nie powinno się golić. Niestety nadal zdarza się, że nawet niektórzy groomerzy nie mają tej świadomości i ktoś kiedyś podjął decyzję, która wyrządziła temu psu krzywdę. Takich zabiegów po prostu się nie wykonuje. Wyjaśniłam właścicielom, dlaczego nie mogę zgodzić się na wykonanie takiej usługi. Byli zaskoczeni i zdziwieni, twierdząc, że powinnam była uprzedzić ich o tym wcześniej. Trudno jednak zakładać, że właściciel nie zna podstaw pielęgnacji rasy, na którą świadomie się zdecydował. Po rozmowie zgodzili się zostawić psa na porządne wyczesanie, kąpiel oraz kosmetyczne podcięcie zgodne ze wzorcem rasy. Ostatecznie byli bardzo zadowoleni z efektu.
Czy wrócą? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że przy odbiorze psa przeprosili za swoje wcześniejsze zachowanie. Mogli nie mieć wiedzy na ten temat i to jest zrozumiałe. Szkoda jedynie, że od razu założyli, iż moja odmowa wynika z kaprysu, a nie z troski o zdrowie i dobrostan ich psa. Czasem powiedzenie „nie” jest właśnie wyrazem profesjonalizmu i odpowiedzialności.
Takich przypadków jest o wiele więcej. Jest mi jedynie trochę przykro, że nawet w tej branży, która powinna skupiać się na zwierzęciu i jego komforcie - stawia się na zarobek i świadome krzywdzenie psa.
Wróćmy jednak do głównego tematu. Nie golę psów z podszerstkiem, ponieważ mogę im tym zaszkodzić.
Sierść takiego psa to nie tylko włosy. To jego naturalna ochrona. Chroni przed zimnem, ale również przed upałem, promieniowaniem słonecznym i urazami. Ogolenie niszczy tę naturalną barierę i może sprawić, że pies będzie bardziej narażony na przegrzanie oraz poparzenia słoneczne.
Bardzo często po goleniu sierść nie odrasta już tak jak wcześniej. Najpierw odrasta sam podszerstek, a włos okrywowy nie wraca do swojej prawidłowej struktury. Sierść staje się matowa, filcuje się i przestaje spełniać swoją ochronną funkcję. U niektórych psów zmiany mogą być trwałe.
Bardzo często problemem nie jest sama długość sierści, tylko niewyczesany podszerstek. Zalegający martwy podszerstek tworzy przy skórze grubą, zbitą warstwę, która działa jak ciepły sweter. Ogranicza przepływ powietrza, utrudnia skórze oddychanie i sprawia, że psu jest po prostu gorąco. Dlatego zamiast golenia najważniejsze jest regularne, dokładne wyczesywanie podszerstka. To właśnie ono przynosi psu największą ulgę i pozwala zachować zdrową, prawidłowo funkcjonującą sierść.
PIĘKNE PUCHATE KULKI W CHIŃSKICH FILMIKACH
Kolejny ciekawy temat i na tablicę bierzemy piękne i dostojne psy, bardzo inteligentne - Szpice miniaturowe. Codziennie w internecie oglądamy filmiki z idealnie okrągłymi pomeranianami przypominającymi puszyste chmurki. Ludzie zachwycają się efektem, lajkują i udostępniają. Mało kto zastanawia się, jakim kosztem został on osiągnięty. To nie jest troska o psa. To ludzki egoizm. Dla własnej satysfakcji i modnego wyglądu odbiera się psu jego naturalną ochronę. Szpic miniaturowy nie jest pluszową zabawką ani maskotką. Jest żywym zwierzęciem. Szpiców się nie goli, a prawidłowa pielęgnacja polega na wyczesaniu podszerstka i kosmetycznym podcieciu.
Zdrowie psa zawsze powinno być ważniejsze od ludzkich zachcianek. Nie wykonam nigdy zabiegu, który może przynieść psu więcej szkody, niż pożytku. 💚