22/08/2026
To chyba znak, że nie powinnam wychodzić z domu...😱💔
Pojechałyśmy z psem do Czech na spacer. Wysiadamy z samochodu i słyszymy ten okropny dźwięk...płacz kociaka. Tak głośny, że słyszałyśmy go na drugim końcu parkingu. Zrezygnowane poszłyśmy szukać za głosem🥺 No i znalazłyśmy...dzieciak został znaleziony w gruzach, był sam, jeden. Jego matka go odrzuciła i pracownik zabrał go ze sobą. Niestety nie miał wiedzy, ani doświadczenia w opiece nad takim maluszkiem. Dzieciak głodny więc płakał ile tylko mógł 😔
Spacer zakończył się nim jeszcze zdążył zacząć. Wróciliśmy do domu i tak oto maluch trafił do nas. Już nakarmiony, śpi w ciepłym kocyku.
Mam do Was prośbę. Mam jedno opakowanie mleczka dla dzieciaka, a jeśli będzie potrzeba dla następnych znajd to w zasadzie nie mamy już nic. Czy ktoś mógłby podarować? Najlepiej nam się sprawdza mleko z Pokusy🙏🏻
No i paszteciki/musy dla kociąt. Może być Animonda baby pate 🙏🏻
RYB56M
Ul. Lompy 18
Tel. 535 694 691